Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Zasłużony
Opublikowano

66.png.5799786c5acd7cbd06f29e976da0bb57.png

 

Jaki masz sposób na otworzenie piwa? W jakim wieku pierwszy raz spróbowałeś/aś piwa?

  • Lubię to! 5
  • Uwielbiam 3
  • Donator
Opublikowano

Ahhh piękne czasy podstawóki. Zawsze podwinięte 2 złote z portfela starego i składeczka z ziomeczkami na piwko od poczciwego ś. p. Pana Huberta.  Niech mu ziemia lekką będzie. Do dziś pamiętam ból wpierdzielu od ojca, jak dozorca osiedla podkablował, że szczochy piją za garażami. Parszywa "sześdziesiona"... Kiedyś to było nie to co teraz.

 

A co do otwierania, no to proste. Jak z kapselkiem to dupą, a jak puszeczka to łapiesz za dzyndzel i ciągniesz ile fabryka dała.

 

  • Haha 1
  • Wow 1
  • Legenda
Opublikowano

Z 11 lat miałem jak próbowałem, Otwieram różnie, zależy co pod ręką, albo bardziej czego nie mam pod ręką.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Wszystkim co znajdę xD jakoś 14 lat jak to mówią od małego na całego. Najlepsze to było o huśtawkę, kosz na śmieci, telefon, cegła itp xD

  • Przykro mi 2
Opublikowano

Po prostu mam swój otwieracz, ale czasami zdarza mi się otworzyć jakimiś sztućcami czy zapalniczką. A lat miałem 16 lub 17 jak pierwszy raz spróbowałem piwa.

  • Donator
Opublikowano

nie pije zbyt często piwa, ale jak już to otwieraczem, bo inaczej po prostu nie umiem. 
 

edit: zapomniałam o drugiej części pytania xD

spróbować to spróbowałam pewnie gdzieś w podstawówce, ale to wiadomo od rodziców łyczka, a tak sama to gdzieś w gimnazjum. 

  • Lubię to! 1
  • Zasłużony
Opublikowano

Mam otwieracz zawsze pod ręką, ale jeśli zdarzy się że zapomnę, to telefonem, albo na dworze o murek. Spróbowałem w wieku 10 lat XD

  • Haha 1
  • Zasłużony
Opublikowano

Gdy paliłem, to zapalniczką. Teraz jeśli zdarzy się pić piwo, to czymkolwiek tak naprawdę. Łyżką, drugą butelką, nożyczkami. Ogólnie co jest pod ręką i jest twarde (stół też się zdarzał).

 

A spróbowałem na pewno za dzieciaka, może 8 czy 9 lat. Pianka od wujka/ojca smakowała niesamowicie słabo XD 

  • Uwielbiam 1
  • Legenda
Opublikowano

Otwieram zawsze tym co jest pod ręką - szczotką, pilotem, nożyczkami, kluczem itd., ale nigdy zębami i zawsze mi serduszko pęka jak inni poświęcają swoje ząbki dla browarka :FeelsCringeManW:

  • Wow 2
Opublikowano

Wszystkim co mam pod ręką XD, kiedyś znalazłem ułamaną łopatę, to nią też otworzyłem XDD

  • Haha 3
Opublikowano

Nie otwieram, bo nie piję.. Tylko winko z kochanym @ Pandzia :feelssadmann:

  • Haha 1
  • Wow 1
Opublikowano

Andrzej lat 13 pijący piwerko, a tak to zapalniczka najczęściej 

  • Zasłużony
Opublikowano

Zapalniczka zawszę najlepsza ale jak się nie ma można o wszystko . Pierwszy raz piwa spróbowałem jak miałem 13 lat  i tak mi zostało :D

  • Legenda
Opublikowano

W plenerze zapalniczką najczęściej, a w domu jak reszta wspomniała - wszystkim co mi wpadnie pod rękę, byleby dało się podważyć

  • Dzięki 1
Opublikowano

sutem otwieram, a tak serio to nie piję alkoholu, jestem abstynentem

  • Haha 1
  • Przykro mi 1
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

Piwo zazwyczaj otwieram tym co mam pod ręką zapalniczka epet drugie piwo pasy no da się wszystkim a próbowałem nawet  nie wiem kiedy pierwszy raz  

  • Donator
Opublikowano

Pierwszy browar wleciał w wieku 15 lat :D 

Najczęściej to chyba zapalinczka. 

  • Lubię to! 1
  • Zasłużony
Opublikowano

Chyba jak większość, tata dał mi łyka jak byłem mały ok 10 lat. Pierwszy browar ok 15 lat. Otwieram wszystkim czym popadnie.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Nie otwieram, bo nie piję.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.