Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie piję kawy, niestety jej smak nie podchodzi mi. Wolę z rana buzika od żony na pobudkę. Albo widok dzieci. NAJLEPSZE ROZBUDZENIE!

Opublikowano

Kawę to ja pijam raz w tygodniu i to w ramach deseru, na mleku. Jak jestem zaspany to idę poczytać co się dzieje na mojej DD2. Podnosi ciśnienie lepiej niż nie jedna kawa

  • Haha 8
Opublikowano

Zależy od dnia, dwie to takie minimum (no w porywach do 3)

Rozpuszczalna z mlekiem :default_happy:

  • Uwielbiam 1
Opublikowano
24 minuty temu, EXTREMAAAAA napisał:

Zależy od dnia, dwie to takie minimum (no w porywach do 3)

Rozpuszczalna z mlekiem :default_happy:

 

23 minuty temu, Nati napisał:

Zazwyczaj 1-2 i jest to rozpuszczalna z mlekiem :mornincoffee:

Rzadko piję ale jak już to tak jak u góry :default_dry:

  • Uwielbiam 1
Opublikowano

Raz na jakiś czas wypiję rozpuszczalną z mlekiem

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Pije tylko wtedy, kiedy muszę (nocka przy książkach) i jest to rozpuszczalna z mlekiem.

Opublikowano

Nie piję kawy dla smaku czy przyjemności, a dla efektu pobudzenia. I tak jak teraz wcale nie piję, to pracując, głównie do wieczora albo w nocy, potrafię wypić po 3 espresso na dzień, lub latte z paroma "shotami" espresso. :serduszko: 

A kawa oczywiście normalna, czarna.

Opublikowano

Od kilku lat zamiast kawy piję yerba mate. Wcześniej pijałem sporadycznie jedną dziennie.

Opublikowano

Może 10-15 kaw w roku. 

Najczęściej Cappucino i Espresso. 

Opublikowano

Nie pije na co dzień kaw. Chyba ,że wstanę bardzo wcześnie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.