Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Zasłużony
Opublikowano

Na szczęście nie było takiego zdarzenia. 

Chyba na szczęście...

  • Lubię to! 1
  • Premium
Opublikowano

Uratowałem sam siebie powalając araba który trzymał mi Nożyczki przed gardłem bo za głośno muzykę puszczałem x D po czym musiałem chodzić do psychologa bo miałem zrytą psyche

  • Lubię to! 1
Opublikowano

imean kiedys wyskoczyl z rowerka wodnego i dopiero wtedy powiedzial ze nie umie plywac i musialem po niego plynac.

  • Lubię to! 3
Opublikowano

Uratowałem kolegę od nieudanego samobójstwa. Dałem mu grubszą line 

  • Wow 1
Opublikowano

Nie było takiego zdarzenia. 

  • Lubię to! 1
  • Legenda
Opublikowano

Nie wiem czy uratowałem, bo dalszej historii tych osób nie znam, ale dwa razy reanimowałem kogoś.

  • Lubię to! 2
  • Wow 2
Opublikowano

Nie było takiego zdarzenia. :)

  • Lubię to! 1
  • Zasłużony
Opublikowano

Siostrze, która gdyby nie ja, wpadłaby do starej studzienki w ogródku. Miała wtedy około 5 lat.
Poza tym, można powiedzieć, że ciągle ratuję poprzez systematyczne oddawanie krwi.

  • Lubię to! 4
Opublikowano

Mam firmę, utrzymujemy autostrady-odśnieżając, poniekąd ratujemy życie, jak jest ślisko ;)

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Tak się składa że uratowałem życie no staruszkowi, 2 lesbijkom i sobie 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Nigdy nie było ku temu powodów, natomiast w odwrotnej sytuacji: tak.

Opublikowano

Tak

 

  • Lubię to! 1
  • Donator
Opublikowano

Nie miałem takiej okazji

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Nie było takiej sytuacji

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Na szczęście nie 

  • Lubię to! 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.