Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×

Rekomendowane odpowiedzi

  • Zasłużony
Opublikowano

Brak miejsc siedzących.  Najczęściej są na tyle, ale osoby starsze wolą stać z przodu i blokować innych.

Opublikowano

Mohery, które siadają obok mnie, mimo że w autobusie jest pełno wolnych miejsc, "zmęczone torby", śmierdziuchy albo typy, które piją alko w autobusie, wrzeszczące gówniaki, ludzie, którzy nie potrafią normalnie rozmawiać przez telefon tylko drą się na cały autobus, o braku miejsc i jeżdżeniu jak sardynki w puszce już nie wspominam. Kwestię punktualności też pozostawię bez komentarza.

  • Zasłużony
Opublikowano

W komunikacji miejskiej irytuje mnie to, że bardzo często nie ma miejsc siedzących. W godzinach szczytu nawet ciężko jest wejść do pociągu, bo każdy blokuje wejście i trzeba użyć lekkiej siły. Również zdarzają się osoby, które śmierdzą i trzeba iść w inny kąt. 

Opublikowano

Ludzie pchający się na "bezczelnego" oraz bezdomni, którzy przyczyniają się, że robi się niemiły zapach.

Opublikowano

Komunikacja miejska  znaczy kiedyś teraz se śmigam swoim autem to bez lipy :P 

Opublikowano

Kiedy autobusy mają opóźnienie nawet 15min. 

  • Sponsor
Opublikowano

Odkąd mam prawo jazdy i samochód, to nie korzystałem z komunikacji miejskiej. Wolę po prostu wsiąść do wisienki, niż gnieść się w autobusie.

  • Donator
Opublikowano

Nie jeżdżę takimi rzeczami..
Ale gdyby coś było takiego to osoby, które palą papierosy i osoby co głośną rozmawiają przez telefon. ;)

Opublikowano

Spóźnianie co bardzo irytuje 

Brak miejsc 

Ludzie nie potrafiący się zachować 

Opublikowano

Spóźnianie się, tłok, duchota...

Opublikowano

Na pewno ludzie od których że tak  brzydko powiem śmierdzi.

  • Zasłużony
Opublikowano

Jak jest tłok ludzi i bardzo duszno, czasami po prostu brakuje mi tlenu i zaczynam się tak pocić, że jak wysiadam z takiego bd. pociągu to wyglądam jak po torturach XD

Opublikowano

Irytuje mnie mała częstotliwość przejazdów w moim mieście. Średnio co półtorej do dwóch godzin leci autobus w stronę w którą chciałbym jechać, także kiedy kierowca po wzajemności przytrzaśnie Ci prawie nos drzwiami to tracisz praktycznie dwie godziny czasu. Prawie dwie godziny jesteś też spóźniony, jeśli byłeś umówiony na konkretny termin.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.