Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

712197549_TRUDNETEMATY3.png.ae5dfa898f4b329a24e1daf96e012344.png.30c9ae5e29016d36f107ec3b0a5c53e8.png

Ponownie witam wszystkich już w osiemnastej kontynuacji serii "Trudnych tematów". Dziś, tak jak tydzień temu, zajmę się kwestią prześladowań, lecz tym razem dotyczącym środowiska LGBT.

 

Jak dobrze wiadomo, w wielu krajach można zauważyć dyskryminację tej grupy osób. Według niektórych, ich preferencje seksualne odbiegają od norm, przy czym od zakorzenionego w kulturze modelu rodziny. Wielu przeciwników stara się zaznaczyć, że są oni zagrożeniem dla całych państw. Niekiedy możemy doświadczyć pobić, czy też przemocy słownej w stronę osób z tego kręgu. Niestety nie są to aż tak rzadkie sytuacje, a czasem są one nawet zatajane.

 

Skupiając się na przemocy słownej - w internecie można znaleźć grupy i strony LGBT-free. Użytkownicy wspólnie dyskutują na temat tych osób i później je obrażają. Co ciekawe, jeden z polskich aktywistów - Bart Staszewski - postanowił skrytykować uchwały niektórych lokalnych samorządów, szczególnie tych w południowo-wschodniej Polsce. Przyjęte deklaracje wyraźnie mówią o ochronie przeciw ideologii stanowiącej opozycję dla polskich rodzin i samego Chrześcijaństwa, w tym Kościoła Katolickiego, aby kontynuować tradycje narodowe. Postanowił on zamontować swoje własne znaki na wjazdach do miejscowości, w których obowiązują zmiany. Co ciekawe, mapa miejsc, w których znajdują się tablice jest pokaźna i cały czas jest aktualizowana o nowe tereny (znak i mapa poniżej).

Spoiler

Screenshot_29.png.3e40cfc61de432d37bf94bbee5ed74fa.png                              0ff6b41a-6e52-4470-84e6-061ce84c2177_rw_1920.thumb.png.a88bc07e1d0fa08e7f1ae4a651cdfbfd.png

 

W wakacje, mimo wielu trudności, w Białymstoku odbył się huczny marsz równości. Niestety nie odbił by się echem tak mocno, gdyby nie fakt masowej przemocy, która miała tam miejsce. Dla wielu przeciwników LGBT było to za wiele, gdy ujrzeli tęczową flagę, z którą maszerowali manifestanci chcący pokazać swą moc. Do gry wszedł gaz łzawiący, wyzwiska kierowane w ich stronę, petardy i pokaz siły fizycznej. Pod koniec zostało zatrzymanych przez policję wielu najbardziej aktywnych osób biorących udział w akcie nienawiści, czyli około sto. Czy jednak tak musi wyglądać nasz świat?

 

Wyżej wspomniana akcja z 20 lipca 2019 roku jedynie umocniła w przekonaniu, że Polska jest coraz częściej postrzegana jako kraj nienawiści i nierówności wobec obywateli. Czy nie powinniśmy dać tym ludziom spokojnie żyć? (Oczywiście nikt nie mówi, że osoby LGBT są bezkarne)

 

Więcej o akcji montażu znaków poczytacie na stronie pomysłodawcy projektu (w języku angielskim):  * LINK *

 

  • Lubię to! 5
  • Uwielbiam 1
  • UB Team CS 1.6
Opublikowano

Człowiek jak człowiek. Ma krew, kości, wolną wole.

Mam wielu znajomych z każdego środowiska i z całego serca mogę szczerze powiedzieć, że wszędzie się trafi wyjątek od reguły, który zrujnuje albo podbuduje opinię na daną "strefę bycia" ( czy to punk, emo, got, lgbt, sportowiec etc).

Tak naprawdę nie powinno nikogo interesować kto jakie ma upodobania seksualne, religijne, ale cóż. Człek istota ciekawa i zawsze musi się dowiedzieć oraz powiedzieć swoje. 

Człowieka się szanuje za to kogo sobą reprezentuje i jakie dobre cechy/rzeczy wnosi do życia. 

Nie wiem skąd wziął się ten strach i obrzydzenie, bo inaczej tego nazwać nie mogę.

 

Czy nie powinniśmy dać tym ludziom spokojnie żyć?

TYM ludziom... Heh. Każdemu powinniśmy dać żyć w spokoju. Nawet rudemu! 

 

  • Lubię to! 2
  • Dzięki 1
Opublikowano

Akty przemocy fizycznej czy też psychicznej były, są i będą na porządku dziennym. Niezależnie od wielkości grupy aprobującej poszczególne akty: miłości, nienawiści, przemocy etc. znajdzie się ktoś, kto będzie miał totalne klapki na oczach i postąpi po swojemu, według własnego mniemania i według własnego "widzi mi się". Nie możemy decydować za ludzi co myślą, jak się wypowiadają, czego chcą i jak to pokazują. Jesteśmy jednym z nielicznych państw, które potrafi mówić głośno o Tym, co nam się nie podoba, a co podoba. To, co się dzieję aktualnie jest także uwarunkowane Tym, w jaki sposób środowiska LGBT obnoszą się z pewnymi kwestiami, bo ktoś im pokazał drzwi z napisem: "That's Enough!". Zaczęli w ten sposób erę prześladowania, które miało miejsce wiele wiele lat temu - i to nie raz, czy dwa... 

Ludzie chcą żyć według własnych "normalności". Jeśli widzą coś, co wchodzi w ich strefę komfortu, od razu reagują. Każdy ma inny sposób reakcji. Wiemy, że jest taka grupa, która lubi MxM, KxK. W porządku. Myślę, że gdyby na Tym się skończyło, wiele osób nie miałoby nastawienia takiego, jakie ma dzisiaj. Obnoszenie się z wieloma rzeczami jest anormalne, po prostu tak jest i żadne z Was tego nie ukryje. 

Popatrzmy na inne grupy, też odszczepione w jakiś sposób od normy: Fascynaci Mang i Anime czy też samej Japonii. Po dziś dzień są nazywani "Mangozjebami". Tam też występują ludzie - NAWET MŁODZI, mowa oczywiście poniżej 18 roku życia, a także w granicach - którzy mają odmienną orientacje. Nikt ich za to nie bije, bo się nie obnoszą z Tym. Powiedzą raz, fajnie, przyjęliśmy do wiadomości. Mamy też transwestytów, przebieranki te sprawy. Tutaj też ludzie się przebierają i nikogo nie będzie obchodzić to, czy facet przebrał się za postać kobiecą wyglądają jak facet i na odwrót. Mają swoje miejsca, tak zwane konwenty, gdzie spotykają się, gadają etc. Są mało szkodliwi społecznie i nie wchodzą w strefę anormalności tylko dlatego, bo skoro chcą być "mangozjebami", oglądać coś, utożsamiać się załóżmy z postacią, która jest homoseksualna bądź biseksualna, mają do tego pełne prawo i nikt im nie zagląda w to, jakiej orientacji są. Sami będą chcieli to powiedzą. I jest dużo takich osób, co mówią to szerzej, dalej nikt ich nie bije. 

Parada sama w sobie to dla mnie śmiech na sali, bo przez nagłaśnianie wciąż i wciąż tematu LGBT, ludzie się bardziej nakręcają i nakręcać będą.

Temat nie jest trudny, jest żmudny, nużący, bo nic się dalej nie dzieje. Jest sobie grupa pokrzywdzonych o odmiennej orientacji. Finito.

Kiedyś ludzie się bali mówić o odmiennej orientacji przez wzgląd na odrzucenie. Teraz pomimo większych zagrożeń jak poważny uszczerbek na zdrowiu czy też utrata życia, bo się zbytnio z Tym obnosisz... No cóż. Ludzie występują w telewizji, pokazują się publicznie na paradach. Niedługo zaczniemy słyszeć, że ludzie stalkują ich i robią im nieprzyjemne rzeczy.

Podsumowując: Nic do tego nie mam, jestem na stanowisku neutralnym. Każdy ma prawo do wyrażania własnych poglądów czy też opinii i być kim chce, ALE Z UMIAREM. Nie wszyscy są gotowi na wiele rzeczy, dla których jest coś normą. 
I trzeba pamiętać o jedynym najważniejszym łańcuszku w Tym świecie:

Akcja -> Reakcja | Przyczyna -> Skutek

  • Mistrz Ruletki
Opublikowano

Do "kolorowych" nic nie mam, jeśli nie wpieprzają się z butami do mojego życia. Niech sobie robią co chcą i gdzie chcą, byle nie przekraczali mojej strefy komfortu.

  • Lubię to! 5
Opublikowano
16 minut temu, CHerbatniK napisał:

Do "kolorowych" nic nie mam, jeśli nie wpieprzają się z butami do mojego życia. Niech sobie robią co chcą i gdzie chcą, byle nie przekraczali mojej strefy komfortu.

Dokładnie, dobrze napisane 

  • Legenda
Opublikowano

Dopóki takie osoby nie wyrażają swoich uczuć publicznie, zabronione jest posiadanie dzieci w takich związkach i mają w sobie jakąkolwiek pokore oraz nie oznajmiają całemu światu, że są homo, to wszystko jest ok i osobiście mi nie przeszkadzają. Ich życie, ich sprawa, do łóżka nikomu się nie zagląda. 

  • Lubię to! 3
Opublikowano
24 minuty temu, Titania napisał:

Dopóki takie osoby nie wyrażają swoich uczuć publicznie, zabronione jest posiadanie dzieci w takich związkach i mają w sobie jakąkolwiek pokore oraz nie oznajmiają całemu światu, że są homo, to wszystko jest ok i osobiście mi nie przeszkadzają. Ich życie, ich sprawa, do łóżka nikomu się nie zagląda. 

wielkie +1 i subiektywnie dodam, żeby nie robić z tego, czegoś normalnego, a na pewno nie w sposób, aby to każdemu wmawiać, bo tak jest i taka jest jedyna i słuszna racja.

niech sobie żyją w swoich domkach, mieszkaniach, w swoim zaciszu i się z tym nie obnoszą, ale niech nie wynoszą swojej seksualności i innych gówien pokroju "przerabiania" obrazów jakichś świętych, czy tam samej Boskiej, bo o ile komuś niewierzącemu, to jest obojętne, tak jakieś 80% Polski jest wierząca, a sama Polska jest krajem chrześcijańskim, więc robienie takiego burdelu, to brak szacunku dla tych na oko oszacowanych 80% ludzi. A w końcu homo sami oczekują szacunku, czyżby byli hipokrytami?

 

co do samego "przemarszu homosiów" to byli to stali bywalcy tych marszów, a nie osoby mieszkającego w Białymstoku. Informacje o tym podawały jakieś portale, zresztą było to poparte zdjęciami z innych marszów, trochę dziwne, bo jak miasto x protestuje pod dajmy na to urzędem y, to nie zjeżdżają się ludzie z drugiego krańca kraju i na odwrót xdd

  • Lubię to! 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.