Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×

Rekomendowane odpowiedzi

  • Zasłużony
Opublikowano

Sędziowanie jako sędzia główny meczu piłkarskiego między pierwszą a drugą drużyną w tabeli decydującego o awansie. Gospodarze przegrali 0-1 po karnym i nie awansowali, a ja prawie dostałem wpierdol.

  • Lubię to! 3
  • Haha 2
Opublikowano

Generalnie jak dla mnie to jest to wszystko związane z wysokością, gdyż mam lęk wysokości. Mimo wszystko staram się go przełamywać. Pamiętam taką sytuację jak wybrałam się na park linowy i w trakcie mojej trasy rozpoczęła się ogromna burza. Drzewem zaczęło miotać na lewo i prawo a ja musiałam czekać aż pomoc mnie z niego ściągnie.. także tego XD

  • Lubię to! 2
  • Przykro mi 1
  • Premium
Opublikowano

Jak zrobiliśmy sobie z kumplami wyścigi jako dzieciaki i zapierniczałem na składaku xx lat temu tak że no i droga wewnętrzna kamienna była a pośrodku zawsze była trawa a w tej trawie był kamień taki sporawy i ja go nie zauważyłem no i zrobiłem salto lub dwa do przodu na twarz i (żebra które czuje do dziś) miałem całą twarz poharataną zdartą tak bardzo bardzo.Nie obyło się bez szycia bo krew lała się jak ze strumyka podkoszulek jak i spodenki były czerwone od krwi nawet na dupie xD.A tylko widziałem jak krew leci mi po oczach i twarzy na ziemię i ubrania.A co najlepsze to wydarzyło się tydzień przed rozpoczęciem szkoły ale się zagoiło,byłem takim Mateuszem Frankensteinem xD i chciałem dodać że wtedy wgl nie czułem bólu a chyba żebra połamane były 2 ehh:default_cool:

  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zasłużony
Opublikowano

Może nie taka hardkorowa ale pamietam taką sytuację jak miałam z 8-9 lat i z innymi dzieciakami chodziliśmy sobie na bele siana (uroki życia na wsi). Raz była taka sytuacja, że właściciel bez zauważył, że ktoś tam sobie łazi i zaczął na nas krzyczeć a następnie biegł w nasza stronę z siekiera XD Większej dawki adrenaliny, jak podczas tego pościgu, jeszcze nie miałam XD

  • Haha 2
  • Katowicz
Opublikowano

Skok na bungee, połowy i tak krótkiego lotu nie pamiętam ponieważ zemdlałam na chwilę. Leku wysokości nie mam, ale jednak jak już się wjeżdżało to nogi same miękły ;D skok był z 90 metrów. Kolejny mój cel to skok z (ponoć) najwyższej wieży do skoków na bungee w Szczecinie która mierzy 252 m :D No i potem skok ze spadochronem, boje się w chuuuu ale lubię adrenalinę. :D

  • Wow 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.