Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pytanienadziś5.png

 

Jaki masz sposób na walkę z chorobą? Co robisz w tej sytuacji?

(katar, kaszel, ból gardła).

 

 

  • Donator
Opublikowano

Jem leki jakie mi wpadną w rękę xD Najczęściej jakieś takie ciężkie i co oszałamiają xDDD Nie no leże w łóżku jakis syropek i ciepła herbatka 

  • Haha 1
Opublikowano

Nwm od 6 lat nie choruję, więc nwm jak bym sie miał zachować gdyby mnie dopadło ^^

  • Zasłużony
Opublikowano

Próbuję wytrzymać jak najdłużej potrafię. Osobiście uważam, że organizm sam musi sobie poradzić z wirusami, przeziębieniem itd. żeby później być na nie odporny lub samodzielnie i bezproblemowo je zwalczać. Jeżeli mnie już to wykańcza, to po prostu udaję się do lekarza żeby stwierdził, z czym tak naprawdę mam do czynienia. Oczywiście raczej słucham się jego rad i staram się leczyć chemią, ale naturalnych lekarstw też u mnie nie brakuje. Biorę gorące prysznice, zamiast herbatki wjeżdża czystek i olej lniany. Jeżeli jest naprawdę ze mną źle, to zdarza mi się wypić gorące mleko z czosnkiem i miodem (generalnie jeśli chodzi o smak, to totalnie nie polecam - obrzydlistwo. ale skuteczny to akurat jest i to nawet bardzo. Efekty praktycznie widać po jednej nocy). Taki mój mały przepisik :serduszko:

  • Zasłużony
Opublikowano

L4, łóżeczko, ciepła herbata, termofor przy stopach, kołdra, dwa koce, amol i najlepiej jakieś gripex czy coś. Uwielbiam kanapki z czosnkiem i mleko z miodem. XD 

Czasami pomaga nadmiar witaminy C. 

  • Donator
Opublikowano

Zawsze łóżko i antybiotyk nic innego mi nie pomaga.

Opublikowano

A ja taki problem rozwiązuje w bardziej psychologiczny sposób. Zazwyczaj nie biorę leków, tylko w myślach sobie mówię, że choroba już mi przechodzi i jest coraz lepiej. Rzadko choruje bo nie dopuszczam do siebie myśli, że będę chory. Działa jeżeli naprawdę w to wierzysz. Chociaż czasem sete z pieprzem zdarzało mi się wypić :cry:

Opublikowano

Walczę z dużą gorszą chorobą niż jakiś katarek i jedyne co pomaga to faszerowanie lekami ;x

  • Przykro mi 2
Opublikowano

Zazwyczaj gram na komputerze, by czas szybciej zleciał i oczywiście choroba znikła  :1x:

Opublikowano

w UK, gripex mi nie pomaga... dlatego biorę sudafed  zatoki, w dawce 1 kapsułka 6 godzin, potem kolejna i jak mam iść do pracy to 1 tabletka. 

Taka terapia działa na zapchany nos i lejący katar.  

Wygrzewam się w łóżku i przegryzam ząbek czosnku (nie chinskiego) na dzień. 

 

Im wcześniej zareaguje z sudafed zatoki, tym mniej tabletek wezmę i przeziębienie mi się nie rozwija. A nic po za lekkim przeziębieniem mi nie dolega :)  Baa i to max raz w roku. 

 

 

Gdyby osoby z mojego otoczenia nie kichały prychały i inne, to bym pewnie nie chorował, a tak to zawsze jako ostatni coś łapę :)  Gdy, oni to robią ja sobie ząbek czosnku zjadam ;)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.