Jump to content
[ARENA 1v1] Konkurs, wygraj rękawice! ×
[MIRAGE #2] Wygraj skiny ×
visca

Wywiad z Adik

Recommended Posts

  • Deserved
  • Popular Post

IMG_0825.png.f039ea5592d5a262444b9944f2089e35.png
 

z @  Adik
 

 

image.png.4dce67531f9ca6ff17cd79c66186cb59.png.3bbdc378db6b2e4ed03d87536cab53ed.png

 

 

V:

Witam Was wszystkich w ten piękny, majowy poranek. W dzisiejszym dniu na naszą tapetę trafia Opiekun Serwera 5VS5#2, Admin Areny 1vs1 i Admin Only Deagle, @  Adik  ! Witaj w naszej loży szyderców. Wiele osób może kojarzyć Cię wyłącznie z powyższych serwerów, a kilka osób poznało Cię na serwerze TeamSpeak 3, ale dla tych nie wtajemniczonych prosiłbym Cię, abyś opowiedział nam tutaj coś więcej o sobie!

 

A:

 Witam wszystkich czytających, Panów oraz Panie. Jestem znany wszystkim jako Adik, nick bierze się od dziwnego zdrobnienia imienia Adrian, a znajomi mówią na mnie Adi, co nie ukrywam, jest moją ulubioną wersją spośród wielu innych ksywek. Uwielbiam kontakt z ludźmi, nie ważne, co robię. Zaczynając od sportów, a kończąc na trochę bardziej wymagających skupienia pracach. Myślę, że jestem dojrzałym dziewiętnastoletnim młodzieńcem, który pochodzi "Polskiego Nowego Yorku" czyli Wrocławia. ~ Cytat @ WZL😎. W wolnym czasie lubię popykać w pingponga i squosha. Zacząłem w ciągu ostatnich paru lat interesować się trochę Formułą 1. Nie jestem jakimś mega samochodowym świrem, ale Formuła ma coś takiego w sobie, że zostałem z nią na dłużej. Wśród moich znajomych jestem osobą znaną z możliwości pogadania na każdy temat, w sposób odpowiedni do sytuacji, na serio lub z lekką dawką poczucia nietypowego humoru.

Cieszę się, że mam okazję się gdzieś otworzyć, opisać swoją osobę i pokazać jaki naprawdę jestem. Nie wszyscy forumowicze siedzą na Arenkach, Deaglach albo chociażby na TeamSpeaku.

 

V:

Witaj Adrianie raz jeszcze w naszej społeczności Katujemy. Cieszymy się, ze jesteś tutaj razem z nami. Zauważyłem również po Twoim stylu pisania, ze miałeś coś wspólnego kiedyś z redakcją, to prawda? 
Kolejny sportowy świr na naszym pokładzie! Któremu zespołowi kibicujesz w tym sezonie Formuły 1 oraz który kierowca jest Twoim ulubionym? 
Posiadasz może jakieś osiągnięcia w swojej karierze w squashu albo tenisie stołowym? 
Jak tak to pochwal się, my nie gryziemy.

 

A: 

Swój swojego wszędzie rozpozna 😅. Tak, masz rację. Miałem okazję być redaktorem w swojej "karierze", jak i opiekować się całą strefą redakcji jako Opiekun Redakcji. Sam pomysł na rangę "Redaktor" na forach społecznościowych to jest dla mnie strzał w dziesiątkę. Od zawsze wolałem siedzieć na forum, dlaczego? Nie mam bladego pojęcia 😂. Przechodząc do następnego tematu z prędkością bolidu, moim ulubionym zespołem na dzień dzisiejszy jest Ferrari. Napisałem "na dzień dzisiejszy", bo bardzo często zmieniam zdanie. Wygląda to trochę jakbym był "chorągiewią" XD. W Formule 1 ogólnie wszyscy zawodnicy nie mają jakiejś wielkiej urazy wobec siebie, a wręcz przeciwnie. Wszyscy cisną sobie radem totalną bekę i widać, że nie jest to wymuszone. Oczywiście, najwięksi rywale nie są najmilsi dla siebie, bo w końcu to sport, to co nam, widzom, podoba się najbardziej. Dreszczyk rywalizacji oraz lekkiej i chwilowej złości na przeciwniku. Z pojedynczym zawodnikiem mam problem. Lubię prawie wszystkich. Lecz gdybym już miał przyłożony pistolet do głowy, to wymieniłbym albo Charlesa Leclerca, albo George'a Russella.

Kontynuując temat sportowy, w squosha gram czysto rekreacyjnie, ale wspomniałem o nim, bo sprawia mi wielką frajdę i jednocześnie pocę się przy nim jak szczur. Natomiast w tenisa stołowego trenowałem, jeżeli dobrze liczę, to około 3 lata. Zaczęło się od grania w szkole i na dworze z przysłowiowym "browarkiem w ręce", i okazało się, że mam do tego dryg. Byłem na szkolnych zawodach, na których niestety nie zdobyłem satysfakcjonującego miejsca, lecz uświadomiło mi to, że jeszcze sporo pracy przede mną. Ćwiczyłem potem w klubie, ale to wszystko, co mogę o tym powiedzieć. Żadnych dalszych konkursów i turniejów nie było. Jedyne, co mi zostaje, to picie browarów i ogrywanie bachorów na kamiennym stole na osiedlu 🥹.

 

 

V:

A no widzisz! Swój swojego rozpozna. Czemu nie chciałbyś u nas spróbować w roli redaktora? Zapraszamy Cię bardzo chętnie! Skoro masz doświadczenie to nic, tylko składać podanie. 
Wracając do tematu sportowego, powiadasz ze Ferrari jest Twoim ulubionym zespołem na ten moment. Co jest w tym zespole takiego, ze to oni są na ten moment Twoim ulubionym zespołem? Bo jak patrząc na wyniki, to zbytnio oni nie powalają. Ten sezon jest na razie pod dyktando Red Bulla i pewnie tak do końca zostanie. Dlaczego to Red Bull nie jest Twoim ulubionym zespołem? 😂
Formuła 1 jest takim sportem, gdzie zawsze znajdzie się mała rywalizacja, zwłaszcza pomiędzy Maxem Verstappenem a Lewisem Hamiltonem, ale jak już wspomniałem, każdy potem sobie ciśnie bekę. 
Dość ciekawy jest Twój wybór ulubionego kierowcy, Leclerc jest bardzo dobrym zawodnikiem, ale zespół niestety mu nie pomaga uzyskać dobrych wyników, a Russel jest młodym talentem, który przeszedł z Williamsa do Mercedesa, w którym dość dobrze się spisuje. 
Zmieniając dyscyplinę na squasha sam nie wiedziałem o co w tej grze chodzi. Chcesz nam po krótce wytłumaczyć, o co w tym sporcie chodzi? 
Jeśli chodzi o tenis stołowy to szkoda, ze odpuściłeś, bo być może teraz byśmy mogli widzieć Cię w Mistrzostwach Polski 😎
Jedyne co na ten moment Ci z tego sportu pozostaje, to rozwalanie dzieci pod blokiem na kamiennym stole do tenisa stołowego, chyba ze masz w planach powrót?

 

6305fdfed44fb_o_full.jpg

 

A: 

Zastanawiałem się przez bardzo długi czas nad napisaniem podania, dalej się łamię. Dzięki za propozycje, namyślę się, to napiszę. Wracając do bolidów. Racja, na ten moment Ferrari na szczycie tabeli to może nie jest. Red Bull, Aston Martin (XD) i Mercedes sprawy nie ułatwiają. Kibicuję Ferrari bardziej ze względu na Leclerca niż na sam zespół. Charles, jak sam wspomniałeś, jest wybitnym kierowcą, tylko zespół mu nie sprzyja. A dlaczego Red Bull nie jest moim ulubionym zespołem? Max jest najzwyczajniej w świecie za dobry i nie ma mu w czym kibicować, a Perez... sam nie wiem, po prostu nie XDDD. Dochodzi do tego też domowa rywalizacja. Ja za Ferrari, Ojciec za Red Bullem, a Mama za Mercedesem. Każdy kibicuje każdemu, rodzinne weekendy przed telewizorem robią robotę 😎. Co do Russella, jest to moim zdaniem nieoszlifowany diament. Jeden z najstarszych młodzików w obecnej kadrze kierowców Formuły 1. Trafił do serio dobrego zespołu, żeby rozwinąć skrzydła. Trochę kontrowersyjna decyzja z wywaleniem doświadczonego kierowcy Bottasa na rzecz niepewnego świerzaka, ale jak na moje - opłaciło się.
Legendarna dwójka z dwóch najbardziej konkurencyjnych zespołów w ostatniej dekadzie, czyli Max i Lewis, to jest doskonały przykład sportowego zachowania, jaki powinien panować w każdym innym sporcie, nie tylko w Motosporcie. Panowie ewidentnie nigdy nie zostaną "kumplami do piwa", ale mają na tyle dużo do siebie szacunku, że aż miło się na to patrzy. Nic tylko brać przykład i uczyć następców kolejnego pokolenia.

Okur, się rozpisałem trochę o tej Formule. Pozdrawiam wszystkich, którzy czytają ten wywiad dalej 😅.

Squash, to rozkwitający sport dla biznesmenów od lat 00's. Jest to pokrewieństwo tenisa ziemnego. Ciężka rakieta, rywal i gumowa piłeczka. Sport polega na odbijaniu piłeczki o ścianę, a po odbiciu o ścianę i jednokrotnie od podłogi, druga osoba musi zrobić to samo. Traci punkt osoba, która nie da rady odbić piłeczki i skołzuje ona dwukrotnie o podłogę. Brzmi prosto, prawda? Nic bardziej mylnego! Piłeczka jest na tyle gumowa, że trzeba użyć sporej siły, aby uderzyć ją mocno. Z teorii to wszystko, polecam każdemu chociaż spróbować. Ja za pierwszą próbą zakochałem się w tym sporcie. Sport ten mi przypadł do gustu, bo bardzo lubię sporty rakietowe. Bardzo lubię też grać na przykład w badmintona. Też jest świetny!
Teraz z dużej rakiety wracamy na małą. Odpuściłem sobie tenisa przez nowy etap w swoim życiu, jakim było pójście do średniej szkoły. Czasem mam przebłyski, aby do tego sportu wrócić, ale myślę, że na to trochę za późno. Za niedługo studia i będzie trzeba się skupić na innych rzeczach 🤕. Gdybym nie odpuścił, to na bank mielibyście na forum Mistrza Polski 😎.

 

 

V: 

Tak jak wiec mówiłem, zapraszam do złożenia podania! Ferrari w tym sezonie zawodzi, ale to zupełnie odzwierciedlenie poprzedniego sezonu. W tym sezonie aczkolwiek dość mocno zaskakuje Aston Martin, ale moim zdaniem to wyłącznie zasługa Alonso, który w większości wyścigów zajmuje 3 miejsce. Max Verstappen jest dwukrotnym mistrzem świata F1 (o ile się nie mylę) i w tym sezonie również jest znakomity. Wiadomo, depcze mu Lewis po piętach, ale jednak Max jest jeden poziom wyżej od Hamiltona. Sergio Perez jest po prostu drugim kierowcą zespołu i tak już niech najlepiej zostanie. Widzę, ze w rodzinie podczas oglądania wyścigu musi być grobowa cisza ze względu na kibicowanie innym zespołom, ale na ten moment Twój Tata wychodzi najlepiej. Moim skromnym zdaniem George Russell musi wejść w ten sezon i ta druga połowa będzie dla niego lepsza. Co do Bottasa, również byłem zaskoczony decyzją o zastąpieniu jego Russellem, ale tak jak mówię, George jest młodym talentem, który jeszcze się rozwinie. 

Formuła 1 jest dość interesującym sportem, wiec życzę miłego czytania naszym użytkownikom!

Dziękuje Ci Adi za przybliżenie Squasha, jak ta gra wygląda, bo sam nie miałem o niej pojęcia. Badminton? Również polecam, bardzo fajny sport i przy okazji można się tyle poruszać przy nim. 
Szczerze Ci powiem, ze na Twoim miejscu jeśli miałbyś przebłyski tego, żeby wrócić do tenisa stołowego, wróciłbym. Wiadomo, są obowiązki ważne i ważniejsze, ale jednak jeśli Ci tego brakuje, to ogarnąłbym czasowo wszystko, aby na ten sport znaleźć choć trochę czasu. 


Przejdźmy dalej, temat sportowy zostawmy już za sobą. Adrianie, co Cię przekonało, ze przyszedłeś właśnie do nas, na Katujemy?

 

 

A:

Jak będzie potrzeba i chęć Pana Redakotra, zrobimy osobny wywad na temat sportów. Jestem w stanie sie wypowiedzieć szerzej. Mamy odmienne zdania i fajnie by było powymieniać się opiniami na dany temat i rozwinąć dalej myśl. Ale też nie zanudzajmy ludzi samym sportem . Szukałem pewnego dnia serwera typu Arena 1v1, znalazłem serwer od Katów, popatrzyłem na forum i uznałem, że to będzie miejsce dla mnie perfekcyjne. To dłuższym czasie grania postanowiłem napisać podanko, nie udało sie załapać na szybką rekrutację, bo tego samego dnia w którym chciałem napisać podanie, akurat się skończyła. Wychodzę z założenia, ze jeżeli piszę podanie na jakieś stanowisko, wypadałoby wziąć pod uwagę opinię innych. Nie zwarzając na to czy jest ona pozytywna czy negatywna. Na jej podstawie jestem wstanie wyciagnąć wnioski na temat swojej osoby, poprawić pewne cechy lub doszlifować te, w których jestem dobry. Odważyłem się w końcu napisać podanie w zwykłej rekrutacji. Przyjeli je i tak o to jestem, w swojej pełnej okazałości.

Uważam, że trafiłem bardzo dobrze, jeżeli chodzi o klimat panujący na sieci. Jest on bardzo przyjazny, ludzie nie mają kija w d**ie (większość) i na prawdę jestem dumny, że znalazłem się w tym świetnym gronie jakim jest społeczność Katujemy.eu.

 

V: 

Zgadzam się również tutaj z Tobą, że lepiej wziąć pod uwagę opinie innych i na jej podstawie wyciągać wnioski. Katujemy to forum, gdzie możesz z niektórymi poczuć się jak w rodzinie, każdy u nas jest witany z otwartymi ramionami, chyba ze coś popsuje, to wtedy tak kolorowo nie będzie. 
Długo już jesteś na posadzie Admina czy to Arenek czy Only Deagle, jak się czujesz z tym?
Co do tego kija w du**e, to zależy od osoby i podejścia do drugiej osoby. Jeśli zauważysz, ze nadajecie na tych samych falach to możecie idealnie się dogadywać, a z drugim możesz się kłócić i wymieniać zdania. 

Opowiedz mi teraz mój drogi Adrianie, jakie są Twoje zainteresowania poza sportem, którego temat przed chwilą podjęliśmy?

 

 

 

A: 

Jak można się domyślić, jestem wielkim fanem (prawie) całego świata Gwiezdnych Wojen. Jest to uniwersum, z którym dorastam od samego dzieciństwa. Jestem mega maniakiem Star Warsów do tego stopnia, że jestem w stanie kupić książkę (co mi się często nie zdarza) i przeczytać ją w miarę szybkim tempie. Wszystkie filmy, seriale, wiele książek i komiksów przeczytałem i obejrzałem.

 

Ale jeżeli chodzi o coś innego niż Gwiezdne wojny... To tak samo jak z ulubionym kierowcą, nie mam ulubionego. Mam parę z każdej kategorii. Bardziej odnajduję się w filmach i serialach o tematyce kryminalnej, prawniczej, z dużą ilością akcji, trzymające w napięciu. Zaczynając od takich klasyków jak Pulp Fiction, Se7en, czy chociażby Skazani na Shawshank. Typowe pewniaki filmowe, których nie ma opcji, żebym nie wymienił. Jeżeli chodzi o seriale, to w topce znajduje się na pewno Blacklist, Suits oraz Breaking Bad & Better Call Saul.

Oczywiście bywają też wyjątki od podanych przeze mnie kategorii, np. lubię seriale medyczne. Dr House był pierwszym serialem, który tego typu obejrzałem. Zaraził mnie on do wielu kolejnych medycznych produkcji.

 

Co do pytania X Y, zdecydowanie wolę Marvela. Pokrywa się on w bardzo dużym stopniu z Gwiezdnymi Wojnami, jeżeli chodzi o sposób realizacji filmów. Bardzo dużo reżyserów czy dyrektorów z Marvelowskich filmów pracuje aktualnie w Lucas Film i tworzą produkcje oparte na reżyserii Marvela. Polecam poczytać o jakich reżyserach mówię.

 

Gdyby ktoś się przyjrzał, to zauważyłby, że moje ulubione filmy, które wymieniłem wyżej, są lekko starszawe, a przynajmniej nie należą do najnowszej produkcji. Dlaczego tak? Łączy się to w wielkim stopniu z muzyką, jakiej słucham. Jestem bardzo uniwersalną osobą, jeżeli chodzi o muzykę. Potrafię posłuchać rocka z lat 80., pobujać się do początkowego brzmienia rapu z lat 00., bawić się na imprezie skacząc do Leosia oraz posłuchać czegoś trapowego z Polski jak i zagranicy. Ale to jednak muzyka starsza od najmłodszych lat grała u mnie w domowym głośnikach. Ojciec gitarzysta, Mama niepełniona piosenkarka. Dzięki tym wydarzeniom, jestem w stanie docenić każdy rodzaj muzyki i za to jestem wdzięczny mojej Mamie, To ona mi mówiła, że trzeba rozszerzać horyzonty i nie zamykaniu się na jednym. Dzisiaj ludzie ze środowiska muzycznego na to mówią "posiadanie otwartej głowy.

 

starwars.webp

 

V: 


WoW, po prostu brak mi słów. Nie spodziewałem się tego po Tobie, ze jesteś fanatykiem raczej starszych filmów, bądź i nawet muzyki. Z Twojej listy filmów udało mi się obejrzeć jedynie Skazani na Shawshank, ale to było dawno temu. Sam fanem Gwiezdnych Wojen nie jestem, ale chylę czoła przed Tobą, ze chciało Ci się obejrzeć te wszystkie części 😂

Zmieniając film na serial powiadasz, ze Dr House był Twoim pierwszym serialem, a oglądałeś bodajże serial The Good Doctor? Jest on również ciekawy, sam dużo nie oglądałem, bo kilka odcinków, ale jest dość wciągający. 

No i tu możemy sobie podać rękę w kwestii panowania Marvela nad DC. Marvel moim zdaniem bardzo góruje nad DC, ale w tym roku DC wypuszcza kilka ciekawych tytułów, które są warte obejrzenia. 

Jak i film, serial to i czas na muzykę. Jesteś osobą otwartą na różny typ muzyki, co mi się podoba, a przy okazji ciekawi. Jak to wyglada na spotkaniach z przyjaciółmi, co wtedy góruje u Was na głośnikach? 
Z tego co również widzę, Twoi rodzice są utalentowani. Nie chciałbyś iść w ślady któregoś z nich? Mam na myśli zostanie gitarzystą, bądź piosenkarzem? Czy nie masz do tego talentu?

 

A: 

Oglądałem The Good Doctor. Był mega popularny, i to właśnie ten serial oglądnąłem po Dr Housie. Mega nietypowy, niestety jak na dzisiejsze czasy mało realny, lecz sama konwencja wyjątkowego lekarza z zaburzeniami społecznymi jest bardzo ciekawa. Ja z natury mam tak, że jak jakiś serial zacząłem, to nawet jeżeli uważam go za średni - oglądam do końca. Z doświadczenia wiem, że w trakcie oglądania jestem w stanie zmienić podejście do serialu. Z wieloma tak właśnie miałem, że na początku przez cały pierwszy sezon takie nudy, że szok, a następne 2 sezony są świetne. Takim serialem był na przykład "Skazane".  Przed "Domem z papieru" był to bardzo popularny hiszpański serial o ciężkim życiu więzionych kobiet i jak sobie w nim główna bohaterka radzi. Polecam serdecznie!

 

Robiłem sobie bodajże rok temu maraton wszystkich Marvelowskich filmów i powiem szczerze, że nie żałuję.

 

Na głośnikach w zdecydowanej większości leci dzisiejszy rap, czyli aktualna Topka na Spotify czy na YouTube. Nie ma opcji, żebym mając tyle lat, ile mam, nie mógł słuchać tego, co jest teraz popularne. No po prostu jest to nie do wykonania. Ale mam paru znajomych, którzy są odstępstwem od tej grupy. Mam jednego znajomego, z którym jestem w stanie posłuchać hitów polskiej muzyki typu Jam, Kombi albo innego z którym słucham starych kawałków disco z lat 90's i bosko się przy tym bawimy. Ludzie bywają różni.

 

Zespol-Kombi-1.png

 

 

Jeżeli chodzi o dziedziczenie talentów, to niestety tu się nie udało. Gra na gitarze jakoś mi nie idzie, a śpiewać nie mogę. Dawno temu, gdy byłem małym brzdącem, miałem operację guzków śpiewaczych. Powoduje to zmiany na strunach głosowych, które uniemożliwiają mi korzystanie z głosu w stu procentach. Jestem też bardziej narażony na choroby typu zwykły katar. jedyne co mogłem odziedziczyć to czucie muzyki i wyczucie rytmu. Mam się śmieje, że jeżeli bym chciał w muzykę lecieć, to zebym w mastering lub jakiś mix.

 

 

 

 

V: 

Bardzo nietypowy serial opowiadający o dość specyficznych przypadkach, ale ten lekarz z zaburzeniami społecznymi to po prostu pierwsza klasa. Nigdzie indziej nie spotkałem takiego lekarza jak właśnie w tym serialu. Serial „Skazane” kojarzy mi się teraz z polskim serialem na pewnej platformie streamingowej i jest prawie tak samo nazwany „Skazana”. Opowiada on również o życie kobiety albo i kobiet w więzieniu, wiec pewnie jest to zrobione na podstawie hiszpańskiej wersji. 

Oj taki maraton to jest coś, aż mnie podkusiłeś, żeby obejrzeć ponownie wszystkie filmy i seriale od Marvela!

To prawda, na ten moment na Spotify w polskiej odsłonie króluje Rap, ale jestem w wielkim szoku, ze jeszcze taka młodzież słucha kawałków z lat 80, bądź i nawet 90. 
Muszę kiedyś się tam do Was wybrać do tego Wrocławia!

Kurczę, wielka szkoda ze nie możesz zostać znanym piosenkarzem. Współczuje totalnie, bo może byśmy mieli drugiego Krzysztofa Krawczyka! 

Przejdźmy teraz do strefy gamingu. 
W jakie gry grasz i jaki „rodzaj” gier jest Twoim ulubionym?

 

 

A: 

Aktualnie są to fpsy wszelkiego rodzaju. Zaczynało się za dzieciaka od gier typu LEGO. Kocham te gry. Dzisiaj, gdy nie mam nic wielkiego do roboty, potrafię odpalić grę, którą przechodziłem w dzieciństwie. Są na tyle dla mnie nostalgiczne, że postanowiłem w zeszłym roku kupić wszystkie gry Lego Star Wars, które miałem na płytach i przejść je wszystkie na 100%. Cel został osiągnięty, można umierać 😇.

Przeplatała się też jakaś fifka u znajomych, ale mniej więcej w trzeciej klasie podstawówki ojciec pokazał mi CSa 1.6 i powiedział, żebym spróbował, bo może się przekonam. Był on wielkim fanem tej części gry, jak i wcześniejszych typu Half Life. Wkręciłem się na tyle, że rok później kupiłem CS:GO i już od niego się nie odwróciłem, aż do dziś. Większą i zarazem jedyną przerwę od CSa miałem w momencie, gdy wyszedł Valorant w wersji beta. To był moment, w którym sądziłem, że CS już nie powstanie z kolan. Grubo się myliłem. W ciągu ostatniego roku dostaliśmy mnóstwo informacji o becie CS2, co mnie niezmiernie cieszy. Krążą plotki, że CS2 ma być dostępny dla wszystkich pod koniec czerwca lub pierwszej połowie lipca. Od czasu do czasu tata do mnie podchodzi i dopytuje o tego CS2, bo nie ukrywa, że zagrałby w niego bez chwili namysłu.

Po drodze były gry takie jak Overwatch, kilka Battlefieldów, Call of Duty itp., lecz na dłuższą metę grałem tylko w CS-a i Overwatcha.

W momencie, gdy zainteresowałem się F1, do tego doszedł iRacing - symulatory jazdy wszelkiego rodzaju. Swego czasu (gdy jeszcze nie było czegoś takiego jak streaming), potrafiliśmy z ojcem usiąść przy jednym komputerze i ćwiczyć godzinami tor, który będziemy oglądać w weekend w Formule 1. Zmienia to kompletnie perspektywę oglądania wyścigu. Wtedy nie jest to tylko oglądanie, jak samochodziki skręcają w lewo i prawo, tylko doskonale wiesz, jaki ruch wykona dany kierowca i gdzie można spodziewać się wyprzedzania i lepszych emocji.

 

Gry-Lego-Nintendo-Switch-1024x576.jpg

 

V: 

Powiem Ci, ze fajnie jest mieć również rodzica, który interesuje się grami, wtedy można zrobić taki pojedynek ojca z synem! Gry typu LEGO, dość ciekawie. Sam grałem w kilka gier LEGO, ale odpuściłem totalnie, bo to nie moja bajka.

Oo, fifka, coś co tygryski lubią najbardziej. Podczas pojedynków ze znajomymi kontrolery latają po ścianach, czy jednak jesteś oazą spokoju, która mimo przegranej umie się zachować? 
Miałeś jakiś zespół w czasie gry w CS 1.6, czy jednak było to u Ciebie granie for fun?
Valorant, moja druga ulubiona gra, oczywiście zaraz po csie, jakie masz zdanie o niej na dzień dzisiejszy? Myślisz ze znowu będzie ponad CSem, czy jednak CS2 zdominuje go? 
Plotki powiadają również, ze CS2 ma wyjść do 21 czerwca tego roku, wiec nic, tylko czekać!

IRacing, również ciekawe hobby. Masz jakiś sprzęt do tego, typu kierownice, specjalne siedzenia, skrzynie biegów, czy wszystko robisz na klawiaturze? 
Dość fajne podejście do Twojego zamiłowania, czyli Formuły 1. Nie myślałeś o tym, żeby zrobić tak jak niektórzy fani F1, czyli mieć dużo monitorów i na każdym z nim co innego włączone, typu czas i ilość okrążeń danego zawodnika, kamerę z jednego bolidu i inne rzeczy?

 

A: 

W zdecydowanej większości przypadków, nie ważne w jakiej gdzie, jestem oazą spokoju. Chyba za dużo razy przegrywałem w życiu, że nauczyłem się przegrywać. Śmiesznie się patrzy na ziomków, których odzywasz w fifke a oni kipią taką złością, że równie dobrze to mogliby wywalić pada przez balkon XDD. 

W csa 1.6 grałem bez zespołu, jakieś serwerki i tyle. Nic szczególnego. Wbrew pozorom, w 1.6 grałem bardzo mało. Dlatego nie mam tu jakiejś wielkiej historii. Przykro mi ;/

Jako wielki fan csa, twierdzę, że Valorant to na prawdę świetna gierka. Po cichu liczyłem na taką grę w dalekiej przeszłości. Jest to mix CSa, Overwatcha oraz Ligi Legend. Najbardziej jednak kojarzy mi się z Overwatchem, strzelanka z umiejętnościami. Motyw ten sam, lecz są szczegóły, które jednak przekonują mnie do Valoranta. Dla przykładu, w Valorancie jest sklep z bronią i każdy może grać tą samą.

W Overku grasz daną postacią i koniec. Skoro jest sklep, to jest też aspekt ekonomiczny. Jak dysponować kasą żeby w następnej rudzie zagrać fulla itp. Przykładów jest sporo, to jest taki jeden z widoczniejszych. Ale czy Valorant bedzie wyżej niż cs? Wątpię. CS ma za dobrą renomę, aby go w miarę nowa gra przegoniła. Po prostu, jest za długo na rynku, żeby to się stało. A za kilka lat? Pożyjemy zobaczymy.

Posiadam mega podstawowy zestaw do jeżdżenia, czyli kierownica i pedały. Nie ma sensu pokazywać, zestawik kupiony przez ojca lekko 7 lat temu. Zastanawiałem się nad czymś większym i lepszym, ale jak już zdałem prawko, to wolę zmierzać na samochodzik. 

Co do ekranów ze szczegółowymi informacjami, zastanawiałem się czy nie wziąć od siebie monitora, od brata i postawić koło telewizora i tego nie zrobić. Wyobraź to sobie, duży telewizor na środku, z lewej i prawej monitorki. Wyglądałoby to nieźle, ale to muszę mieć na to wolną chwilę. Niedługo wakacje, więc może coś podziałam.

 

 

V:

Zróbmy mały przerywnik w wywiadzie, odstawiamy na chwile temat sportu i gier. Jestem ciekaw Twojej wyobraźni. Napadasz na Bank, zabierasz ze sobą 5 osób z forum. Jakie byłyby to osoby i dlaczego?

 

A:

Przede wszystkim, zabieram @ WZL `a - mordzia jest nie zastąpiony, @  dERYL `a  bo potrafi błysnąć dobrym pomysłem, @ Night0oo , potrafi motywacyjnie zwyzywać , ciebie @  visca też bym wziął, ponieważ czasem coś mądrego powiesz i przydałby się jeszcze jakiś mięśniak, więc biorę @ hudinii `ego

 

 

V: 

Ja dość często mówię mądre rzeczy, więc nie rozumiem tej szydery ze mnie, ale nie ma problemu! Bardzo ciekawe zestawienie, podoba mi się.
Widać bardzo dobrze, ze jesteś dość opanowaną osobą, która nie łatwo jest wybić z równowagi. Nie rozumiem totalnie osób, które niszczą kontrolery, bo im w gierkę nie idzie. 

A to jak większość z nas przesiadywała tylko i wyłącznie na serwerach CS 1.6. 


Valorant ma dobrą reputacje i myśle również, ze csa nie pobije, ale ma potencjał by stać się drugą grą na Twitchu, bądź nawet na świecie. Tak jak wspomniałeś, jest to połączenie 3 gier, CSa, LoLa i Overwatcha. Jest fajnie zbalansowaną grą, ale jednak to CS króluje. 

Myśle, że to nawet nie głupi pomysł z tymi monitorami, jeśli będziesz miał ochotę coś takiego zrobić, to zrób, będzie to pewnie epicko wyglądało! 


Niestety, ale zbliżamy się już ku końcowi tego jakże znakomitego wywiadu. Pod koniec mogę Cię jeszcze zapytać, czy masz już swoją drugą połowę, czy jednak żyjesz życiem singla?

A:

Ja bardziej nie rozumiem, jak można być takim cały czas. Wiadomo, czasem bywają momenty w których jestem mega zły i z chęcią bym w coś j**nął, ale znam ludzi, którzy cały swój sposób bycia jest taki. Kompletnie tego nie rozumiem i wątpię żebym zrozumiał.

Nie, aktualnie nie mam drugiej połówki, lecz jeżeli po przeczytaniu wywiadu któraś byłaby zainteresowana, zapraszam serdecznie :dogel:

 

V:

Kończąc nasz wywiad, dam Ci jeszcze 5 słów, do których musisz przypisać jakiegokolwiek użytkownika Katujemy, który pierwszy przychodzi Ci do głowy, dobra?

Piwo -

Wolność -

Zaskoczenie -

Niecierpliwość -

Patriota -

 

A:

A więc tak:
Piwo - @  Gosia ?!

Wolność - @  33Skiller33 - Pozdrowienia z Afganistanu :peeposalute:

Zaskoczenie - @  Horazon

Niecierpliwość - @  Jabba_

Patriota - @  BaNaN

 

 

V:
 

Chciałbyś kogoś na koniec pozdrowić? Jeśli tak, to wal tutaj śmiało!

 

 

A: 

Pozdrawiam całą ekipkę TeamSpeakową, z którą przesiaduje cały czas.

Chłopaki i dziewczyny, nie zmieniajcie się :heart4:


V:
Również pozdrawiam wszystkich TSowiczów jak i całe forum. 
Dziękuję Wam za uwagę i do usłyszenia w następnym wywiadzie!

 

image.png.4dce67531f9ca6ff17cd79c66186cb59.png

 

 

 

PS. Wybaczcie za jakieś małe błędy, drugi prowadzony wywiad w życiu.

  • Like 3
  • I love it 13
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, visca napisał(a):

Niecierpliwość - @  Jabba_

no i niecierpliwie cię zdegradujemy :KEKW:

 

Wywiad jestem w pozytywnym szoku, Adik ciekawa osoba. Good job:pepelove:

  • Like 3
  • Haha 1
  • I love it 2
Link to comment
Share on other sites

  • Keeper CS2 DEAGLE
7 godzin temu, visca napisał(a):

Przede wszystkim, zabieram @ WZL `a - mordzia jest nie zastąpiony,

A no możemy coś ogarnąć, mogę być Berlinem jak w La Casa de Papel:dogecool:

 

A do Ciebie @  Adik tyle co przeczytałem z wywiadu tyle samo o tobie wiedzialem, jesteś otwarty tak jak pisałes, nie boisz się nowych kontakt, po prostu człowiek wielu talentów 

 

@  dERYL napisał, że czasem nie ekscytuj się tak:rozumisz:

@  visca dobra robota

  • Like 2
  • Haha 1
  • I love it 2
Link to comment
Share on other sites

Świetny wywiad, miło się czytało pozdrawiam redaktora jak i i gwiazdę światowego formatu i tego wywiadu. 

Z fartem :) 

  • Like 2
  • I love it 2
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.