Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×
Titania

Dylemat społeczny - recenzja

Rekomendowane odpowiedzi

  • Legenda
Opublikowano

RECENZJA - DYLEMAT SPOŁECZNY

 

AAAABcDucd3YDDKno0klKyeodewfGnwlBw8KGeYPK03QLQV9ZCZmENUh8KVHvEMRxGTyODmQGYd5va5xPMp4KaXvD7p1WIcpDNF-U1PJWo9gc0Oh7kGnrEDMhe4Ip7oayQ.jpg?r=8cd

 

Film jest ekranizacją problemu mediów społeczniśiowych i ich wpływu na nasze życie. Przedstawia w brutalny sposób i obrazuje prawdę, jaka kryje się w samym sercu tego chaosu. Podczas seansu nie dowiemy się niczego, czego nie słyszeliśmy już wcześniej. Nie usuniemy kont z Instagrama czy Facebooka ani nie wyrzucimy telefonów przez okna. Zostaniemy jednak oblani kubłem zimnej wody, który przypomni nam, że to, co widzimy w mediach, nigdy nie jest przypadkowe.

 

Może się wydawać, że nie ma w tym nic złego, że otrzymujemy treści dopasowane do naszego gustu. Przecież dzięki temu oszczędzamy czas. Nie musimy przebijać się przez rzeczy, które nas nie interesują, tylko od razu serwuje się nam danie główne. Świat idealny. Tylko pozornie.

Cały mechanizm działania algorytmów skonstruowany jest bowiem w taki sposób, aby utrzymać naszą uwagę możliwie jak najdłużej. W tym celu analizowane są WSZYSTKIE możliwe dane - w co klikamy, jak długo zatrzymujemy się na danym obrazku, czy oglądamy dany śmieszny film, czy reagujemy na treści publikowane przez konkretne osoby, strony i w jaki sposób to się odbywa.

 

Przekazem Dylematu społecznego nie jest jednak szokowanie, tylko wyłożenie na ekran wszystkich najgorszych skutków popularności mediów społecznościowych i ich wpływu na otaczającą nas rzeczywistość, co jest na tyle dwuznaczne, że musi wywołać w widzu efekt strachu i niepokoju.

 

Najmocniejszą stroną tego dokumentu jest precyzyjne wyłożenie faktów na stół. Do pracy nad tą produkcją zaangażowani zostali eksperci, którzy stoją za sukcesami największych światowych gigantów internetu, takich jak Google, Pinterest, Twitter czy Facebook. To właśnie ich obecność wyróżnia Dylemat społeczny na tle innych dokumentów Netflixa, ponieważ tworzy złudzenie swoistej „spowiedzi” oraz - prawdziwego lub też nie - żalu za grzechy.

 

Posługując się własnymi doświadczeniami bardzo łatwo można określić trafność postawionej "diagnozy" przez reżyserów. Im więcej aplikacji w mediach społecznościowych, tym bardziej nas pochłaniają i wysyłają znaki, przykuwające uwagę. 

 

giphy_4.gif

 

Jaki jest mój osobisty środek na "walkę" z algorytmem?

Od wielu lat mam wyłączone wszelkie powiadomienia. Z czasem wyłączyłam wszystkie. Jedyne włączone powiadomienia to sms. Uważam, że jeżeli jest coś pilnego - każdy kto powinien posiada mój numer kontaktowy i może zadzwonić - zawsze odbieram niezależnie od pory dnia i nocy. Kolejną rzeczą jest ograniczenie obserwowanych rzeczy oraz grona znajomych, do tych, z którymi utrzymuje kontakt i zależy mi na ewentualnych wydarzeniach z życia tych osób. 

W taki sposób żyje się znacznie lepiej i przede wszystkim nie jestem uzależniona od tego "syfu".  Na pewnie nie raz każdy z Was miał sytuację, gdy wystarczyło rozmawiać o danym produkcie z inną osobą i chwilę później pojawiało się pełno reklam tego produktu na naszym smartfonie. 

 

Polecam film każdemu z Was i zachęcam. Gwrantuję, że nie będzie to zmarnowany czas. 

Film dostępny jest na platformie Netflix.

Źródło: 1234

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 6
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.