Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Wzięło mnie tak na pisanie opowiadania 4h przed wstaniem do szkoły, zostawcie tą reputację za to haha :D.

 

Dawno, dawno temu w zagranicznych lasach, a może nawet i pustyniach mieszkała sobie Panda, inaczej nazywana @ Paula.. Była ona dosyć znana w swoim otoczeniu i każdy miał do niej szacunek, bo można powiedzieć trzęsła ona tamtymi rejonami. Pewnego dnia, gdy wyszła sobie jak co 2 piątek każdego miesiąca, kończącego się nieparzystą liczbą na pizzę. Zamówiła capriciose 50cm na grubej, a co będzie sobie żałować pomyślała. Podczas jedzenia i popijana tego czarnym napojem (Nie reklamujemy tutaj znanych marek :D) zobaczyła, jak pewien @ Erwin gnębił małego chłopa być to @ ZAJONCZEK postanowiła mu pomóc i wywalić @ Erwin gonga na łeb, aż ten się opluł i uciekł jak najdalej i obiecał, że się na niej zemści. Gdy @ ZAJONCZEK doszedł do siebie, Panda @ Paula. zapytała się go czy wszystko w porządku, a on odpowiedział, że tak i podziękował kupując jej białą czekoladę z orzechami. Po zjedzeniu jej @ Paula. zaczęła odchodzić, ale @ ZAJONCZEK nie chciał jej pozwolić odejść, więc zapytał się jej czy pokażę jak zostać Pandą roku, oczywiście zgodziła się i kazała przyjść jutro w to samo miejsce o 12:30. Nazajutrz, @ ZAJONCZEK czekał i czekał, aż do 20 w końcu zobaczył ją, gdy szła sobie ulicą. Podbiegł od razu do niej z tą sprawą, niestety dla @ ZAJONCZEK, @ Paula. zapomniała o spotkaniu, ale od razu wzięła byka za rogi i zabrała @ ZAJONCZEKdo swojej Pand Jaskini, tam wytrenowała wszystkie talenty takie jak Chuck Norris, Bruce Lee, a nawet zabijaka @ EXTREMAAAAA, który wygrywa wszystkie walki w ksw i żadnej nie przegrał z bilansem 0 wygranych 0 przegranych, ponieważ jeszcze nie walczył. Po zjedzeniu i wypiciu czegoś zimnego (oczywiście nie alkoholowego), zabrali się do pracy, w międzyczasie wjechała piosenka: King Bruce Lee karate Mistrz 

 

Po długich tygodniach uczenia, w końcu @ ZAJONCZEK doszedł do perfekcji walenia lamusów na dziąsło, jego pierwszym zadaniem było pokonanie @ Weak., był to bardzo trudny przeciwnik z powodu jego muskulatury, ale kicający zwierz wiedział, że ma jakieś szanse, więc postanowił do niego wystartować i z nienacka, jak nauczyła go @ Paula. wywalił mu luja ogłuszacza, przez przypadek nokautując @ Weak. znokautował i siebie. Po kolejnych godzinach, w końcu udało się go doprowadzić do porządku, żeby wstał o własnych siłach. Podziękował @ Paula. za nauczenie go technik walki i wybrał się na podróż w polepszaniu świata, gdy Panda zobaczyła jego determinację, postanowiła wyruszyć razem z nim.

 

Dalszą część zobaczycie niedługo :D.

PS:Przepraszam za błędy pisane w nocy, gdy ledwo żyłem.

 

 

  • Haha 11
Opublikowano

Nie wiem co bierzesz i od kogo masz temat, ale wyslij mi namiary na PW :cryingg: 

Opublikowano

Fajna historia, po pracuj nad składnią zdań i będzie się to jeszcze lepiej czytało. 

Widać masz zajawkę z dobrym tematem:cry: ale w to nie wnikam, leci +:like: dla zachęty i lepszych dalszych histori.

  • Sponsor
Opublikowano

Bogateeeeee, mam nadzieję, że będzie kontynuacja tej historii. Plusik.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.