Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

369594806_712197549_TRUDNETEMATY3.png.ae5dfa898f4b329a24e1daf96e012344(1).png.b560d3d436f3fe95a252b1c875a02c29.png

Witam w trzynastej odsłonie "Trudnych tematów"! Dzisiejszy tekst będzie dotyczył edukacji seksualnej, jednakże bardziej skupiając się młodzieży i dzieciach.

 

W życiu młodych ludzi przychodzi taki moment, gdy zaczynają budzić się w nich zachowania budujące seksualność. Jak udowodniono, już w wieku 4 lat dziecko zaczyna interesować się tym tematem, a więc powoli powinno się wprowadzać niektóre pojęcia. Seksualność od zalania dziejów była tematem tabu. W wielu domach nadal nie mówi się o tym, a są to bardzo przydatne zagadnienia.

 

Tak jak wcześniej wspominałem, w większości (polskich) domów takie kwestie są pomijane. Od najmłodszych lat młodzi skazani są na życie w niewiedzy otaczającej ten temat. Boją się zadawać pytania dotyczące ich seksualnego rozwoju, gdyż poczuć się niezręcznie mogą zarówno oni, jak i ich rodzice, którzy nie będą wiedzieli jakiej odpowiedzi udzielić, dlatego unika się takich rozmów.

 

Aby jednak zaszczepić w dziecku chęć poznania tego, co go dotyczy, niektóre grupy proponują wprowadzenie edukacji seksualnej jako obowiązkowego przedmiotu w szkole (przynajmniej w wymiarze jednej godziny lekcyjnej tygodniowo). Młodzież dzięki takiej pomocy mogłaby poznać bardziej samych siebie i otrzymać odpowiedź na nurtujące ich pytania, a także mieć świadomość o skutkach danych czynności/zachowań. Duża część osób mówi jednak, iż jeżeli ich dziecko miałoby dowiedzieć się czegoś na temat seksuologii, powiedzieliby mu to w domu. Jednakowoż zadajmy sobie to pytanie wszyscy - czy do edukacji w domu i tak by doszło?

 

Pozostawiając młodych ludzi samych z tymi zagadnieniami sprowadza do wyszukiwania treści nt. seksu w środowisku internetu, gdzie jak dobrze wiemy, aż roi się od nie do końca prawdziwych, a wręcz fałszywych informacji. Ostatnio dużo słyszy się o nastolatkach (około 15, 16 lat), które już są w matkami. Czy jest na to czas już w latach późnego dzieciństwa? Właśnie to najczęściej jest skutkiem niewiedzy o swojej seksualności, a więc utrzymywania przez rodziców informacji na ten temat w sekrecie. Czy ktoś faktycznie powinien się tym zająć? Gdyby tak rozszerzyć te zagadnienia i doprowadzić je do większego ich rozpowszechnienia?

 

Na koniec prosiłbym o odpowiedzenie na kilka pytań:

 

1. Czy w waszej rodzinie jest to temat tabu?

2. Uważacie, że edukacja seksualna powinna odbywać się w domu, czy w szkole? Może młodzi powinni sami dowiadywać się tego w internecie?

3. Co sądzicie o nastoletnich matkach?

 

 

  • Lubię to! 5
  • Donator
Opublikowano

Fajny artykuł, prawdziwy.

1 Raczej jest pomijany

2 Szkoła to dobre miejsce tylko musiałoby to być obowiązkowe

3 Moim zdaniem jest to po prostu efekt popędów seksualnych no i trochę niefarta

Opublikowano

Git
1. Nie spotkałem się z tym, zawsze każdy mówi o wszystkim otwarcie ;d
2. Ani tam, ani tam. Człowiek w pewnym momencie sam do tego dochodzi, że tak powiem... - w końcu ta strona się wyświetli.
3. Co tu sądzić, wszystko zależy od tego czy owe 'matki' opiekują się swoimi dziećmi, czy posuwają się do 'złych' czynów. Ale jednak no.. powoli "dzieci mają dzieci". ;) 

  • Legenda
Opublikowano

1. Niestety nie

2. Powinna odbywać się w szkole przez wykwalifikowane do tego osoby. Jednak mimo wszystko dla dziecka powinno stwarzać się na tyle wysoki komfort rozmów w rodzinie, aby zawsze wiedziało, że może zapytać o wszystko. Na pewno nie powinien "doszkalać" się takich rzeczy w internecie, ponieważ "ta wiedza" prędzej go zniszczy. 

3. Jeżeli tu mowa 15-18 lat, to uważam, że częściowo przyczyniło się do tego wychowanie oraz przybywanie w nieodpowiednim środowisku. Takie dziewczyny zazwyczaj są matkami ze zwykłej wpadki, pytanie tylko czy wiedziały na pewno co robią i jakie mogą być tego konsekwencje? Często "ofiarami" takich wydarzeń padają młode nastolatki, posiadające starszych od siebie chłopaków. Jest to prawdopodobnie też pewnego rodzaju ciekawość, popęd seksualny, w którym wystarczy chwila poniesienia emocjom, a zarazem uboga wiedza w tym temacie, która niestety w efekcie może szybko i łatwo zniszczyć życie. 

  • Lubię to! 1
  • Zasłużony
Opublikowano

1. Szczegóły są zdecydowanie omijane, ale samo słowo "seks" nie jest czymś nieznanym.

2. Myślę, że powinna odbywać się w szkole. Większość dowiaduje się o współżyciu tylko z filmów, seriali i stron pornograficznych, a później każdy się dziwi, że występują gwałty itp.

3. Nic nie sądzę, to ich sprawa.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

1. Synek ma dopiero 7 lat i nie bedzie to tematem tabu. Uczymy od małego, że może pogadać o wszystkim.

2. Edukacja seksualna powinna mieć początek w domu. Konkretniej jeżeli rodzice się krępują, to objaśnić na czym będzie polegać taka edukacja w szkole. 

 

3. Nastoletnie matki, muszą mieć opiekę rodziny i pełne wsparcie z jej strony.

 

Powodów dlaczego zaszły jest wiele, jak i wiele jest sposobów przeciwdziałania lub zapobiegania tego typu przypadkom. 

 

- braki w edukacji

- popęd seksualny

- mit, że od pierwszego razu nie zachodzi się w ciążę

- gra w "sloneczko"

- gwałt 

- inne

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.