Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×
czesio

[3]. Wiadomości ze świata e-sportu

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

100929546.2_esport.png.d3eb1bc3b66a821411019c4b6cd09612.png

 

Dzisiejsze tematy:

ENCE ogrywa Virtus.pro 16:3 w ESEA MDL

AGO na skraju czołowej trzydziestki rankingu HLTV
Startuje trzeci tydzień ESL Pro League, AGO zmierzy się z Na`Vi

Tempo Storm i MIKSTURA kontynuują walkę o IEM Katowice 2019

Aktualizacja CS:GO – 30 października

 

Zapraszam do czytania :)

 

blast_virtus.pro_pasha_neo4-600x313.jpg.c4f122abc984f8f235232c1d729c1abe.jpg

 

ENCE ogrywa Virtus.pro 16:3 w ESEA MDL

Artykuł:

 

Kilka godzin temu PACT w dość zdecydowany sposób postawił się ENCE eSports, z którym przegrał dopiero po dogrywce. Niemniej gracze Virtus.pro nie byli w stanie nawiązać do bardzo dobrej postawy swoich rodaków i uznali wyższość rywali z Finlandii po zaledwie dwudziestu ośmiu rundach.

 

ENCE eSports vs Virtus.pro

(16:3) ENCE eSports

 

Mecz zaczął się dobrze, bo od wygranej przez Virtus.pro pistoletówki, która wydawała się być niezłym prognostykiem przed dalszą częścią pojedynku. Okazało się jednak, że były to tylko miłe złego początki, bo w trzeciej rundzie ENCE zdołało wreszcie odpowiedzieć i to w sposób na tyle zdecydowany, że w kolejnych minutach kompletnie zdominowało VP. Dość powiedzieć, że Filip „NEO” Kubski i spółka kolejne oczko zdobyli dopiero przy wyniku 2:7, co na dobrą sprawę i tak nie dało im zbyt wiele. Finowie byli bowiem zbyt mocni i aż do przerwy nie oddali inicjatywy. Efektem tego było wysokie prowadzenie triumfatorów StarSeries i-League Season 6 w stosunku 12:3.

 

Nadzieje Virtusów mogła przywrócić jeszcze wygrana pistoletówka i dobre wejście Michała „MICHA” Müllera bardzo ich do tej zdobyczy przybliżyło. Koledzy nie przyszli jednak młodemu Polakowi w sukurs, przez co to ENCE rozpoczęło drugą część starcia od zwycięstwa. Łatwo było więc przewidzieć jak to wszystko się zakończy – rodzima ekipa nie zdołała ugrać już ani jednego punktu i w bardzo bolesny sposób poległa wynikiem 3:16. Szczególnie przykro patrzyło się na grę Michała „snatchiego” Rudzkiego, który jako główny snajper drużyny zanotował zaledwie pięć eliminacji.

 

Dzisiejsza przegrana z ENCE to dla Virtus.pro trzecia przegrana w bieżącym sezonie ESEA Mountain Dew League. Tym samym Polacy jak na razie zgromadzili na swoim koncie piętnaście punktów, dzięki czemu nadal znajdują się w czołowej ósemce. Ich przewaga nad niższymi rejonami tabeli jest jednak na tyle niewielka, że udział VP w play-offach nadal pozostaje niepewny.

 

furlan_ago_eslmp17-600x313.png.c6b3de53da34e0f7078f899c9e571fef.png

 

AGO na skraju czołowej trzydziestki rankingu HLTV:

 

Serwis HLTV opublikował ostatnie w tym miesiącu notowanie swojego prestiżowego rankingu. I nie obyło się bez przetasowań w czołówce, chociaż układ sił w czołowej trojce pozostał taki sam. Za to już za podium… nieco się pozmieniało.

 

Na czwartą lokatę dzięki wczorajszej wygranej w EPICENTER 2018 wskoczył FaZe Clan, spychając tym samym MIBR i mousesports w nieco niższe rejony. O dwa oczka swoje położenie w porównaniu z ubiegłym tygodniem poprawiło również NRG Esports, czyli lider północnoamerykańskiej dywizji Esports Championship Series Season 6, który w ostatnich dniach wygrał aż cztery mecze. Awans NRG oraz BIG sprawił, że na dziesiątą lokatę spadło North, które od momentu niedawnych roszad kadrowych nie zdołało jeszcze zachwycić ani kibiców, ani też ekspertów.

 

Nieco spokojniej wygląda zaś sytuacja wśród drużyn z Polski. Ani Team Kinguin, ani też Virtus.pro nie ruszyły się nawet o oczko, wobec czego nadal zajmują odpowiednio 19. i 27. miejsce. Tego samego nie można jednak powiedzieć o AGO Esports – zespół, który jeszcze w lipcu pukał do drzwi czołowej piętnastki, teraz znalazł się na skraju top 30. Polacy, tak jak i kilka ekip przed nimi, spadli z uwagi na świetną postawę AVANGAR, które podczas wspomnianego EPICENTER dotarło aż do półfinału. To dało Kazachom awans aż o szesnaście pozycji.

 

Pierwsza dziesiątka ostatniego notowania wygląda następująco:

Miejsce Drużyna Punkty Zmiana
1. astralis_new.png Astralis 1000
2. navi_logo_new.png Natus Vincere 630
3. liquid.png Team Liquid 559
4. faze_logo2018.png FaZe Clan 419 +2
5. mibr_logo2018.png MIBR 409 -1
6. mousesports_new.png mousesports 374 -1
7. nrg_new.png NRG Esports 240 +2
8. nip_logo2017.png Ninjas in Pyjamas 234
9. big_new.png BIG 221 +1
10. north2018.png North 214 -3
      –––
19. kinguin_new2017.png Team Kinguin 108
27. virtus.pro_logo_megafon.png Virtus.pro 59
30. ago_logo_new2018.png AGO Esports 45 -1
      –––
45. pact_2018.png PACT 21
79. izako_logo.png Izako Boars 10 -4
97. codewise_unicorns_logo2018.png Codewise Unicorns 8 +6
99. invizy_logo.png Invizy Esport 8 -8
112. x-kom_xkom.png x-kom team 7 +187
122. pride_new2018.png PRIDE 6 -9
265. 400_cybersportblack.png Paprykarze 1 +13
266. griffins_logo.png GRIFFINS 1 +13

 

szpero_ago_epec18_2-600x313.png.21d3ecd2ed3d1dd708e79ba0e53e3f45.png

 

Startuje trzeci tydzień ESL Pro League, AGO zmierzy się z Na`Vi:

 

Dotychczasowa przygoda AGO Esports z ósmym sezonem ESL Pro League nie przebiega zbyt udanie. Polska formacja ponownie bowiem skazana jest na rozpaczliwą walkę o utrzymanie, z której na dodatek na razie nie wychodzi zwycięsko. Aby na poważnie myśleć o pozostaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej rodzimi zawodnicy muszą wreszcie zacząć punktować.

 

A o to zbyt łatwo nie będzie – wystarczy spojrzeć na rywali, jacy w najbliższym czasie czekają na AGO. Dziś na przykład Grzegorz „SZPERO” Dziamałek wraz z kolegami będą musieli dwukrotnie zmierzyć się z Natus Vincere, które w dwudziestu dotychczasowych meczach poniosło zaledwie cztery porażki i uparcie depcze po piętach liderującemu Astralis. O tym, że to właśnie zespół z Europy Wschodniej będzie faworytem, nie trzeba nikogo przekonywać, ale warto zwrócić uwagę na jedną rzecz – jeżeli Polacy przegrają i tym razem, to ich szanse na uniknięcie spadku znacząco się zmniejszą.

 

Poza graczami znad Wisły warto będzie zwrócić uwagę na wyczyny Fnatic. Ostatnie zawirowania kadrowe nie wpłynęły zbyt korzystnie na postawę Szwedów, którzy obecnie zajmują dopiero 10. miejsce. Wieczorem będą mieli jednak dwie okazje, by poprawić swój bilans – najpierw podejmą HellRaisers, by następnie w derbach Szwecji stanąć naprzeciwko Ninjas in Pyjamas. Ułatwione zadanie będzie miało za to przewodzące stawce Astralis, które o kolejne punkty powalczy z beniaminkiem z Windigo Gaming. Wydaje się więc, że triumfatorzy drugiego tegorocznego Majora będą mogli z łatwością przynajmniej utrzymać dzielący ich od Na`Vi dystans.

 

Wtorkowy harmonogram prezentuje się następująco:

 

30 października
17:00 North north2018.png vs mousesports_new.png mousesports Inferno
17:00 Fnatic fnatic_new2017.png vs hellraisers_hr_logo2018.png HellRaisers Mirage
18:05 mousesports mousesports_new.png vs north2018.png North Mirage
18:05 HellRaisers hellraisers_hr_logo2018.png vs fnatic_new2017.png Fnatic Cache
19:15 Ninjas in Pyjamas nip_logo2017.png vs fnatic_new2017.png Fnatic Train
19:15 Natus Vincere navi_logo_new.png vs ago_logo_new2018.png AGO Esports Train
20:20 Fnatic fnatic_new2017.png vs nip_logo2017.png Ninjas in Pyjamas Mirage
20:20 AGO Esports ago_logo_new2018.png vs navi_logo_new.png Natus Vincere Mirage
21:30 HellRaisers hellraisers_hr_logo2018.png vs nip_logo2017.png Ninjas in Pyjamas Inferno
21:30 Astralis astralis_new.png vs 279px-Windigo_Gaming_notext.png Windigo Gaming Overpass
22:35 Ninjas in Pyjamas nip_logo2017.png vs hellraisers_hr_logo2018.png HellRaisers Mirage
22:35 Windigo Gaming 279px-Windigo_Gaming_notext.png vs astralis_new.png Astralis Dust2

 

byali_virtuspro_shanghai-600x313.jpg.2055a8e82a56cadaee56fb1a2ddfee8a.jpg

 

Tempo Storm i MIKSTURA kontynuują walkę o IEM Katowice 2019:

 

Trwa drugi otwarty turniej eliminacyjny do europejskiego Minora. W grze o awans na Intel Extreme Masters Katowice 2019 nie ma już prawie polskich drużyn – większość z nich pożegnało się z rywalizacją we wcześniejszych fazach turnieju kwalifikacyjnego. Mimo to dziś w akcji zobaczymy aż sześciu naszych rodaków.

 

Największą rodzimą reprezentację stanowi MIKSTURA, w której występują m.in. Paweł „byali” Bieliński oraz Maciej „Luz” Bugaj. Mająca miksowy charakter ekipa niespodziewanie poradziła sobie ze wszystkimi wcześniejszymi przeszkodami, ogrywając m.in. wyżej notowany Team LDLC.com. Kolejnym rywalem obecnych liderów Polskiej Ligi Esportowej będzie zaś The Imperial, pogromcy Epsilon eSports i Nordavind. O udział w Minorze nadal walczy także Paweł „innocent” Mocek, którego Tempo Storm, mimo gry w miksowym składzie, pokonało mający mocarstwowe ambicje Team Vitality, a teraz będzie musiało dokonać tego samego w przypadku Red Reserve.

 

Sporym rozczarowaniem była postawa AGO Esports, które jeszcze do niedawna uważane było za najlepszy zespół z Polski. Grzegorz „SZPERO” Dziamałek i spółka tym razem pożegnali się z marzeniami o awansie już po pierwszym meczu, gdy niespodziewanie zostali pokonani przez anonimowe w gruncie rzeczy Fierce. Co ciekawe, zespół ten kilka godzin później rozprawił się również z PRIDE, ale ostatecznie nie dostał się do czołowej ósemki. Zresztą, finalnie nikt z tzw. krajowej czołówki nie potrafił na dłużej zadomowić się w drabince eliminacyjnej, co nie wróży zbyt dobrze w kontekście kolejnych kwalifikacji.

 

csgo-600x313.jpg.4a0b7df09e0245e2d8aeba1b78933aef.jpg

 

Aktualizacja CS:GO – 30 października

 

W Counter-Strike’u trwa Halloween, ale to nie przeszkadza twórcom gry w opublikowaniu w międzyczasie kolejnej łatki. Tym razem obyło się bez znaczących zmian, a większość poprawek ma raczej charakter kosmetyczny. Valve skupiło się bowiem na pojawiających się co jakiś czas błędach, które co prawda nie uniemożliwiają gry, ale w pewnych sytuacjach mogą być naprawdę uciążliwe. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, którego nigdy nie zirytował kolor czaszki w interfejsie! Poniżej prezentujemy pełną listę poprawek:

 

Tryb obserwator:

 

  • Naprawiono błąd, w wyniku którego czasami, zwłaszcza w drugiej połowie, cień czerwonego paska punktów zdrowia nie aktualizował się właściwie
  • Naprawiono błąd, w wyniku którego w interfejsie obserwatora przy martwych graczach pokazywany był zły kolor czaszki

 

Halloween:

 

  • Zaktualizowano ekran ładowania dla upiornego de_cbble
  • Model ręki ducha jest teraz prawidłowo pozycjonowany, dzięki czemu będzie ładować się prawidłowo i tym samym naprawi niektóre problemy z widocznymi modelami

 

MISC:

 

  • Ponownie zaimplementowano ustawienia jasności w opcjach wideo Panoramy
  • Naprawiono błąd, w wyniku którego przez długie nazwy zestawów muzycznych obcinany był StatTrak MVP
  • Naprawiono błąd, w wyniku którego przesyłanie dużych map do warsztatu kończyło się błędem

 

Źródło: Cybersport.pl

Pozdrawia @ Skiper

  • Lubię to! 5
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.