Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×

Rekomendowane odpowiedzi

  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.
Opublikowano

Hej z racji że kocham pisać naprawdę różne rzeczy, postanowiłem podzielić się jedną z moich starszych prac.

Jest króciutka, ale mam nadzieję że się spodoba, jeśli tak to będą następne. Przyjmę wszelką krytykę. 

Miłego czytanka.

 

@ Titania   Zobaczmy czy bratnia dusza, hah.

 

Zaginieni kochankowie

 

 

W małym miasteczku na skraju lasu stał stary, opuszczony dom. Mieszkańcy unikali tego miejsca, opowiadając sobie nawzajem o tajemniczych wydarzeniach, które miały tam miejsce wiele lat temu. Najbardziej przerażająca z tych historii dotyczyła pary kochanków, którzy zaginęli bez śladu.

 

Anna i Tomasz byli młodymi zakochanymi, pełnymi marzeń i planów na wspólną przyszłość. Pewnego wieczoru postanowili odwiedzić stary dom, o którym słyszeli tyle przerażających opowieści. Chcieli przekonać się, czy rzeczywiście kryje się w nim coś nadnaturalnego.

 

Gdy weszli do środka, powietrze było ciężkie, a w powietrzu unosił się zapach wilgoci i zgnilizny. Światło księżyca wpadało przez wybite okna, rzucając upiorne cienie na ściany. Para trzymała się za ręce, przemierzając skrzypiące podłogi i zarośnięte pajęczynami pokoje.

 

W pewnym momencie Tomasz usłyszał cichy szept dochodzący z piwnicy. Postanowili to sprawdzić, przekonani, że znajdą tam tylko stare, zapomniane graty. Schodząc po skrzypiących schodach, czuli, jakby czas się zatrzymał, a każdy dźwięk odbijał się echem w pustce.

 

Kiedy znaleźli się na dole, zobaczyli starą, zakurzoną skrzynię. Gdy ją otworzyli, z wnętrza buchnęło lodowate powietrze, a pomieszczenie wypełnił dziwny, nieludzki śmiech. Anna i Tomasz spojrzeli na siebie przerażeni, ale zanim zdążyli uciec, drzwi piwnicy zatrzasnęły się z hukiem.

Nikt ich już nigdy więcej nie widział.

 

Mieszkańcy miasteczka długo szukali pary, ale ani śladu po nich nie znaleźli. Dom stał się jeszcze bardziej przerażający, a każdy, kto próbował do niego wejść, słyszał w piwnicy ciche szepty i odgłosy przypominające dźwięki kroków. Niektórzy twierdzili, że widzieli w oknach sylwetki Anny i Tomasza, wołające o pomoc, ale nikt nie miał odwagi, by wejść do środka i to sprawdzić.

 

Z czasem dom zarósł dziką roślinnością, a legendy o zaginionej parze stawały się coraz bardziej mroczne. Ludzie unikali tego miejsca, szepcząc między sobą, że to dom, który pochłania dusze tych, którzy mają zbyt odważne serca.

 

  • Lubię to! 9
  • Uwielbiam 3
Opublikowano

Świetna opowiesc. Krótka, napisana w ciekawy sposób, niejednoznaczne zakończenie dające pole do interpretacji. Nie jest to ciąg znaków, który przeleciałem wzrokiem i zapomniałem - przeczytałem i mój mózg zaczął automatycznie tworzyć własną projekcję nt. losów Anny i Tomasza.

 

Mówiąc krótko: sztosik 

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

Jeśli się naprawdę tak podoba to zrobię kontynuacje. :katdzieki:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.