Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

p2.png

Czy u was w rodzinie podczas wigilii, zwyczaje takie jak: wszystkie potrawy są jedzone w odpowiedniej kolejności, jedzone

są wszystkie po trochu, prezenty na końcu itp. dalej obowiązują, czy może są one na luzie/spontanie?

  • Lubię to! 7
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

Najpierw barszcz, potem kto co chce, a prezenty po jedzonku.

Opublikowano

Totalny luz, 12 potraw to też u mnie mit.

 

No dobra, prezenty po jedzeniu faktycznie XD

  • Donator
Opublikowano

Mam dwie wigilie jak co roku to może na obydwu znajdzie się te 12 potraw XD 

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

U mnie wigilia wygląda zupełnie inaczej, jest to dość dynamiczny dzień. Prezenty dajemy sobie rano, następnie jakoś o 13-14 jemy jakąś pieczeń z najbliższymi (polecam perliczkę), a później kończymy się pakowanie do wyjazdu na narty i wracamy przed nowym rokiem. Więc w sumie spędzam ją w Austrii XD

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

Na pierwszy ogień barszczyk a prezenty po wieczornej herbacie i ciasteczku 🙈 

  • Lubię to! 2
  • Uwielbiam 1
  • Premium
Opublikowano

Zawsze najpierw kto to lubi barszcz ten je barszcz ( ja np: nie lubię to jem odrazu inną potrawę ). Prezenty to akurat u mnie to taki zwyczaj jest, że zawsze rano. No chyba, że wigilia jest u rodziny to wtedy po jedzeniu rozdawanie prezentów. 

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
  • Legenda
Opublikowano

Dania jak dla wojska szykowane, więc to co pierwsze się ugotuje to jest jedzone, ale zazwyczaj barszczyk najpierw. I tradycyjnie opłatek przed rozpoczęciem żarełka. Prezentów nie ma, a reszta na luzie

  • Lubię to! 1
  • Haha 1
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

raczej tylko kiedys kiedys bylo tak stricte zasadami, pozniej juz luzno a prezenty zazwyczaj w polowie (bo juz kazdy sie najadl + po co czekac X czasu na to)

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
  • Inwestor
Opublikowano

Najpierw dzielenie się opłatkiem, potem próbowanie potraw wszystkiego po trochu, chociaż zawsze najem się krokietami z grzybami, ponieważ to moje ulubione danie, co skutkuje, że zdarzy się coś pominąć spośród tych 12 dań, na koniec jakieś prezenciki i na pasterkę o 12. 

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

Wszystko jest raczej na luzie. Oczywiście najpierw barszcz później czy ty będziesz jeść czy nie to twoja sprawa. Ja osobiście nie cierpię wigilii dlatego po barszczu idę do pokoju albo wychodzę na dwór :)

  • Lubię to! 1
  • Redaktor Naczelny
Opublikowano

Zaczynamy barszczem, żeby potem ktoś zebrał półmiski, a nie każdy z osobna. Potem każdy je co chce i ile chce, a prezenty jak ostatnia osoba odejdzie od stołu. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.