Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×

Rekomendowane odpowiedzi

  • Zasłużony
Opublikowano

605353035_TRUDNETEMATY1.png.28f39613c01d0e2f93b7c0ff4eb42fcc.png.ddf0fd4234ce61075c554f220b3e89b4.png

Mary Flora Bell

 

Zbrodnie Mary Bell - Kobieta w INTERIA.PL

K1d5rcI.png.504ecb2d2c33fbaeeb3382c62ba5bcd2.png.ac870165a4499237118ff240da9c4692.png

Jedna z najmłodszych morderczyń świata. Brytyjska nieletnia, w chwili popełnienia morderstw miała tylko 11 lat. W grudniu 1968 uznano ją za winną.

 

 

Dzieciństwo

 

Mary już od najmłodszych lat nie miała dobrego przykładu w domu. Jej matka, Betty, była prostytutką, która pracowało w Glasgow. Przez swój zawód nie znała ojca dziewczynki. Jednak byłą przekonana, że jest to Billy Bell, który był wielokrotnie karany za napady z bronią w ręku. Mężczyzna poślubił Betty po narodzinach Mary. 

 

Matka wiele razy celowo kaleczyła dziewczynkę, żeby upozorować jej śmierć. Przez co Mary doznała licznych urazów mózgu.

Podejrzewa się, że to właśnie przez to nie miała później żadnych wyrzutów sumienia za swoje czyny. 

 

Mary od 2 roku  życia często zostawała sama, jej matka nie interesowała się co się z nią dzieje. Dodatkowo gdy dziewczynka skończyła 4 lata, Betty zaczęła zmuszać ją do oferowania usług seksualnych starszym mężczyznom. Wszystkie te sytuacje wpłynęły na późniejsze zachowanie dziewczynki. Została agresywną i porywczą osobą, która nie miała problemu z manipulowaniem innymi. To właśnie te zdolnośći testowała na swojej koleżance Norze Bell, która była od mniej dwa lata starsza i lekko upośledzona umysłowo. W roku 1968 obie dziewczynki, zaczęły znęcać się nad dzieciakami w okolicy.

 

Mary z Norą dopadły dwie 6-letnie dziewczynki i zaczęły je dusić dla czystej przyjemności. Po paru latach, jedna z tych dziewczynek zeznała, że Mary dusiłą ją jedną ręką,

a drugą wpychała jej piasek do buzi. Szczęśliwie dla 6-latek, udało im się ucieć. Ani Mary ani Norma nie zostały ukarane za ten czyn.

 

Miała 11 lat, gdy zabiła dwóch małych chłopców. Dziś jest matką i babcią -  WP Teleshow

K1d5rcI.png.504ecb2d2c33fbaeeb3382c62ba5bcd2.png.ac870165a4499237118ff240da9c4692.png

Zbrodnie

 

Mary dzień przez swoimi 11 urodzinami czyli 25 maja 1968r. dokonała swojego pierwszego morderstwa. 

Martin Brown był 4 - letnim chłopcem o blond włosach. Dnia w którym zginął wyszedł jak zawsze pobawić się z kolegami w jednym z opuszczonych budynków.

W Scotscwood nie brakowało takich miejsc, a działały one na dzieci jak magnes. Mary na miejscu zbrodni pojawiła się około godziny 15, kilka minut później znaleziono tam nieprzytomnego chłopca. Zaniepokojeni koledzy od razu pobiegli po jego mamę, która wezwała pogotowie.

Okazało się, że było już za późno, w karetce zorientowano się, żę 4-latek nie żyje. 

 

Na początku policja podejrzewała, że śmierć Martina to był tylko nieszczęśliwy wypadek. Łatwo można było spaść chodząc po opuszczonych budynkach.

Jednak niedaleko miejsca zbrodni znaleziono też pudełko tabletek nasennych, które chłopiec najprawdopodobniej zażył.

Sekcja zwłok wykazała, że główną przyczyną zgonu okazało się uduszenie.

 

Po tym wydarzeniu Mary zaczęła bardzo interesować się swoją ofiarą i jej rodziną. Wręcz ich nachodziła, zadawała dziwne pytania, a nawet prosiła o pokazanie ciała chłopca w trumnie. W szkole zaś stwierdziła, że napiszę wypracowanie o tej zbrodni, opisując szczegółowo miejsce. Na dodatek narysowała rysunek, na którym leżał martwy Martin a obok niego pudełko po tabletkach. Tym samym przyznała się do winy, gdyż ta informacja nie została poddana do informacji publicznej i nie mogła wiedzieć nic o lekach, które zostały znalezione.

 

Mary wraz z Normą zostały złapane na próbie włamania się do żłobka, gdzie parę dni wcześniej policja znalazła list od rzekomego mordercy Martina. Funkcjonariusze nie podejrzewająć tak młode dziewczyni o tą straszne zbrodnie puścili je wolno. Ostatecznie nie poniosły żadnych większych konsekwencji.

 

31 lipca 1968 roku Mary i Norma wzięły udział w morderstwie trzyletniego Briana Howe. Policja znalazła jego zwłoki o godzinie 23:10 w tym samym rejonie Scotswood. Zwłoki zostałt schowane pod chwastawmi i trawą. Tak jak w poprzednim przypadku, chłopiec został uduszony.

Jednak tym razem po śmierci, zwłoki na dodatek zostały zdewastowane. Trzylatek miał na udach i ganitaliach ślady po cięciach. 

 

This 11-Year-Old Girl Is One Of The Most Infamous Murderers Of All Time

K1d5rcI.png.504ecb2d2c33fbaeeb3382c62ba5bcd2.png.ac870165a4499237118ff240da9c4692.png

Proces

 

W listopadzie 1968 roku rozpoczął się proces przeciwko Mary i Normie. Dziewczynki od samego początku oskarżały się nawzajem o popełnione zbrodnie. Jednak po przeprowadzeniu śledztwa i badaniach psychiatryczny, główną podejrzaną została Mary. Zabiła ona własnoręcznie obu chłopców. Kiedy trafiła do aresztu nie wiedziała dlaczego policja robi taką wielką afere o te czyny. "Nie ma nic złego w morderstwie. W końcu wszyscy kiedyś umrzemy" – mówiła. 

 

Norma, która była lekko opóźniona w rozwoju została uniewinniona. Znalazła się pod wpływem Bell ale nie popełniła żadnej ze zbrodni. Natomiast Mary została skazana na pobyt w ośrodku wychowawczym, następnie trafiła do więzienie dla dorosłych o niskim rygorze. Wyszła na wolność po 12 latach. 

 

Na wolnośći Mary dostała nową tożsamość, wyszła za mąż i po 4 latach urodziła córkę. Przez 14 lat udało jej się przed dzieckiem ukryć swoje stare życie.

Jednak po tym czasie media znowu się nią zainteresowały, przez co musiała sądownie wywalczyć dożywotnią anonimowość dla siebie, córki oraz wnuka.

 

 

Kiedy dziecko zabija dziecko | Przegląd

K1d5rcI.png.504ecb2d2c33fbaeeb3382c62ba5bcd2.png.ac870165a4499237118ff240da9c4692.png

PYTANIA DO WAS

1. Czy również zgadzasz się z zalozeniem, że trudne dzieciństwo może odbić się na późniejszej psychice człowieka?

2. Czy według Ciebie łatwo jest odróżnić zwykłego człowieka od mordercy? Co by go zdradzało?

3. Jakie środki według Ciebie powinno się zastosować wobec dzieci lub nastolatków przy popełnionej zbrodni?

 

Źródła : 1, 2, 3

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 6
  • Zasłużony
Opublikowano

1. Z pewnością. To jak jesteśmy wychowywani, brak przykładu lub zły przykład ze strony rodziców ma ogromny wpływ na to, jakimi będziemy. Jest wiele przypadków odnośnie tego. 

2. Wcale nie jest tak łatwo. Wiele mamy takich przykładów, że w życiu byśmy nie powiedzieli, że ta osoba może być mordercą. Najprostszy - Ted Bundy. Zwykły, wykształcony chłopak i tyle adoratorek miał za życia! 

3. Nie ma żadnego wytłumaczenia dla takiej zbrodni, chyba, że działało się we własnej obronie. Proces resocjalizacji jest raczej dosyć ciężki i dosyć rzadko dochodzi do skutku. Takie dzieci powinno się traktować dokładnie tak, jak dorosłych. 

 

Dobra praca! +

  • Uwielbiam 1
Opublikowano

1. Może, lecz nie zawsze tak jest.

2. Nie jest łatwo. Nie mam pojęcia co mogłoby go zdradzać, ponieważ nie znałem takiej osoby.

3. Nic, totalnie nic, chociaż są tacy ludzie co im się to odbija na psychice, że kogoś zabili, ale to w filmach tylko chyba xD.

 

Fajna praca :loffki:

  • Zasłużony
Opublikowano

Ciekawa praca, nawet ciężko uwierzyć w tą historię. Dziewczynka od małego zaczęła już popełniać zbrodnie, co nie mieści się to całkowicie w głowie. Najgorzej, że ofiarą padły niewinne dzieci, które miały przed sobą całe życie. Zabijać bo i tak wszyscy kiedyś umrzemy? To jest nieuniknione, ale nikt nie ma prawa decydować o kogoś życiu. Jak tak Mary twierdziła, to powinna sama sobie odebrać życie. Po części nie jest to jej wina, że tak została wychowana. 

 

 

1. Czy również zgadzasz się z zalożeniem, że trudne dzieciństwo może odbić się na późniejszej psychice człowieka?

Ta historia jest dobrym przykładem, że tak może się stać. Od dzieciaka patrzymy na rodziców i uczymy się od nich. Małe dziecko jeszcze do końca nie wie, co jest dobre, a co złe. Po to są rodzice, aby wszystko wyjaśnili dziecku i wychowali, jak należy. 

 

2. Czy według Ciebie łatwo jest odróżnić zwykłego człowieka od mordercy? Co by go zdradzało?

Jest to praktycznie niemożliwe, nie mamy pojęcia, co siedzi w głowie u drugiego człowieka. Z pewnością morderdca będzie się krył zamiarem popełnienia zabójstwa.  

 

3. Jakie środki według Ciebie powinno się zastosować wobec dzieci lub nastolatków przy popełnionej zbrodni?

Nie wiem, jeżeli moje dziecko by popełniło zbrodnie, to nie mam pojęcia, co bym zrobił. To by był totalny szok. 

 

Dobry artykuł, rób więcej takich prac, bo masz smykałkę!:pepoLove:

  • Uwielbiam 1
  • Legenda
Opublikowano

1. Tak, aczkolwiek nie zawsze. 
2. Niestety nie jest łatwo. Czasami ludzie nieświadomie żyją latami pod jednym dachem z mordercami, zbrodniarzami i gwałcicielami. 
3. Na pewno zamknięcie w odpowiednim ośrodku i długa resocjalizacja oraz odcięcie od przeszłości lub tego, co spowodowało, że stało się mordercą. Dodatkowo, jeżeli w rodzinie jest typowa patologia (chociażby taka masakra jak opisana powyżej) - całkowite i przymusowe odcięcia od takiego środowiska.

 

Ciekawa praca! Im bardziej nawalone mają pod beretem, tym bardziej intrygujące. Wciąż jednak ciężko uwierzyć, że tacy ludzie kroczą obok nas, gdzieś na świecie każdego dnia

  • Uwielbiam 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.