Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień 1 

Żona w końcu namówiła mnie na podróż statkiem po Oceanie Atlantyckim, kupiliśmy bilety na jeden z droższych i ekskluzywniejszych statków SS Poseidon.  Zaczęliśmy się pakować, zostawiliśmy psy u sąsiadów, daliśmy im kluczę i wyruszyliśmy do portu, w którym znajdował się statek. Po długiej drodze, ponieważ były korki dotarliśmy na statek, znaleźliśmy swoją kajutę i rozłożyliśmy swoje rzeczy i poszliśmy zwiedzać statek. Czego tam nie było, kasyno, bilard, kręgle, jadłodalnia i wiele ciekawych rzeczy.  Nadszedł wieczór, razem z żoną wybraliśmy się do kasyna, żeby trochę się zabawić, moja żona poszła na pokera, natomiast ja wybrałem black jacka, w którym całkiem dobrze mi szło i dorobiłem się paru tysięcy złoty i prawie w połowie zwróciły się nasze bilety.  Nadeszła noc i wróciliśmy do swojej kajuty, w której spędziłem z żoną wspaniałą noc.

 

Dzień 2

Wstałem dziś wcześniej, żeby zobaczyć wschód słońca, żona zmęczona całym dniem postanowiła nie wstawać, nigdy tak pięknego widoku nie widziałem.  Następnie, poszedłem na śniadanie, zjadłem sobie pyszne angielskie śniadanie, popijając pyszną kawką.  Następnie znów poszedłem spać na parę godzin i wstałem żeby pójść pograć sobie w billarda, a nóż widelec spotkać może jakiegoś nowego znajomego. O dziwo znalazłem takiego, akurat grał w bilarda sam, postanowiłem zagadać i zagrać razem z nim, zgodził się, podczas gry poznaliśmy się bardziej i dużo nas łączyło, podobna praca, tak samo żony nas namówiły do rejsu, zbieranie płyt winylowych. Po 2 godzinach wspaniałej gry, poszliśmy razem na obiad, żeby znaleźć swoje żony i zapoznać się z nimi, gdy weszliśmy do jadłodalni zobaczyliśmy je, gdy rozmawiały ze sobą, więc podeszliśmy do nich.  Po pysznym obiedzie, postanowiliśmy iść się opalać, i spędzić czas razem, a nie zamknięci w 4 ścianach. Podczas tego, dostaliśmy komunikat, że dziś organizowana jest dyskoteka, razem pomyśleliśmy żeby pójść tam całą grupą i tak się stało, ubraliśmy się do sytuacji i poszliśmy na potańcówkę, żeby się zabawić. Do kajuty wróciliśmy dopiero nad ranem i padliśmy spać. 

 

Dzień 3

Dzień zaczął się według mnie dziwnie, inny wiatr, większe fale, natomiast nie zamierzałem się martwić tym, ponieważ nic nie mogło zniszczyć mi tego rejsu, odpocząłem sobie, poznałem nowych ludzi. Nagle rozległ się alarm, w którym ogłoszono, żeby wrócił do swoich kajut, ponieważ zbliżają się takie fale, które będą mogły znieść ludzi do wody, natychmiast tam zamierzałem, lecz gdy tam byłem nie widziałem mojej żony, kajuta była całkiem duża, lecz nie znalazłem jej nigdzie, licząc że nic się nie stanie że wyjdę, poszedłem ją poszukać po statku. Podczas szukania spotkałem naszych znajomych, którzy postanowili mi pomóc jej szukać, nagle nadeszła mega fala, która prawie zmyła nas ze statku, jednak zdążyliśmy się złapać poręczy. Natychmiast postanowiliśmy pobiec do swoich kajut, na nasze nieszczęście nadeszła taka fala, że zmyła całą naszą 3 do wody, na nasze nieszczęście nikt nie słyszał naszego wołania o pomoc, ani nas nie zobaczył, dryfowaliśmy razem do póki, nie rozdzieliło nas, między mną i Agnieszką tak nazywała się żona Marka, i właśnie Marka, próbowaliśmy dopłynąć do niego, ale było to zbyt ciężkie i zniknął nam pomiędzy falami. Po długich godzinach, trafiliśmy na jakąś wyspę, zupełnie nam nieznaną, zagubieni, zatraceni, nie wiedzący co robić. Czytając różne poradniki survivalowe, wiedziałem że nie warto się załamywać w takich sytuacjach, tylko znaleźć pożywienie, wodę pitną i drewno na opał, to ostatnie było najważniejsze, ponieważ zbliżała się już noc. Na brzegu fale porozrzucały fragmenty drewnianych łodzi, tratw i wyrzuconych beczek. Zebraliśmy je i zrobiliśmy ognisko, dzięki któremu mogliśmy się ogrzać, nie wiedząc co dalej robić, zapytałem się jej jak się czuję, ona nic nie odpowiedziała, po paru minutach zasnęła, a ja bojąc się co może żyć na tej wyspie nie zmrużyłem oka.

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 4
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.