Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×
Koczan

#1 Artykuł l Czarnobyl cz. 1 - Czyli co dwie glowy, to nie jedna.

Rekomendowane odpowiedzi

  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.
Opublikowano
 



vmItVGR.png

 

Czarnobyl jest miastem na Ukrainie. Oryginalnie brzmi ono (ukr. Чорнобиль, ros. Чернобыль) ale nie powiem wam 

 

jak to się wymawia, ponieważ nie znam tych języków. Miasto swoją nazwę Czornobyl zawdzięcza roślinie o tej samej nazwie porastającej pola uprawne tamtych okolic w XIX wieku. Nazwę, którą przetłumaczono potem na Czernobyl, a 

finalnie Czarnobyl - czyli tak jak mówimy teraz. 

 

czarnobyl-zdjecia-reaktora-68.jpg

 

  

"W języku ukraińskim określana jako nechworoszcz (ukr. нехворощ) lub czornobyl (ukr. чорнобиль) od której to nazwy pochodzi nazwa miasta Czarnobyl."

 

Oto jak wygląda taka roślinka: 

 

220px-Artemisia_vulgaris0.jpg

 

  

 

  

 

Skąd znany jest Czarnobyl?

 

  

 

Popularność zyskał po chyba jednej z największych katastrof ludzkości. Nie chodzi o Hiroshime czy 

 

Nagasaki. Były to wielkie tragedie, lecz to nic w porównaniu co się stało w Czarnobylu. A mianowicie - 

 

był reaktor i go ni ma. 

 

  

 

Strach ludzkości przed

 

elektrowniami Jądrowymi.

 

Słuszny strach?

 

  

 

Wykorzystanie elektrowni jądrowych jako źródła energii budzi ciągle szereg obaw. Są one w głównej mierze efektami awarii w 1986 roku elektrowni jądrowej w Czarnobylu w dawnym Związku Radzieckim. Zahamowała ona na wiele lat budowę elektrowni jądrowych w wielu krajach, w niektórych (jak np. we Włoszech) zamknięto już działające. Obecnie ponownie obserwuje się wzrost zainteresowania elektrowniami jądrowymi.W fazie budowy jest kilkadziesiąt reaktorów na całym świecie, planuje się budowę kolejnych. 

 

  

 

Współczesna elektrownia jądrowa w budowie

 

elektrownia_budowa.jpg

 

  

 

  

 

Warto podkreślić, że awaria podobna do tej, która wydarzyła się w Czarnobylu, nie może mieć miejsca w elektrowniach konstruowanych jedynie dla cywilnych potrzeb. Zagrożenie niosą elektrownie, których reaktory są wykorzystywane również w celach militarnych. Podczas pracy reaktora w prętach uranowych dochodzi do powstawania plutonu. Jednak aby mógł on być wykorzystany w produkcji broni jądrowej, paliwo jądrowe musi być wymieniane co kilkadziesiąt dni. Z tego powodu konstrukcja „militarnych” elektrowni różni się od tych służących jedynie celom cywilnej energetyki. W tych ostatnich wymiana prętów paliwowych następuje co kilka lat i pociąga za sobą konieczność czasowego wyłączenia elektrowni. 

 

  

 

Skład paliwa jądrowego

 

odpady.jpg

 

  

 

Elektrownia w Czarnobylu należała do typu „militarnego”.Takich elektrowni, jak w Czarnobylu nie zbudowano nigdzie poza granicami Związku Radzieckiego. W reaktorach tej elektrowni moderatorem był grafit, natomiast czynnikiem chłodzącym woda. Konstrukcja taka jest niebezpieczna, gdyż awaria układu chłodzenia może prowadzić do przegrzania reaktora i zapalenia się prętów grafi towych. Skutkiem jest pożar elektrowni grożący wydostaniem się silnie radioaktywnych zanieczyszczeń do atmosfery i rozprzestrzenieniem ich na szeroką skalę. Stało się tak w Czarnobylu w wyniku błędu pracowników obsługujących reaktor. 

 

  

 

Zdjęcie archiwalne płonącego reaktora

 

k,MzQ3NTE3MTUsNDcyMzIwNjQ=,f,kjkjkjkjkjk

 

  

 

Podobna sytuacja nie może się zdarzyć w elektrowniach, w których woda chłodząca jest równocześnie moderatorem. Nadmierne podgrzanie reaktora i wyparowanie wody prowadzi do przerwania reakcji łańcuchowej, gdyż para wodna nie pełni roli moderatora. Warto zaznaczyć, że nawet tak poważna awaria jak w Czarnobylu nie doprowadziłaby do radioaktywnego skażenia na dużą skalę, gdyby reaktor był wyposażony w dostatecznie grubą osłonę żelbetową, której w radzieckiej konstrukcji brakowało. 

 

  

 

Budowa reaktora w Czarnobylu

 

schemat-reaktora-rbmk-1000.jpg

 

  

 


 

O bezpieczeństwie cywilnych elektrowni świadczy druga z poważnych awarii, jaka miała miejsce w Three Miles Island w USA w 1979 roku. W wyniku przegrzania reaktora doszło tam do stopienia rdzenia reaktora, ale prawidłowo skonstruowana osłona zapobiegła radioaktywnemu skażeniu środowiska. 

 

  

 

Sytuacja po awarii reaktora

 

  

 

Promieniowanie

 

Poziom promieniowania w najbardziej dotkniętych katastrofą częściach budynku reaktora ocenia się na 5,6 rentgena na sekundę (R/s) (0,056 greya na sekundę (Gy/s)), czyli 23 kR/h (200 Gy/h). Dawka śmiertelna to około 500 rentgenów w czasie 5 godzin, co oznacza że w niektórych miejscach niezabezpieczeni w żaden sposób pracownicy przyjęli śmiertelną ilość promieniowania w ciągu kilku minut. Dozymetr zdolny do pomiaru promieniowania na poziomie 1000 R/s (10 Gy/s) był niedostępny z uwagi na zniszczenia, a drugi egzemplarz okazał się wadliwy. Pozostałe dozymetry działały w zakresie do 0,001 R/s (0,00001 Gy/s), przez co nieprzerwanie podawały odczyt „poza skalą”. W wyniku tego obsada reaktora nie była świadoma jak wielką dawkę promieniowania przyjmuje. 

 

  

 

Wymagany angielski. Ale bez angola też dacie radę   :P

 

https:/www.youtube.com/watch?v=TRL7o2kPqw0 

 

  

 

(Tekst będzie długi, ale przeczytajcie go.

 

Oddajcie hołd bohaterom, którzy poświęcili

 

się za życia innych.)

 

Bohaterzy naszego życia

 

  

 

Wycinek z wikipedii:

 

  

 

  

 

  

 

Akcja gaśnicza i zabezpieczająca

 

Wkrótce po wybuchu na miejsce przybyła straż pożarna. Pierwsza stawiła się brygada pod komendą porucznika Władimira Prawika, który zmarł 11 maja 1986 w wyniku choroby popromiennej. Strażacy nie zostali poinformowani o niebezpieczeństwie kontaktu z radioaktywnym dymem i odpadami, a możliwe jest też, że w ogóle nie zdawali sobie sprawy, że wypadek to coś więcej niż zwykły pożar instalacji elektrycznych. „Nie wiedzieliśmy, że to reaktor. Nikt nam tego nie powiedział”. 

 

Grigorij Chmiel, kierowca jednego z wozów pożarniczych, relacjonuje później: 

 

Ugaszenie płonącego grafitu było bardzo trudne. Potrzeba było do tego kilku tysięcy ton piasku, borudolomitugliny i ołowiu zrzucanych ze śmigłowców (głównie Mi-26, i mniejszych Mi-8 -ich załogi były tylko prowizorycznie zabezpieczone przed skutkami promieniowania). Zrzucane materiały pod wpływem żaru z reaktora stapiały się razem, tworząc zwartą masę. Jak się później okazało ołów, zastosowany w gaszeniu reaktora, pod postacią par wyrządził ogromne szkody osobom gaszącym reaktor. 

 

  

 

Przyjechaliśmy za 10 czy 15 druga w nocy... Widzieliśmy porozrzucany wokoło grafit. „Co to jest grafit?” – zapytał Misza. Kopnąłem leżący na drodze kawałek, ale jeden ze strażaków podniósł go. „Jest gorący” – powiedział. Kawałki grafitu były różnych rozmiarów. Jedne wielkie, inne tak małe, że dało się je podnieść... 

O promieniowaniu nie wiedzieliśmy prawie nic. Nawet ci, co pracowali tu wcześniej, nie mieli pojęcia. W pojazdach nie było wody, więc Misza napełnił zbiorniki i wycelowaliśmy strumień w górę. Potem ci chłopcy, którzy niedługo potem umarli, poszli na dach – Waszczyk Kolia, Wołodia Prawik i inni... Wspięli się po drabinie... i nie widziałem ich więcej. 

 

Kiedy zakończono zrzucanie ładunków, nastąpił poważny kryzys. Reaktor był tak zbudowany, że pod jego podstawą, grubą na metr warstwą betonu, znajdowały się zbiorniki rozbryzgowe na wodę z ewentualnych wycieków. Gdyby lawa przedostała się do tych zbiorników, mógł nastąpić kolejny wybuch, powodując jeszcze większe skażenie. Ponieważ prawdopodobieństwo takiego zdarzenia szacowano na 10-15%, przedsięwzięto akcję zapobiegawczą. Ściągnięto setki wozów strażackich i beczkowozów do wypompowania wody, lecz mimo tej akcji w zbiorniku wciąż pozostawało kilka hektolitrów wody. Trójka inżynierów zgłosiła się na ochotnika i dotarła do zbiornika, by otworzyć dwa zawory główne. 

 

Po otwarciu zaworów przystąpiono do instalowania pod reaktorem agregatów chłodzących. Ponieważ w trakcie prac temperatura reaktora spadła (głównie w wyniku zasypywania go ołowiem), zamiast tego postanowiono wybudować w tym miejscu „poduszkę betonową”, aby w razie przepalenia się reaktora do wnętrza nie doszło do stopienia fundamentów i silnego skażenia terenu. Ponieważ grunt był miękki (Prypeć i Czarnobyl leżą w pobliżu mokradeł), użyto techniki stosowanej w podobnych sytuacjach do budowy metra – w ukośne odwierty wlewano ciekły azot (-196 °C) i doprowadzono do zamrożenia gruntu. 13 maja grupa 450 górników sprowadzonych specjalnie z Tuły (ze względu na podobne warunki gruntowe) rozpoczęła kopanie tunelu o długości 150 metrów. Ukończono go po 36 dniach pracy w trzygodzinnych szychtach (w celu ograniczenia napromieniowania). Górnicy w tym okresie otrzymali dawkę 40-80 rem, w ciągu kilku kolejnych lat 170 z nich zmarło. 

 

Po 10 dniach pierwotna, betonowa podstawa reaktora przepaliła się i radioaktywne szczątki reaktora runęły do zabezpieczonego „betonową poduszką” zbiornika, gdzie pozostają do dziś. Ich wydobycie jest obecnie niemożliwe. 

 

W grudniu 1986 roku, po 6 miesiącach dochodzenia, przeprowadzono badania wewnątrz betonowego sarkofagu, gdzie odkryto wysoce radioaktywną substancję w pomieszczeniach poniżej reaktora. Ważąca kilkaset ton bryła została nazwana „stopą słonia” z powodu swojej pomarszczonej powierzchni. Bryła ta jest spiekiem piasku, szkła i dużych ilości radioaktywnego paliwa, które wydostało się z reaktora. Przez betonowy sufit pomieszczeń pod reaktorem przedostała się lawa roztopionych szczątków oraz wcześniej nieznana substancja krystaliczna, która została nazwana czarnobylitem

 

 

 

220px-M%C3%A9dailles_liquidateurs.jpg

  

 

 

Odznaka i medal nadawane uczestnikom akcji likwidacji katastrofy w Czarnobylu 

 

 

 

 

 

 

 

Kontrowersje budzi szacowana liczba ofiar. Najnowszy raport Komitetu Naukowego ONZ ds. Skutków Promieniowania Atomowego (UNSCEAR) stwierdza, że 134 pracowników elektrowni jądrowej i członków ekip ratowniczych było narażonych na działanie bardzo wysokich dawek promieniowania jonizującego, po których rozwinęła się ostra choroba popromienna. 28 z nich zmarło w wyniku napromieniowania, a 2 od poparzeń. Wielu ludzi biorących udział w akcji zabezpieczenia reaktora zginęło podczas towarzyszących akcji wypadków budowlanych. Najbardziej spektakularnym wypadkiem była uchwycona na filmie katastrofa śmigłowca, którego łopaty wirnika uderzyły o mało widoczne liny dźwigu; cała załoga śmigłowca zginęła. 

 

  

 

Po katastrofie wyznaczono zamkniętą strefę buforową mierzącą 2,5 tysiąca km² i wysiedlono z niej wszystkich mieszkańców (choć jak wynika z aktualnych badań, silnie skażony obszar w okolicach elektrowni ma powierzchnię 0,5 km²). W promieniu 10 km od elektrowni utworzono strefę „szczególnego zagrożenia”, a w promieniu 30 km strefę „o najwyższym stopniu skażenia”. Zlikwidowano 20 pobliskichkołchozów i wyłączono z uprawy rolnej 100 000 hektarów ziemi rolnej. Ewakuowano także całą ludność miasta Prypeć, liczącą wówczas 50 000 mieszkańców. Skutki katastrofy dotknęły terytorium Ukrainy, gdzie skażeniu uległo 9% obszaru tego kraju. 

 

Za wywołanie paniki w dużej mierze odpowiedzialne są ówczesne zachodnie dzienniki, które podawały niesprawdzone informacje. Za przykład może służyć notatka BBC: „Katastrofa jądrowa w Czarnobylu, tysiące ludzi jest chowanych w przydrożnych rowach”

 

  

 

(Minuta ciszy bohaterom.)

 


 

(Minuta ciszy bohaterom.)

 

  

 

Sytuacja w Czarnobylu a Polska

 

  

 

Polski też nie ominęło to co stało się w Czarnobylu. Większość z waszych rodziców wie co to 

 

woda jodowana, ale i tak pewnie już o tym słyszeliście. W Polsce dopiero po 2 dniach dowiedziano się o całej stuacji. 

 

Władza zareagowała i wprowadziła stan wyjątkowy. Nakazano wszystkim pić wodę jodowano. Dzieci wychodziły 

 

z lekcji po to, aby to robić. Ludzie latali jak szaleni po aptekach, i nie kupowali do końca tego co chcieli. Apteki były 

 

opróżniane z różnych substancji zawierających jod. Lecz to co brali nie było do końca tym co pomagało, a czasem wręcz 

 

szkodziło   ;) Lecz niestety pomimo picia i tak występowały różne komplikacje, np. rak tarczycy 

 

  

 

2679-QZE08030_QEP93018-Thyroid.jpg

 

  

 

  

 

Część artykułu poniżej, może niektórym z was się nie spodobać. Osobom młodszym nie zalecam. Czytacie na własną odpowiedzialność, szokujące obrazki.

 

  

 


Mutacje

 

84321531.jpg

 

  

 

W Czarnobylu i na świecie już nigdy nie będzie tak jak było... Cała sytuacja 

 

wpłynęła negatywnie na: środowisko, powietrze, chmury, wody, zwierzęta, ludzi. Ogólnie wszystko. 

 

  

 

11107441.jpg

 

  

 

Mutacja (łac. mutatio – zmiana) – nagłe, skokowe zmiany materiału genetycznego, możliwe jest ich dziedziczenie.

 

Termin po raz pierwszy wprowadzony przez biologa Hugo de Vriesa na przełomie XIX i XX wieku, oznaczający zmianę zapisu informacji genetycznej, pierwotne źródło zmienności genetycznej organizmów.

 

  

 

z14302852Q,Co-ciekawe-galeria-z-roslinam

 


 

  

 

Pomidorki nie wyglądają najgorzej, a może by tak wszamać jednego? 

 

Powiem ci tyle - powodzenia. 

 

Mutacje roślin, to nic innego niż GMO, tylko to co tam znajduje się, 

 

nie podlega żadnej kontroli z naszej strony. Spożycie takiego rarytasu, może 

 

spowodować zmiany nowotworowe. Spowodowane jest to tym, że przyjmujemy 

 

obce białko do naszego organizmu, co może namieszać w naszym kodzie genetycznym. 

 

000_DV1441282.jpeg

 

comment_DgyiffXt6hoFIjH1cGYYmUgwDVFTBIUA

 

Fukushima_mutacje_%C5%BCaba.jpg

 


 

maxresdefault.jpg

 

cat_3.jpeg

 

hqdefault.jpg

 


 

  

 

  

 

Polski akcent

 

Jest wiele polaków którzy interesują się sprawą Czarnobyla. Jednymi 

 

z takich osób są AdBuster oraz SciFun, którzy prowadzą kanał TubeRisers. 

 

Wstawiają tam swoje wyprawy po ciekawych i zapomnianych miejscach, w tym 

 

przypadku podam wam filmik z wyprawy do Czarnobylu. 

 

  

 

Obejrzyjcie wszystkie części. 

 

https:/www.youtube.com/watch?v=6oXPmPx0bvo 

 

  To jeszcze nie koniec! Ale

tej części już tak

 

Możecie oczekiwać tego, że w najbliższym czasie na forum pojawi się kolejna część artykułu.

Chciałem podziękować @Englo gorąco za to, że uratował moją 4 godzinną pracę :) Lovki dla ciebie

kochany.

 

 

 

Źródła: 

 


 

Podręcznik od Fizyki "Świat fizyki" 

 


 




 

  • Lubię to! 10
Opublikowano

Przeczytales wszystko w 5 min? Kozak :D Co do filmu to juz ogladalem, ciekawy.

 

Generalnie w tym temacie siedzę w tym temacie kilka lat i na bieżąco sobie czytam newsy i ciekawostki o wybuchu reaktora oraz jego skutkach, dlatego wątpię żeby było coś nowego dla mnie, ale dziś jestem tak padnięty, że dałem tylko filmik i jutro sobie to obczaję :D

Opublikowano

Koczan ! Kawał dobrej roboty, interesuję sie czarnobylem od dluższego czasu bardzo mnie to zainteresowało i dodam tak od siebie to w wakacje sie wtbieramy prawdopodobnie :>

Opublikowano

Zajebiste !!!!!!!!!!! Podobało mi się w chu........ oby więcej takich artykułów..... chyba jeden z najlepszych jakie tu czytałem;] 

Mogło byc trochę więcej obrazków zmutowanych :D bardziej strasznych.........

  • Lubię to! 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Wiadomość wygenerowana automatycznie.

Ten temat został zamknięty przez Moderatora.

 

Powód: Dzięki za artykuł

 

Jeśli się z tym nie zgadzasz, raportuj ten post a moderator rozpatrzy go ponownie.

 

 

Katujemy.eu - Katuj razem z nami!

  • 3 miesiące temu...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.