Skocz do zawartości
Fisha

[26] Prawda czy fałsz — S!alker

Rekomendowane odpowiedzi

  • Redaktor Naczelny
Opublikowano

GTGRDGDGD.png

Waszym zadaniem będzie odgadnięcie, które z tych historii są prawdą, a które kłamstwem. 

 

→  Każdy ma tylko jedną próbę
→  Osoba, której jako pierwszej uda się odgadnąć otrzyma 10 punktów reputacji. Dodatkowo każdy biorący udział użytkownik zostanie nagrodzony punktem reputacji.

→ Wyniki zabawy: 03/10/26

→ Bohaterem tej serii jest: @ S!alker

 

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 1

Podczas zimy w roku 2016, razem z kuzynem i kolegami chodziliśmy na podwórko jednego z nas, żeby budować ścianę ze śniegu, taką 2 metry szerokości na pół metra wysokości, która miała zastosowanie, żeby chować się, jak będziemy rzucali się na śnieżki. No i pewnego razu, kiedy kolega dostał w twarz z ubitej śnieżki od drugiego kolegi, zdenerwował się, bo mieliśmy zasadę, że po twarzy się nie rzuca, to włożył w śnieżkę kawałek szkła, kapsel metalowy i kamień, chciał mu oddać. Problem był taki, że wycelował tak perfekcyjnie, że auto rodziców kolegi dostało i pękła przednia szyba, ale tylko na dole od strony kierowcy. Kiedy to się stało, wyszła mama kolegi, bo nagle byliśmy cicho i ją to zaniepokoiło. Oczywiście nikt nie powiedział, kto rozbił szybę, ale wina spadła na mnie, bo akurat jako jedyny byłem po tej stronie, z której mogła ta śnieżka uderzyć. Poszedłem z mamą kolegi do moich rodziców i udało mi się wytłumaczyć, że to nie ja rzuciłem, a drugi kolega się przyznał, że to on rozbił szybę i skończyło się na opłaceniu szkód.

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 2

Kiedyś miałem zajawkę bardzo na rowery i stunt, chciałem nauczyć się wheelie tak, żeby przejechać ulice od mojego domu, do początku, czyli jakieś 100/150 metrów. Całkiem nieźle mi to wychodziło, bo z każdą próbą dojeżdżałem dalej i dalej, wszystko trwało jakieś 30/40 minut, aż zdecydowałem, że pójdę do domu coś zjeść i się napić. Bardzo już mi się nie chciało próbować, bo byłem zmęczony, ale stwierdziłem, że muszę dzisiaj przejechać ten mój cel, bo następnego dnia był prognozowany deszcz. Jak już się zebrałem, żeby przejechać ten odcinek, zapomniałem kasku, ale nie chciało mi się wchodzić do domu, bo postanowiłem, że jeszcze 3 próby i jak nie wyjdzie, to wracam do domu. Przy drugiej próbie nie zdążyłem przejechać metra, bo gdy tylko podniosłem koło, przewróciłem się na plecy i uderzyłem głową o nawierzchnię, nic poważnego się nie stało, ale pamiętam, że zemdlałem, wstałem, otrzepałem się i wróciłem do domu z bólem głowy, nie powiedziałem tego mamie, bo prawdopodobnie dostałbym karę, ale tacie już się odważyłem i powiedział mi, że jak żyje i gadam, to nic się nie stało.

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 3

Ta historia jest sprzed roku, kiedy wracałem z kolegą do domu jakoś o 1:30 w nocy. Wracaliśmy już w stanie tak zwanego, lekkiego "naje*ania". W pewnym momencie zobaczyliśmy, że błąka się jakiś pies. Długo nie myśleliśmy i zawołaliśmy go do nas, żeby zobaczyć czy jest cały, nic mu nie dolegało. Pies łasił się do nas i kazał się głaskać, więc stwierdziliśmy, że nie ma co stać, zwłaszcza że alkohol dawał o sobie znać, kolega wziął tego psa do domu. Odprowadziłem ich, ale coś mi nie pasowało, jakoś 10 metrów przed klatką kolegi, zapytałem się, czy to nie jest czasami jego pies, bo wygląda mi bardzo znajomo, a on powiedział, że jego pies jest zamknięty w domu. Okazało się później, że to był jego piesek, bo jego siostra nie zamknęła okna balkonowego i uciekł, korzystając z szansy. Cała sytuacja jest śmieszna, bo szliśmy z nim dobre 10 minut i nie zorientowaliśmy się, że to jego pies.

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
  • Opiekun CS 2
Opublikowano

F,P,P

  • Lubię to! 1
  • Sponsor
Opublikowano

P

F
P

  • Lubię to! 1
Opublikowano

1. P

2.F

3.P

  • Lubię to! 1
  • Admin CS2 LOSOWE MOCE
Opublikowano

W dwóch historiach stalker opowiada o kolegach, a przeciez to klamstwo. On nie ma kolegow :KEKW:

F
P
F

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.