Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Donator
Opublikowano

GTGRDGDGD.png

Waszym zadaniem będzie odgadnięcie, które z tych historii są prawdą, a które kłamstwem. 

 

→  Każdy ma tylko jedną próbę
→  Osoba, której jako pierwszej uda się odgadnąć otrzyma 10 punktów reputacji. Dodatkowo każdy biorący udział użytkownik zostanie nagrodzony punktem reputacji.

→ Wyniki zabawy: 12/08/26

→ Bohaterem tej serii jest: @ haikoo

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 1

W drugiej klasie gimnazjum panowała u mnie w szkole moda na robienie sobie zdjęć. Osobiście mi się to nie podobało, bo zawsze unikałem aparatów. Pewnego dnia kolega z klasy
zrobił mi zdjęcie w pozycji, która mi się bardzo nie spodobała. Ruszyłem w jego stronę, żeby „dać mu w mordę". Gdy się zamachnąłem to podbiegła nasza nauczycielka, aby temu zapobiec, jednak ja nie zdążyłem już zabrać ręki i trafiłem ich po głowie jednym ciosem. Oczywiście od razu na maksa spanikowany zacząłem przepraszać nauczycielkę, a na następny dzień przybiegłem do niej z kwiatami. Niby wybaczyła, ale ironią losu było, że została moim wychowawcą na ostatni rok szkoły
i usadziła mnie przy jej biurku w pierwszej ławce. Mama kolegi była na tyle oburzona, że sprawa z nim miała finał w sądzie, za co dostałem pouczenie.

 

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 2

Na początku roku moje auto nie przeszło badania technicznego. Oddałem je do mechanika, więc byłem zmuszony chodzić do pracy pieszo przez około tydzień. Nie miałem z tym problemu, ponieważ to było około 15 minut drogi. Pierwszy dzień nie sprawił mi problemów, natomiast drugiego dnia wracając przez osiedle, nagle zobaczyłem biegnącego w moją stronę sporych rozmiarów psa. Bałem się takich psów, ponieważ jak miałem 10 lat to obalił i ugryzł mnie husky kolegi.
Rzuciłem się w ucieczkę i niefortunnie stanąłem nogą na ziemię, poczułem ból i się przewróciłem. Pies podbiegł do mnie, ale na szczęście, zanim mnie ugryzł, to zza bloku wyskoczył
jego właściciel i ustawił go do pionu. Czułem ogromny ból i nie mogłem ustać na nogę, więc ten Pan zaproponował mi trzysta złotych w ramach zadośćuczynienia i się zgodziłem. Zadzwoniłem po siostrę i pojechaliśmy na sor, gdzie okazało się, że złamana. 2 miesiące w gipsie i 2 miesiące rehabilitacji.

 

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIS NR 3

2-3 lata temu byłem dość uzależniony od stron z zakładami bukmacherskimi. Przewalałem na to ponad połowę wypłaty a czasami i więcej. Pewnego razu na imprezie ze znajomymi chciałem pochwalić się ostatnio wygranym kuponem. Gdy wszedłem w historię zakładów, kolega zobaczył kilka ostatnich kuponów i ile kasy zostało przegrane, zaalarmował resztę naszej paczki, co w tamtym momencie bardzo mi się nie spodobało. Zaczęli wjeżdżać na mnie, żebym zaprzestał i uświadamiać, że nie ważne, że wygrałem
tysiąc, jak przegrałem sześć. Dzięki temu dziś jestem wolny od tego i wyszedłem na prostą, za co nie dawno podziękowałem tak oficjalnie moim znajomym.

Prawidłowa odpowiedź:
Prawda

Fałsz 

Fałsz

  • Lubię to! 2
  • Uwielbiam 2
Opublikowano

1 F

2. P

3. P

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

1.F

2.F

3.F

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
  • Sponsor
Opublikowano

F

F

P

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
  • Inwestor
Opublikowano

1.F

2.P

3.P

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

f

p

f

  • Lubię to! 1
  • Uwielbiam 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.