Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż paracord (★) | Marmurkowy gradient (FN) ×
Fisha

[23] Prawda czy fałsz — haikoo

Rekomendowane odpowiedzi

  • Redaktor Naczelny
Opublikowano

GTGRDGDGD.png

Waszym zadaniem będzie odgadnięcie, które z tych historii są prawdą, a które kłamstwem

 

→  Każdy ma tylko jedną próbę
→  Osoba, której jako pierwszej uda się odgadnąć otrzyma 10 punktów reputacji. Dodatkowo każdy biorący udział użytkownik zostanie nagrodzony punktem reputacji.

→ Wyniki zabawy: 12/08/26

→ Bohaterem tej serii jest: @ haikoo

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 1

W drugiej klasie gimnazjum panowała u mnie w szkole moda na robienie sobie zdjęć. Osobiście mi się to nie podobało, bo zawsze unikałem aparatów. Pewnego dnia kolega z klasy
zrobił mi zdjęcie w pozycji, która mi się bardzo nie spodobała. Ruszyłem w jego stronę, żeby „dać mu w mordę". Gdy się zamachnąłem to podbiegła nasza nauczycielka, aby temu zapobiec, jednak ja nie zdążyłem już zabrać ręki i trafiłem ich po głowie jednym ciosem. Oczywiście od razu na maksa spanikowany zacząłem przepraszać nauczycielkę, a na następny dzień przybiegłem do niej z kwiatami. Niby wybaczyła, ale ironią losu było, że została moim wychowawcą na ostatni rok szkoły
i usadziła mnie przy jej biurku w pierwszej ławce. Mama kolegi była na tyle oburzona, że sprawa z nim miała finał w sądzie, za co dostałem pouczenie.

 

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 2

Na początku roku moje auto nie przeszło badania technicznego. Oddałem je do mechanika, więc byłem zmuszony chodzić do pracy pieszo przez około tydzień. Nie miałem z tym problemu, ponieważ to było około 15 minut drogi. Pierwszy dzień nie sprawił mi problemów, natomiast drugiego dnia wracając przez osiedle, nagle zobaczyłem biegnącego w moją stronę sporych rozmiarów psa. Bałem się takich psów, ponieważ jak miałem 10 lat to obalił i ugryzł mnie husky kolegi.
Rzuciłem się w ucieczkę i niefortunnie stanąłem nogą na ziemię, poczułem ból i się przewróciłem. Pies podbiegł do mnie, ale na szczęście, zanim mnie ugryzł, to zza bloku wyskoczył
jego właściciel i ustawił go do pionu. Czułem ogromny ból i nie mogłem ustać na nogę, więc ten Pan zaproponował mi trzysta złotych w ramach zadośćuczynienia i się zgodziłem. Zadzwoniłem po siostrę i pojechaliśmy na sor, gdzie okazało się, że złamana. 2 miesiące w gipsie i 2 miesiące rehabilitacji.

 

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIS NR 3

2-3 lata temu byłem dość uzależniony od stron z zakładami bukmacherskimi. Przewalałem na to ponad połowę wypłaty a czasami i więcej. Pewnego razu na imprezie ze znajomymi chciałem pochwalić się ostatnio wygranym kuponem. Gdy wszedłem w historię zakładów, kolega zobaczył kilka ostatnich kuponów i ile kasy zostało przegrane, zaalarmował resztę naszej paczki, co w tamtym momencie bardzo mi się nie spodobało. Zaczęli wjeżdżać na mnie, żebym zaprzestał i uświadamiać, że nie ważne, że wygrałem
tysiąc, jak przegrałem sześć. Dzięki temu dziś jestem wolny od tego i wyszedłem na prostą, za co nie dawno podziękowałem tak oficjalnie moim znajomym.

  • Uwielbiam 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.