Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×
Fisha

[22] Prawda czy fałsz — Darknessik.

Rekomendowane odpowiedzi

  • Redaktor Naczelny
Opublikowano

GTGRDGDGD.png

Waszym zadaniem będzie odgadnięcie, które z tych historii są prawdą, a które kłamstwem

 

→  Każdy ma tylko jedną próbę
→  Osoba, której jako pierwszej uda się odgadnąć otrzyma 10 punktów reputacji. Dodatkowo każdy biorący udział użytkownik zostanie nagrodzony punktem reputacji.

→ Wyniki zabawy: 28/07/26

→ Bohaterem tej serii jest: @ Darknessik.

 

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 1

Kiedyś grałem w piłkę nożną na pozycji bramkarza, wieczorny trening. Wydawało się, że będzie on wyglądał jak każdy inny i wrócimy sobie do domu. Trener postanowił jednak pod koniec, że zrobimy sobie rzuty karne. Kolega z klasy strzelał jako ostatni no i uderzył na tyle mocno, że udało mu się złamać mi nadgarstek, bo źle ułożyłem ręce. Jako osoba z dość wysokim progiem bólu jakoś za bardzo nic sobie z tego nie zrobiłem i nie wiedziałem wtedy, że mam złamany nadgarstek. Około 1,5 tygodnia później mieliśmy mecz z inną drużyną, doszło na nim do lekkiej bójki no i po meczu zaczęła mnie boleć na tyle ręka, że poprosiłem mamę, aby zawiozła mnie do szpitala. Na miejscu okazało się, że mam źle zrośnięty nadgarstek no i lekarz stwierdził, że muszą „łamać mi nadgarstek na nowo” i przez 2 miesiące latałem z gipsem.

 

 

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 2

Kiedyś w Polsce popularna stała się gala PunchDown, gdzie ludzie walą sobie z liścia. W podstawówce z kolegami byliśmy podjarani całym zamysłem i postanowiliśmy zrobić taki turniej w szkole na przerwie. Uznaliśmy, że najlepszym miejscem na to będzie szatnia od WF'u no i się zaczęło. Po pewnym czasie nadszedł finał, w którym znalazłem się ja oraz kolega z mojej klasy. Nawalaliśmy się tak długo, że obaj mieliśmy spuchnięte ręce oraz połowę twarzy. Po około 30 minutach poszliśmy wszyscy na WF i pan jak zobaczył nasze twarze, spytał się „Osy was pogryzły czy co?”. Opowiedzieliśmy mu, co robiliśmy i powiedział, że jesteśmy „pierdolnięci”, a następnie wysłał nas do pielęgniarki. Okazało się, że koledze wyskoczyła żuchwa. Pani zadzwoniła na pogotowie i zabrali kolegę, żeby mu ją nastawić. Od tego wydarzenia szkoła podjęła decyzję, że będą nas puszczać do szatni 5 minut przed zajęciami, a my dostaliśmy na szczęście tylko po uwadze.

 

 

FDGFGFDFD.png

HISTORIA NR 3

Pewnego dnia po imprezie za dużo wypiłem i stwierdziłem, że wrócę do domu pociągiem z kolegą. Nie było to jakoś daleko od mojego domu, więc na luzie sobie usiedliśmy. Byłem na tyle zmęczony, że nagle sobie zasnąłem, a kolega miał pilnować, niestety sam też zasnął. Obudził nas konduktor mówiący, że jesteśmy już na miejscu i że musimy wyjść. My w szoku, że jak na końcu i spytaliśmy się go, gdzie jesteśmy. Okazało się, że zamiast wysiąść pod Warszawą, trafiliśmy do Lublina. Byliśmy w takim szoku, że nie wiedzieliśmy co powiedzieć, kolega spytał się, kiedy kolejny pociąg w stronę Warszawy i typek powiedział, że za 4 godziny. Spojrzeliśmy na siebie i zaczęliśmy się śmiać, konduktor był w takim szoku, że się spytał, o co chodzi. Powiedzieliśmy mu, gdzie mieliśmy wysiąść. Zaczął się z nami śmiać i powiedział, że przed nami obudził jeszcze 3 osoby. Okazało się, że te osoby były z nami na imprezie. Przeczekaliśmy te 4 godziny na kolejny pociąg i wróciliśmy wszyscy do domu.

  • Lubię to! 6

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.