Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×
Freak

[20] Prawda czy Fałsz - SekusZ

Rekomendowane odpowiedzi

  • UB Team CS 2
Opublikowano

prawdaczyfalsz.png.4c7ebd6b925ae675b5ad3645ce248977.png.d57e0d5bca20a9fded4729edc4de3056.png

Waszym zadaniem będzie odgadnięcie, które z tych historii są prawdą, a które kłamstwem

→  Każdy ma tylko jedną próbę
→  Osoba, której jako pierwszej uda się odgadnąć otrzyma 10 punktów reputacji. Dodatkowo każdy biorący udział użytkownik zostanie nagrodzony punktem reputacji

→ Wyniki zabawy: 08.06

→ Bohaterem tej serii jest: @ SekusZ

 

Powodzenia!

lZirupg.png.826664ba4c74b38edae599f1d94a6528.png.551442bf5fb587ff157f9989c0bf226c.png

1.png.44bd7fc44bc4ba414c2025cfc4374080(1).png.97b4e579f89c025fbba6d65796b7fc6c.png.20a53e5baedfa80c5dd0db7755cde511.png

Paręnaście lat temu w wakacje za dzieciaka razem z kolegą zbudowaliśmy sobie bazę w lesie z desek i starej plandeki i z podestem na drzewie do którego prowadziła drabina własnej roboty. Postanowiliśmy z kolegą, że zakopiemy w tej bazie kapsułę czasu, więc następnego dnia przynieśliśmy jakieś stare rysunki, monety i inne pierdoły do których mieliśmy dostęp i zakopaliśmy to wszystko w puszce po kawie. Miesiąc później była bardzo duża ulewa i wiatr, po wszystkim poszliśmy z tym kolegą zobaczyć czy nasza baza jeszcze stoi. Niestety z naszej bazy nie zostało wiele, ale najbardziej nam chodziło czy nasza kapsuła jest nadal w tym samym miejscu, więc ją odkopaliśmy i ku naszej radości była. Postanowiliśmy więc ją zakopać jeszcze głębiej. Razem z kolegą postanowiliśmy wtedy, że za 10 lat pójdziemy razem do tego lasu i wykopiemy swoją kapsułę. Dziś już minęło ponad 15 lat, nasze drogi z kolegą się rozeszły i każdy poszedł w swoją stronę, a kapsuła pewnie nadal leży zakopana i czeka na swojego poszukiwacza skarbów, który ją odkryje.

2.png.8045be3e6a44dcb3d539bd1051d0cc40(1).png.22c749e25c881d4ef2b83600ed288173.png.2fdb99f4fed2a71f788515abc77413d4.png

Na wsi dziadek miał starą studnię za domem, z ciężką, metalową pokrywą i wiadrem na łańcuchu. Zawsze mówił, że „ta woda jest zimniejsza niż z lodówki”. Pewnego upalnego dnia sam spróbowałem ją wyciągnąć. Kręciłem korbą powoli, aż nagle korba mi się wyślizgnęła z ręki i uderzyła mnie pod brodą i zrobiła mi dziurę. Oczywiście skóra była do szycia, a ja mam do dziś pamiątkę w postaci blizny.

3.png.cf961143818be04187b3114dd09f6eab(1).png.35404b58e915ec01aa88e785fe78ed9f.png.7d73958eca9112825b69debca73082ce.png

Pewnego razu ze znajomymi pojechaliśmy na starą żwirownię poopalać się i pochlapać się w wodzie. Z początku było wszystko fajnie, piwka się lały. Pod wieczór, gdy już byliśmy lekko podpici kolega wypłynął na środek rzeki, gdzie było dosyć głęboko, a On jako jedyny potrafił pływać na tyle, żeby tam popłynąć, ale w pewnym momencie zaczął wykonywać dziwne ruchy na środku rzeki, a my mogliśmy jedynie patrzeć, bo żaden z Nas nie byłby w stanie Mu pomóc. Ostatecznie udało mu się jakoś do Nas wrócić i powiedział tylko, że prawie się utopił, a ja jak już widziałem, że wszystko się dobrze skończyło, to żartobliwie powiedziałem, że z naszymi umiejętnościami pływania moglibyśmy jedynie zaśpiewać Titanica na brzegu.

 

  • Lubię to! 2
  • Uwielbiam 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.