Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż paracord (★) | Marmurkowy gradient (FN) ×
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy (★) | Tygrysi kieł (FN) ×

Rekomendowane odpowiedzi

  • UB Team CS 2
Opublikowano

prawdaczyfalsz.png.4c7ebd6b925ae675b5ad3645ce248977.png.d57e0d5bca20a9fded4729edc4de3056.png

Waszym zadaniem będzie odgadnięcie, które z tych historii są prawdą, a które kłamstwem

→  Każdy ma tylko jedną próbę
→  Osoba, której jako pierwszej uda się odgadnąć otrzyma 10 punktów reputacji. Dodatkowo każdy biorący udział użytkownik zostanie nagrodzony punktem reputacji

→ Wyniki zabawy: 08.06

→ Bohaterem tej serii jest: @ SekusZ

 

Powodzenia!

lZirupg.png.826664ba4c74b38edae599f1d94a6528.png.551442bf5fb587ff157f9989c0bf226c.png

1.png.44bd7fc44bc4ba414c2025cfc4374080(1).png.97b4e579f89c025fbba6d65796b7fc6c.png.20a53e5baedfa80c5dd0db7755cde511.png

Paręnaście lat temu w wakacje za dzieciaka razem z kolegą zbudowaliśmy sobie bazę w lesie z desek i starej plandeki i z podestem na drzewie do którego prowadziła drabina własnej roboty. Postanowiliśmy z kolegą, że zakopiemy w tej bazie kapsułę czasu, więc następnego dnia przynieśliśmy jakieś stare rysunki, monety i inne pierdoły do których mieliśmy dostęp i zakopaliśmy to wszystko w puszce po kawie. Miesiąc później była bardzo duża ulewa i wiatr, po wszystkim poszliśmy z tym kolegą zobaczyć czy nasza baza jeszcze stoi. Niestety z naszej bazy nie zostało wiele, ale najbardziej nam chodziło czy nasza kapsuła jest nadal w tym samym miejscu, więc ją odkopaliśmy i ku naszej radości była. Postanowiliśmy więc ją zakopać jeszcze głębiej. Razem z kolegą postanowiliśmy wtedy, że za 10 lat pójdziemy razem do tego lasu i wykopiemy swoją kapsułę. Dziś już minęło ponad 15 lat, nasze drogi z kolegą się rozeszły i każdy poszedł w swoją stronę, a kapsuła pewnie nadal leży zakopana i czeka na swojego poszukiwacza skarbów, który ją odkryje.

2.png.8045be3e6a44dcb3d539bd1051d0cc40(1).png.22c749e25c881d4ef2b83600ed288173.png.2fdb99f4fed2a71f788515abc77413d4.png

Na wsi dziadek miał starą studnię za domem, z ciężką, metalową pokrywą i wiadrem na łańcuchu. Zawsze mówił, że „ta woda jest zimniejsza niż z lodówki”. Pewnego upalnego dnia sam spróbowałem ją wyciągnąć. Kręciłem korbą powoli, aż nagle korba mi się wyślizgnęła z ręki i uderzyła mnie pod brodą i zrobiła mi dziurę. Oczywiście skóra była do szycia, a ja mam do dziś pamiątkę w postaci blizny.

3.png.cf961143818be04187b3114dd09f6eab(1).png.35404b58e915ec01aa88e785fe78ed9f.png.7d73958eca9112825b69debca73082ce.png

Pewnego razu ze znajomymi pojechaliśmy na starą żwirownię poopalać się i pochlapać się w wodzie. Z początku było wszystko fajnie, piwka się lały. Pod wieczór, gdy już byliśmy lekko podpici kolega wypłynął na środek rzeki, gdzie było dosyć głęboko, a On jako jedyny potrafił pływać na tyle, żeby tam popłynąć, ale w pewnym momencie zaczął wykonywać dziwne ruchy na środku rzeki, a my mogliśmy jedynie patrzeć, bo żaden z Nas nie byłby w stanie Mu pomóc. Ostatecznie udało mu się jakoś do Nas wrócić i powiedział tylko, że prawie się utopił, a ja jak już widziałem, że wszystko się dobrze skończyło, to żartobliwie powiedziałem, że z naszymi umiejętnościami pływania moglibyśmy jedynie zaśpiewać Titanica na brzegu.

 

 Freak   (edytowane)

Prawidłowa odpowiedź:

FAŁSZ

FAŁSZ 

PRAWDA

Edytowane przez Freak
  • Lubię to! 2
  • Uwielbiam 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.