Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

ufo-8571305_1280.thumb.png.ca51c773c3402aa73b519a1eba8f915d.png

 

Prawie każdy, kto to czyta, prawdopodobnie słyszał o rzekomych katastrofach UFO, takich jak incydent w Roswell. Istnieje jednak absolutne mnóstwo innych twierdzeń, z licznymi świadkami, o innych odnotowanych katastrofach UFO. Co więcej, doniesienia o rozbitych latających spodkach napływały z całej planety i zdarzały się w szerszym zakresie historii, niż można by przypuszczać. Oto pięć mniej znanych doniesień o rozbitych statkach kosmicznych z innych światów!

 

 

22i.webp.3c91cf97a1a9e8dab9fe56cb813f8c97.webp.4ef58fedb23242ec63fb06c08e545a78.webp

Screenshot_20240729_231854_Chrome.jpg.987c6cccb9547369f197d029e19cafe3.jpg    Katastrofa w Dalnegorsku na wysokości 611

 

Dalnegorsk-UFO.jpg.33353b19f9a2c0bc9078e4b3ccaa0dc6.jpg

ŹRÓDŁO:  

 

Wieczorem 29 stycznia 1986 roku dziwna, czerwona kula nagle pojawiła się przed setkami świadków na niebie nad małym górniczym miasteczkiem Dalnegorsk, na południowo-wschodnim krańcu Związku Radzieckiego. Po kilku chwilach nieustannego lotu nad wioską, nagle zaczęła się rozpadać i ostatecznie rozbiła się na Górze Izwiestkowej — znanej wielu jako „Wysokość 611” lub „Wzgórze 611”. 

 

 

Świadkowie zgłaszali, że słyszeli eksplozję i widzieli intensywne spalanie i płomienie wokół domniemanego miejsca katastrofy. Zanim oficjalni śledczy mogli zbadać miejsce zdarzenia, następnego dnia kilku mieszkańców wybrało się na miejsce katastrofy. Chociaż znaleźli oczywiste dowody zakłóceń i prawdopodobnie intensywne ciepło, sądząc po wypalonym pniu drzewa i roślinności, nie widzieli ani nie odzyskali żadnych rzeczywistych wraków. Odkryli jednak dziwne „skałopodobne” części, które miały metaliczny wygląd i fakturę. Przekazali je głównemu śledczemu, Walerijowi Dvuzhilniemu z Dalekowschodniego Komitetu ds. Zjawisk Anomalnych.

 

 

Gdy badacze dokładniej zbadali teren, odkryli maleńkie metalowe „krople” o rozmiarach od 2 do 5 milimetrów. Gdy później je zbadano, miały one najbardziej złożoną wewnętrzną strukturę włókien metalowych, wraz ze złotą nicią i powłokami z kryształu kwarcu. Choć maleńkie, te dziwne kropelki, lub materiał, z którego zostały wykonane, były ewidentnie złożone i miały inteligentny projekt.

 

 

 

Ponadto stwierdzono, że wypalony pień drzewa stopił się z jednej strony (prawdopodobnie po stronie najbliższej ciepła miejsca katastrofy). Spalenie drewna wytworzyło węgiel, a do stopienia takiego węgla potrzebna byłaby temperatura przekraczająca 3000 stopni Celsjusza (5432 °F). Przypadek pozostaje niewyjaśniony, chociaż Dvuzhilni teoretyzował, że intensywne ciepło nie było spowodowane płomieniami przez większość incydentu, ale naprawami, które pozwoliły na start statku, zanim miejscowi dotarli na miejsce zdarzenia.

22i.webp.3c91cf97a1a9e8dab9fe56cb813f8c97.webp.4ef58fedb23242ec63fb06c08e545a78.webp

 

   Screenshot_20240730_004944_Chrome.jpg.10bcef2ac7c2b3cd7ab35b6e25cd0f00.jpg       Incydent na plaży Wilsthorpe

iStock-629601594.jpg.0e39e3eec29ccb550f4e4d83eca7b043.jpg

ŹRÓDŁO

 

We wrześniu 2009 r. doszło doszło do dziwnego incydentu, który prawdopodobnie był wynikiem zestrzelenia UFO , chociaż żaden ze świadków nie widział samego wypadku. Jednak wydarzenia, które miały miejsce, są niemal podręcznikową historią katastrofy. Nienazwana para emerytów, wówczas siedemdziesięciolatków, była świadkiem 30–40 dziwnych obiektów wiszących w powietrzu nad Morzem Północnym przez około 90 minut. Było około godziny 23:00, a małżeństwo szykowało się do snu, gdy z okna sypialni swojego domu nad morzem zauważyli dziwny pokaz lotniczy.

 

Po tym, jak obserwowali UFO aż do północy, dziwne obiekty zaczęły strzelać prosto w górę. Nie będąc do końca pewni, co widzieli, para uznała, że pokaz się skończył i poszła spać.

 

Jednak następnego ranka budzili się przy dźwięku ciężkich wojskowych śmigłowców lądujących na plaży. Dwa Chinooki wyładowały tłumy personelu wojskowego. Cała plaża była zamknięta. Niektórzy żołnierze poruszali się po plaży w określony sposób z wykrywaczami metalu, jakby szukali metalowych przedmiotów. Następnie rozległ się dźwięk serii automatycznych strzałów. Szybko po nich nastąpiły eksplozje.

 

Kiedy badacze UFO poprosili o informacje na temat obecności wojska tego ranka, pytając nawet wprost, czy UFO rozbiło się na plaży lub w morzu, powiedziano im, że to „rutynowe ćwiczenia wojskowe”. Jeden konkretny badacz UFO, Paul Sinclair, wcale nie był usatysfakcjonowany tym wyjaśnieniem i kontynuuje badanie sprawy.

22i.webp.3c91cf97a1a9e8dab9fe56cb813f8c97.webp.4ef58fedb23242ec63fb06c08e545a78.webp

Screenshot_20240730_065054_Chrome.jpg.c3a06586c66da7fc5b2d5c2b4539441b.jpg  Katastrofa w Howden Moors

iStock-1054137738(1).jpg.2c372d7ac996d22487678498e878fba1.jpg

ŹRÓDŁO

 

Być może jeden z najbardziej intrygujących domniemanych przypadków rozbicia się UFO miał miejsce wieczorem 24 marca 1997 r. nad Howden Moors między South Yorkshire i Derbyshire w Anglii. Tuż po godz 22:00 zaczęły napływać doniesienia od społeczeństwa, że nad wrzosowiskami przelatywał nisko samolot. Jednak doniesienia te wkrótce miały się zmienić w doniesienia o jasnych błyskach, głośnych dudniących dźwiękach i „kilku kłębach czarnego dymu” unoszących się gdzieś z lasów na otwartej przestrzeni.

 

Rozpoczęto kilka operacji poszukiwawczych z różnych hrabstw policyjnych , zarówno pieszo, jak i w powietrzu. Trwały one przez całą noc. Głównym zmartwieniem było to, że spadł lekki samolot lub helikopter. Jednak podczas poszukiwań, które trwały do następnego dnia, nie odkryto żadnych ocalałych ani żadnych wraków. W pewnym momencie wprowadzono strefy zakazu lotów, działanie, które niektórzy późniejsi badacze UFO uznali za podejrzane szczególnie gdy w wyniku tego „składały się” samoloty pasażerskie.

 

Pomimo całej tej aktywności, nagłe oficjalne oświadczenie brytyjskiego wojska było takie, że nie było żadnego wypadku. To była po prostu pomyłka pomimo mnóstwa raportów od ogółu społeczeństwa. Wkrótce zaczęły krążyć plotki od wielu ochotników - poszukiwaczy. Najbardziej znane pochodziły od jednostki pracowników Yorkshire Water, którzy akurat byli w tym rejonie. Twierdzili, że widzieli rozbity stos metalu na polanie. Zgłaszali również, że była tam „obecność wojskowa”. Co więcej, ta obecność wojskowa ładowała „worki na ciała” na helikopter Sea King. Kiedy wojsko zostało z tym skonfrontowane, twierdziło, że po prostu przenoszą „sprzęt!”

 

Mimo oficjalnego wyjaśnienia błędnych doniesień, wielu badaczy UFO wciąż uważa katastrofę za autentyczną, a jej wyjaśnienie pozostaje trudne do uchwycenia.

 

22i.webp.3c91cf97a1a9e8dab9fe56cb813f8c97.webp.4ef58fedb23242ec63fb06c08e545a78.webp

 

Screenshot_20240730_073032_Chrome.jpg.6b85480e44d0fbabfab75d0ad1d3f2da.jpgIncydent Prohladnyi

 

iStock-516553246.jpg.b5cda666492c9b1aadbcb15b71a15a66.jpg

ŹRÓDŁO

 

Według doniesień, które ukazały się po rozpadzie Związku Radzieckiego, 10 sierpnia 1989 roku około godziny 11:00 eskadra samolotów MiG-25 została wysłana na spotkanie z UFO przelatującym nad miastem Prohladnyi w pobliżu gór Kaukazu.  Jeśli wierzyć tym doniesieniom, UFO zostało trafione rakietą ziemia-powietrze i rozbiło się gdzieś w górach .

 

Wysłano śmigłowiec Mil Mi-8, aby zlokalizować obiekt. Wkrótce w pobliżu Niżnego Czegemu odnaleziono dyskokształtny statek powietrzny. Na teren wysłano zespół poszukiwawczy, który wkrótce został odgrodzony i objęty blokadą wojskową.

 

Zespół odzyskujący przetransportowałby obiekt do pobliskiej bazy lotniczej Mozdok. Według raportów KGB nadzorowałoby specjalnie zmontowany zespół śledczy, który próbowałby dokonać inżynierii wstecznej pozornej obcej technologii. Jednocześnie KGB zastosowałoby typową operację tuszowania z czasów zimnej wojny.

 

Jako dalszy zwrot akcji w tej sprawie, załoga złożona z trzech obcych pasażerów została odkryta w szczątkach statku. Dwóch z nich było martwych w chwili odkrycia. Trzeci, gdy żył, miał umrzeć wkrótce potem. Jeśli wierzyć tej relacji, trzej martwi kosmici są przechowywani gdzieś w ściśle tajnym miejscu, najprawdopodobniej w Kapustin Yar, radzieckiej wersji Strefy 51.22i.webp.3c91cf97a1a9e8dab9fe56cb813f8c97.webp.4ef58fedb23242ec63fb06c08e545a78.webp

 

Screenshot_20240730_075226_Chrome.jpg.d0b28979a10a38cbdb64c8bab14137ad.jpgSprawa Salty

iStock-479023124.jpg.e663354480e56b6aa3bf37372d327ee4.jpg

ŹRÓDŁO

 

Nie tylko doszło do rzekomego wypadku UFO w Salta w Argentynie, po południu 17 sierpnia 1995 r., którego świadkami były dziesiątki osób, ale jedną z nich był pilot lotnictwa cywilnego , który wzbił się w powietrze w chwili nagłego pojawienia się, zderzenia i eksplozji dziwnego srebrnego dysku. Tony Galvano jadł lunch, gdy niezwykle jasny metaliczny obiekt z rykiem wystrzelił z nieba, po czym nagle spadł na ziemię i eksplodował w kłębach płomieni i czarnego dymu. Niektóre raporty sugerują nawet, że aktywność sejsmiczną odnotowano w odległości ponad 320 kilometrów (200 mil).

 

Galvano natychmiast pobiegł do swojego samolotu Flystar, aby wzbić się w powietrze i lepiej przyjrzeć się temu, co się dzieje, a dokładniej temu, co właśnie rozbiło się na ziemi. Jednak jego pierwsze próby zostały udaremnione przez gęsty, czarny dym, który nie tylko uniemożliwiał dostrzeżenie jakiejkolwiek aktywności na ziemi, ale również czynił lot niebezpiecznym. Wrócił na lotnisko. Jednak dwa dni później wystartował na kolejną misję rozpoznawczą.

 

Kiedy to zrobił, zobaczył wyraźnie zakłócony obszar, gdzie statek rozbił się i przejechał krótki dystans, zanim zatrzymał się z hukiem. Oprócz naruszenia samej ziemi, Galvano zauważył, że drzewa i krzewy również zostały znacznie uszkodzone. Niektóre z nich zostały nawet wyrwane z ziemi, a ich korzenie były całkowicie widoczne.

 

Galvano wrócił na miejsce kilka tygodni później z innymi ochotnikami-poszukiwaczami z tego obszaru. Tym razem jednak podeszli do nich uzbrojeni mężczyźni w czarnych garniturach , którzy przyjechali na miejsce w ciężkich czarnych SUV-ach. Natychmiast oświadczyli, że przejmują akcję poszukiwawczą, a Galvano i pozostali mają wrócić do domu. Galvano zaczął protestować, zanim jeden z mężczyzn złowieszczo powiedział: „Zapomnij o tym, Galvano, to, co spada, jest bardzo ciężkie”.

 

 

 

Edytowane przez Lotencjusz
  • Lubię to! 3
  • Uwielbiam 2
  • Legenda
Opublikowano

Ah te ufo prawda jest taka że jeżeli do opinii publicznej nie trafią niezbite dowody, to będą tylko pogłoski, historie i nie oficjalnie teorie.

 

Trochę tam błędów stylistycznych jest w tym tekście. ;)

  • Lubię to! 2
Opublikowano (edytowane)

 

Godzinę temu, czak napisał(a):

Ah te ufo prawda jest taka że jeżeli do opinii publicznej nie trafią niezbite dowody, to będą tylko pogłoski, historie i nie oficjalnie teorie.

 

Trochę tam błędów stylistycznych jest w tym tekście. ;)

 

Coś ci powiem  xd

Naiwne jest przekonanie, że pośród miliardów galaktyk, gdzie każda posiada miliardy gwiazd, wokół których krążą planety, nie ma żadnej rozwiniętej cywilizacji. I to na takim poziomie rozwoju, o którym nam się nie śni. Porównajmy ziemską technologię sprzed 100 lat z dzisiejszą. W XIX wieku coś, co dziś jest powszechne, uznawane było za magię i coś niemożliwego. Skoro my, prości Ziemianie przez 100 lat jesteśmy w stanie tak się rozwinąć to jaki poziom może osiągnąć cywilizacja, która przetrwała miliony albo miliardy lat? Część z nich pewnie się wyniszczyła sama, część rozwija się dalej. A czy nas odwiedzają? Odległości są dosłownie "kosmiczne" i wg. naszej wiedzy jest to niemożliwe. Tak samo jak kiedyś niemożliwe wydawało się wzniesienie ponad Ziemię i latanie samolotem.  xD

Edytowane przez Lotencjusz
Opublikowano

Ja to czasami widzę jak mi UFO przylatuje, a potem wstaje i to tata która świeci mi po oczach mówiąc: „Choć potrzymasz mi latarki”.

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.