Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×

Rekomendowane odpowiedzi

  • Zasłużony
Opublikowano

Tak to czasami bywa, że w mojej małej główce pojawia się spontaniczna wena do pisania krótkiego, trochę tajemniczego opowiadania. Tak samo jak to, które przedstawię dzisiaj, wszystkie są pisane w nie więcej niż pół godziny, jednakże mam nadzieję, że kogoś zaciekawi.

Miłego czytania!

 

"Dzień 352.
Zaraz mija rok odkąd na miasto obok spadła bomba. W zasadzie gdyby nie ten pamiętnik, nie wiedziałbym ile tu siedzę. Nie wiem czy to dobrze, czy też nie, ale to chyba pozwala mi utrzymać myśli. "Myśli biegną tylko w jedną stronę, a w tym szaleństwie jest metoda. Pozostanie tylko jedna myśl."
Może jeszcze radio pomaga, ale ono od 2 miesięcy jest nieme. Raczej niemożliwe, że się zepsuło, bo sprawdzałem je kilka razy. Chociaż jednak wolałbym żeby było. Tak wiem, że pomoc jednak nie nadciągnie.
Dziś rano wróciłem z kolejnej ekspedycji, więc zapasów mam sporo, ale nie na długo. Szukać muszę coraz dalej... Te grupy szabrowników robią się coraz głośniejsze. Oby tylko nie znaleźli włazu... Pozytywną rzeczą jest to, że wracając przypałętał się do mnie kundel. Nie wiem ile żył na tych skażonych pustkowiach, ale skoro nadal nic mu nie jest, to znaczy, że stan powietrza się poprawia, prawda?..."

"Dzień 359.
Minął tydzień odkąd spotkałem Waffle'a (tak, nadałem mu już nowe imię) i to chyba moment, w którym mogę go przygarnąć do siebie. W duecie zawsze raźniej, tym bardziej, że wczoraj wieczorem słuchać było wystrzały i wrzaski. To pewnie znowu ci szabrownicy...
Tak, czy inaczej jutro będzie trzeba poszukać nowych zapasów, a z Waffle'm będę czuł się znacznie bezpieczniej."

"Dzień 360.
ROZBILIŚMY BANK!!!
Dziś szukając zapasów natknęliśmy się na ruiny budynku, którego istnienia nie przypominam sobie sprzed czasów wybuchu, ale to nie ważne. Zapasów mamy na miesiąc! Poza tym w ruinach znalazłem Berettę, trochę amunicji i to do mierzenia promieniowania (licznik Geigera czy jakoś tak), ale obawiam się, że jest zepsuty, bo ciągle wskazywał jakieś 350 Rentgenów. 350 Rentgenów to dużo?
Jak zacznie brakować zapasów znowu się tam wybiorę, może znajdę jeszcze coś ciekawego."

"Dzień 393.
NIGDY TAM NIE WRACAM! W TYCH RUINACH COŚ JEST!
Eksplorując ten po*****y budynek natknąłem się na nienaruszoną halę. Wyglądała, jakby dalej działała i ktoś na niej pracował, ale to przecież niemożliwe. Tak mi się zdaje. Wchodząc tam poczułem przepotworny smród zgnilizny i wydawało mi się, że jestem stale obserwowany. sp**********m stamtąd do bunkru najszybciej jak mogłem, gdy tylko usłyszałem TEN jęk. Nie wiem co to było i nawet nie chcę wiedzieć..."

"Dzień 405.
Sytuacja robi się coraz bardziej niespokojna. Szabrownicy zaczynają szukać ocalałych, bo skończyły się zapasy w całym mieście. Pozostało tylko to, co ludzie zabrali do siebie. Muszę zacząć racjonować żywność jeszcze mocniej, tylko jak ja to wytłumaczę Waffle'owi?"

"Dzień 407.
Stało się. Weszli tu kiedy spałem. Pobili mnie i okradli, a Waffle'a zastrzelili. Dzielna psina... Wziął jednego z tych sk*********w ze sobą do grobu. Nie mam wyjścia. Muszę wrócić TAM. Inaczej zginę za 2/3 dni."

"Dzień 408.
Dziś na hali nikogo nie było. Widocznie wtedy przestraszyłem się innych ocalałych, którzy jak ja szukali zapasów dla siebie. Nie dają mi spokoju jednak 2 rzeczy...
Znowu na hali czułem czyiś wzrok na sobie. Miałem wrażenie jak przebija mnie na wylot, ale to nie jest najdziwniejsza rzecz. W jednej ze skrzyń znalazłem rubin. Czerwony jak krew i przezroczysty jak szkło. Szkoda, że nie zapłacę nim nigdzie, ale wziąłem go ze sobą. Dodaje mi takiej "siły wewnętrznej."

"Dzień 452.
Po ostatnich ekspedycjach do tamtej hali czuję, że jestem w pełni przygotowany na ataki na bunkier. Przygotowany i samotny... Brakuje mi Waffle'a.
Niemniej jednak przez najbliższy czas mogę zająć się odpoczynkiem, bo zapasów mam sporo.

"Dzień 457.
Dziś w nocy obudził mnie dźwięk tłuczonego szkła (tak, mnie też to zdziwiło, bo całe szkło potłukła eksplozja półtorej roku temu). Mój rubin spadł z czegoś, co służyło mi za szafkę i się potrzaskał. To dziwne, nie czułem żadnego trzęsienia ziemi. W zasadzie jedynym wstrząsem w tym mieście był wybuch bomby odkąd pamiętam. Posprzątałem odłamki, żeby któregoś razu nie rozciąć sobie stopy i wróciłem spać."

"Dzień 4[zamazane]
Nie wiem kiedy ostatni raz widziałem słońce. Na pewno dawno, ale nie mogę wyjść. Cały czas ktoś mnie obserwuje, gdy tylko wychylę głowę zza włazu. To pewnie szabrownicy czekają, aż wyjdę, żeby znowu mnie okraść. Całe szczęście zapasów mam na tyle, że albo się znudzą czekaniem albo zdechną z głodu."

"Dzień [zamazane]
Coś tu jest. Zacząłem czuć czyjąś obecność i wzrok na sobie. Od kilku dni śpię bardzo płytko i z siekierą w dłoni."

"Dzień 487.
Ewidentnie brak świeżego powietrza mi nie sprzyja. Zaczynam miewać mroczki przed oczami i halucynacje. Jakby jakiś cień biegał po bunkrze, ale nie mogę wyjść. Szabrownicy pewnie dalej są przed wejściem."

"Dzi[nieczytelne]
To nie są halucynacje. Zaczynam słyszeć szepty. Coś mnie woła. To zna moje imię i mówi, że "kroczę ścieżką lewej ręki". Co to ku**a ma znaczyć? Jestem praworęczny. Nawet nie potrafię się podetrzeć lewą ręką."

"[Nieczytelne]...za mną. Boję się odwrócić. Powybijałem wszystkie lustra

WIDZISZ MNIE?

w bunkrze. Nie mogę wyjść nawet z bunkra, żeby się przewietrzyć, bo gdzieś zgubiłem klucz.

TO TWOJE WIĘZIENIE

Jestem pewny że odkładałem go ostatnio pod poduszką, ale go nie ma.

JA GO SCHOWAŁEM

Nigdzie go nie ma!"

"Dzień 666 ⛤

WIDZIAŁEM GO! NIE POTRAFIĘ GO OPISAĆ DALEJ SIĘ TRZĘSĘ NIE WIEM CO MAM ZROBIĆ JEST PRZERAŻAJĄCY NIE WIEM CZEGO ON ODE MNIE CHCE POTRZEBUJĘ POMO...

 

N̴̯̤͚̝̺͍̩̅̏̇̄̈́̈́̉͊͜ǎ̸̦̳̝͕͌͐́̓͗͋̌r̴̜͕̿̀͜e̵̢̛̱̻̠͇̓̾̄̑̅͝͝s̵̞̙̘̆́̓̉̍͘ź̴̖͚͎̱͓̫̻̑̄̓͆̿͑̄͑͝ċ̴̮͖̹̿͋͌͌̉̿̏͘͠i̸̡̙͙̘͓̭̱̲͖͐̽͘e̷͓̐, ̴̗̠̱͈̳͈̣̭̹̪͊̋͒̄̓̍̉͘͠Ẃ̷͇̈̊͗̈́̏̃͝õ̸̥̜̳͉͙̱͓̓͆͐̂͗͑̚l̸͈̜͍̫͚͚͎͕͐̆́́̏̾̀̌͊͝ͅn̸̨̛̤̝̺̫͙͚̼̆y̵̢̨͈͓̺̟͉̼͆͂̅̆̋͊͜͝..."

  • Lubię to! 1
  • KAT 2
  • Wow 1
  • Uwielbiam 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.