Jump to content
Vanilla.

Andre Hazes - Leef (mała ciekawostka z imprez w NL)

Recommended Posts

  • Moderator

 

 

 

Już prawie umiem to zaśpiewać. Totalnie nie mój gatunek. Natomiast jak się na co dzień żyje w Holandii, prowadząc bogate w imprezy życie towarzyskie, to ta piosenka leci na każdej klubowej imprezie. Holendrzy mają w tradycji "świętowanie życia" i  będąc na imprezie leci klubowa muzyka, kawałek R&B , jakiś klasyczny kawałek Armina albo Tiesto i coś w rodzaju tej nutki. I tak w kółko. Ja na to mówię holenderska biesiada. A akurat ta nutka dość często leci ponieważ ten piosenkarz zmarł zaraz po napisaniu tej piosenki. Swoją drogą wpada w ucho.

 

  • KAT 1
Link to comment
Share on other sites

  • Guest locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.