Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam w moim takim pierwszym tutaj "Poważnym" Opowiadaniu :). Życzę miłego czytania i przepraszam za błędy, lecz jest późna pora.

 

 

Był to chłodny, zimowy luty miesiąc za oknem śnieg padał gorzej, niż strzały podczas II WŚ. Detektyw Mooney kończył swoją zmianę, nagle jakaś kobieta do niego podbiegła cała zakrwawiona i poprosiła o pomoc, że jakiś człowiek zabił jej przyjaciółkę, a ona ledwo od niego uciekła. Natychmiast wezwał posiłki i ruszył w stronę bocznej uliczki, lecz o jego zdziwieniu nic tam nie znalazł, żadnych śladów butów, zero krwi, brak ciała niczego. Zaskoczony zapytał się dziewczyny, czy to nie są żarty, wraz z tym pytaniem zalała się łzami i mówiła roztrzęsionym głosem „GDZIE ONA JEST, PRZECIEŻ TU BYŁA”, parę minut później przyjechał patrol, wraz z karetką. Podkomisarz zapytał się Moo Neya, co tu się stało, on mu oczywiście odpowiedział. Podkomisarz uznał to jako żart, lub kobieta była naćpana i ubabrała się krwią jakiegoś zwierzaka, wtem po godzinie wszyscy rozeszli się do swoich zajęć. Detektyw uznał to jako  dziwny żart i od razu o tym zapomniał. Następnego dnia, gdy zbierał się do pracy oczywiście jak zwykle spóźniony, ktoś do niego zapukał. Myślał, że to Jehowi, więc im nie otworzył i przeczekał parę kolejnych minut, aż sobie pójdą. Po odczekaniu tego czasu postanowił wyjść i zobaczył pod swoimi drzwiami na wycieraczę kasetę, a razem z nią był list. W nim było napisane „Obejrzyj kasetę, jeśli chcesz, żeby ona jeszcze przeżyła”, zdezorientowany nie wiedział czy to żart, czy to się dzieje na poważnie, lecz postanowił włożyć kasetę i obejrzeć video, to co ujrzał nieśniło mu się w najgorszych koszmarach. Jakaś obca postać torturowała ludzi, wyrywała im palce, miażdżyła ręce, jak w jakimś filmie GÓR. Gdy Video dobiegało końca wyskoczył napis „Anubis”, natychmiast pobiegł do pracy o mało nie wywalając się na schodach. Pokazał on to swojemu szefowi, gdy zobaczył ten film zbladła mu mina, natychmiast usiadł i zaczął trząść się ze strachu. Mooney zapytał się „Co się stało”, on odpowiedział „Usiądź opowiem ci historie”.

 

 

„15 lat temu, gdy byłem jeszcze detektywem tropiliśmy seryjnego morderce zwanego” Anubis „, była to strasznie zagmatwana sprawa, mordował on przeszło 30 lat nikt nie mógł go złapać, bo miał ważną regułę w swoim działaniu. Mordował on bliską osobę policjanta, który zajmował się ową sprawą, tak właśnie straciłem swoją ukochaną. Przez to, poświęciłem się tej sprawie 100%, w ogóle nie spałem, prawie nie jadłem, ani nie piłem. Nie mogłem wpaść na jego trop, a on ciągle mordował, głównie młodych mężczyzn, lub kobiety po koło 20 roku życia. Jego metodą działania, było zaprzyjaźnianie się z ofiarami i wykorzystywanie ich ufności wobec niego, wtedy podniecało go to najbardziej. Jego pycha byłą tak duża, że w końcu podwinęła mu się noga, jedna z ofiar uciekła od niego i pokrótce opisała miejsce, w którym się znajdowała, była to opuszczona rudera, której właścicielem był nie jaki John Kennedy. Od razu popędziłem razem ze swoim partnerem, nie mogłem wyczekać na wsparcie i od razu wparowałem do tego budynku, po obszukaniu górnych pięter i parteru została tylko piwnica, tam znaleźliśmy miejsce, w którym ten bydlak torturował i mordował tych biedaków. Nie mogliśmy go znaleźć, myśleliśmy, że wyszedł do swojej normalnej pracy, lub schował się w jakimś ciemnym zakamarku, niestety wybrał to drugie. Gdy w popłochu chcieliśmy uratować kobietę przetrzymywaną z zaskoczenia zaatakował on mojego partnera, zadając mu 2 rany w klatkę piersiową, ja natychmiast wystrzeliłem zabijając psychola na miejscu, mój partner wykrwawiając się wypowiedział te słowa” Dziękuje ci „ i umarł w moich ramionach.”. 

 

Część II już niedługo.

  • Lubię to! 3
  • Wow 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.