Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Twój nick: MOON

Nick admina banującego: Kfas

Data/Mapa: 14.10.19, 18:42; Mirage

SteamID: STEAM_0:1:105557848

Serwer (mod): 5 Maps                               

Opis sytuacji: Podczas grania na serwerze, po nieudanym clutchu 1v4, otrzymałem bana za cheaty (wallhack). Z góry mówię, że programów trzecich nie używam, bo po prostu szkoda mi konta, na które dość sporo pieniędzy wydałem. Na swoją obronę mam to, że czasami strzelam obvious prefire'y i nic więcej. Jestem po prostu dobry. :/

http://prntscr.com/pj68zu

 

-EDIT-

 

Dodam tylko, że posiadam ponad 2,5 tyś. godzin w tej grze i mam Supreme'a. Dlaczego miałbym cheatować? xD

 

-EDIT2-

 

ad 03:50) Raczej logiczne, że jak jest ponad 10 graczy po stronie CT, to któryś skróci pałac. Stanąłem za filarem i wyczekiwałem, aż skrócą. Akurat to jest nic nadzwyczajnego.

ad 04:35) Podobna sytuacja, jak w punkcie wyżej. To jest bardziej niż oczywiste, że jak zabiję jednego to chwilkę później pojawi się i drugi. Ot normalna akcja.

ad 04:40) Byłem podczas clutch'u. Siedziałem w pałacu, który ma DWA wyjścia. Też jest oczywiste, że prędzej czy później ktoś dojedzie mnie od pleców. Zabiłem CTka od A, po czym wróciłem się do wyjścia na resp TT.

ad 05+) Nie rozumiem sytuacji.

ad 06:00) Tak, to prawda. Szedłem wcelowany w ziemie. Zrobiłem myszką ruch, który wyglądał u Ciebie na "otrząśnięcie(?)" i tak, zabiłem przeciwnika, ponieważ go słyszałem, jak dojeżdżał.

ad 07:55) Z tego co pamiętam, to wychylaliśmy we dwójkę z pałaców. On patrzył schody, a ja przeskoczyłem, żeby sprawdzić drewno. Byłem pewny, że kolega zabije przeciwnika, który według Ciebie był na kanapce. Ja patrzyłem drewno, żeby go coverować. To jest raczej logiczne, że nie będziemy patrzeć we dwójkę jednej pozycji (xD). 

Pozdrowionka:)

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

Jasna sprawa, zaznaczam że dawno tego nie robiłem więc w razie czego pytajcie :D

 

03:50-05:30 Całą akcję polecam oglądnąć dokładnie ale wyszczególniam z niej swoje wątpliwości :

 

03:50 - Wchodzisz do pałaców i nawet nie wychylasz żeby sprwadzić czy ktoś nie pickuje czy nie rashuje tylko na luzie za filarki, a rzeczywiście akurat dziwnym trafem wcelowanych było tam 2 typów co widać na mapie ( jasne to o niczym nie świadczy ale jednak dziwne )

04:35 akcja toczy się dalej zabijasz jednego którego było słychać jak wbija na pałac po czym idealnie wcelowany wychylasz na drugiego ( którego nigdzie nie słychać, nie widać ) i oczywiście dajesz mu głowę

04:40 cofasz i idealnie po ścianie się celujesz na typa który wchodzi Ci na plecy i na pięknym prefire w niego wpadasz ( typ szedł po cichu )

05+ później znowu się idealnie odwracasz jak tym razem ja wbijam od A i też idealnie Ci poszło ;)

 

Jedziemy dalej, następna runda

 

06:00 mniej więcej w takim czasie wbiegasz na pałac na początku rundy biegniesz patrząc w ziemie po czym nagle się otrząsasz i wiesz że masz typa w pałacu za filarem, którego oczywiście zabijasz

 

i następna runda po której Pana zbanowałem

 

07:55 wychylasz z pałaców i nawet nie zwracasz uwagi na typa przy "kanapce" i wcelowany patrzysz tylko na drabinę na którą akurat idealnie typ wychodzi na shifcie, i tu akurat samo twoje zgłoszenie nie trzyma się całości bo skoro tak dobrze grasz to już typa z kanapki byś się bał, pomijam fakt że patrzyłbyś czy ktoś nie stoi na blisko po prawej jednak ty z marszu wyczuwasz drabinę, której nigdzie nie słychać nie widać ale ?

 

Resztę zostawiam górze i jestem do dyspozycji,

Pozdro

 

 

 

Edytowane przez whoyouareman
  • Haha 1
Opublikowano

Witam serdecznie Wszystkich tutaj zgromadzonych.

Nie rozumiem jednego? Gracz Moon gra na tym serwerze od dawna, nikt ale to nikt do niego się nie przyczepił przez ten długi czas, ale po tym jak zabił Admina KFAS na tej drabince przy pałacach to nagle zaczynasz go sprawdzać i od razu wiesz wszystko najlepiej że, gracz Moon ma WH. 

jak dla mnie odpalił się u Ciebie "rage", temu ten bezpodstawny ban za "WH" :) 

 

Pozdrawiam serdecznie :)

MozziKa

  • Haha 2
  • Przykro mi 1
  • Uwielbiam 1
Opublikowano

ad 03:50) Raczej logiczne, że jak jest ponad 10 graczy po stronie CT, to któryś skróci pałac. Stanąłem za filarem i wyczekiwałem, aż skrócą. Akurat to jest nic nadzwyczajnego.

ad 04:35) Podobna sytuacja, jak w punkcie wyżej. To jest bardziej niż oczywiste, że jak zabiję jednego to chwilkę później pojawi się i drugi. Ot normalna akcja.

ad 04:40) Byłem podczas clutch'u. Siedziałem w pałacu, który ma DWA wyjścia. Też jest oczywiste, że prędzej czy później ktoś dojedzie mnie od pleców. Zabiłem CTka od A, po czym wróciłem się do wyjścia na resp TT.

ad 05+) Nie rozumiem sytuacji.

ad 06:00) Tak, to prawda. Szedłem wcelowany w ziemie. Zrobiłem myszką ruch, który wyglądał u Ciebie na "otrząśnięcie(?)" i tak, zabiłem przeciwnika, ponieważ go słyszałem, jak dojeżdżał.

ad 07:55) Z tego co pamiętam, to wychylaliśmy we dwójkę z pałaców. On patrzył schody, a ja przeskoczyłem, żeby sprawdzić drewno. Byłem pewny, że kolega zabije przeciwnika, który według Ciebie był na kanapce. Ja patrzyłem drewno, żeby go coverować. To jest raczej logiczne, że nie będziemy patrzeć we dwójkę jednej pozycji (xD). 

Pozdrowionka:)

  • Uwielbiam 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.