Skocz do zawartości
BIG GIVEAWAY - Nóż z hakiem oraz inne skiny ×

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W wieku 14 lat zapaliłem pierwszego lolka zaczęło się niewinnie po szkole z ziomeczkami postanowiliśmy spróbować zakazanego owocu no więc  pękł lolek na początku obleciał mnie strach nie wiedziałem jak mój organizm zareaguje na narkotyk ale przecież to tylko Jarunek  czułem się świetnie  chciałem pozostać w tym stanie jak najdłużej więc jarałem Sobie coraz częściej  później codziennie przez ponad rok w końcu  buch przestawał dawać oczekiwany efekt pojawił się szał na Dopalacze od których uzależniłem się praktycznie w ciągu 2 tygodni  zamiast do szkoły  chodziłem do sklepu kolekcjonerskiego bo tak nazywały się sklepy z dopalaczami nigdy nie lubiłem  pobudzających narkotyków  zawsze wolałem tak zwane muły  Dopały paliłem prawie  2 lata codziennie też przestały na mnie działać kiedy widziałem ludzi w moim wieku którzy po  jednym buchu padali na kolana wręcz im zazdrościłem bo waliłem wiadro z 2 lufek czystego tematu z bańki 5 litrowej  i nie było efektu  zaczęły się pierwsze kradzieże bo przecież ćpanie kosztuje pamiętam jakby to było dziś jak stałem w sklepie z dopkami  i modliłem się aby ta torba kopnęła  pierwszy przypał izba dziecka jakiś śmieszny wyrok  prace społeczne  wtedy zajarałem się kibicowaniem lokalnej drużyny tam poznałem  całą ekipę która wrzucała towar na miasto a ludzie w moim wieku go porcjowali i gonili po sztuce czy pionie  nie powiem imponowało mi to towarzystwo  i myślałem czy sam nie pobiegać z tematem przecież z tego są same zyski nie dość ze tańszy towar to jeszcze zarobek no i ta adrenalina dreszczyk emocji itp. No to co podbijam to ziomeczka starszego o jakieś 15 lat i biorę pakę w kajecik i ruszam  pozawijać w sreberka pamiętam dokładnie słowa tego zgreda  „Pamiętaj małolat masz tydzień na zebranie hajsu  w razie przypału  chyba nie musze Ci mówić jak masz się zachować ” odpowiedziałem mu proste  mordo i ruszyłem w teren z informacja że można do Mnie podbijać  towar rozszedł się w dwa dni nie było tego mało bo  100 Ziela spłaciłem się przed terminem  wszystko ładnie pięknie zgrd powiedział że widzi we mnie potencjał i czy nie chciałbym z nim ruszyć na dobry balecik wyciągając z kieszeni torbę wypełnioną białkiem i jakieś piguły  hmm czemu nie  poszliśmy do lasu  trochę się przestraszyłem tam czekała już grupa około 15 osób  wtedy ziomek powiedział poznasz trochę dobrej zabawy małolat  po chwili zaczęły zjeżdżać się kolejne osoby skumałem  co jest 5  trafiłem na ustawke oczywiście grzybobranie było na plus potem zabawa trwała ona ponad 2 dni  wtedy pomyślałem  kurwa człowieku po co jarać jak to ma takie wyjebanie wkręciłem się w dobrą ekipę chłopaki zobaczyli w lesie że nie dygam postanowiłem również pobiegać z Fetką i tabletami z biegiem czasu nałapałem konkretniejszych klientów niż  małolactwo które brały po sztuni czy tam jakąś pione zacząłem rzucać setki hajs z tego był spory wszystko szło na ćpanie  wszystko się kręciło pięknie siedziałem Sobie na rejonie porobiony cały dzień czy nad jeziorkiem  i tylko przewijali się klienci niestety nadszedł dzień kiedy szedłem na rozliczenie w kredycie miałem pare koła i 200 tematu  który miałem puścić  typowi po drodze  i zaraz się z niej też rozliczyć niestety typek zagrał nieczysto kiedy doszedłem na umówione miejsce przekopali mnie zabrali mi hajs i towar  mówi się trudno pomyślałem idę do ziomka mówię mu co jest 5 niestety nie uwierzył  i mimo wcześniejszej przekopy  przeładował mnie i on wjebałem się w długi nie wiedziałem co robić zjadłem 11 piguł zapiłem wódką  i zamknąłem się w pokoju obudziłem się w szpitalu z pociętymi rekami i brzuchem nie wiem co się stało najprawdopodobniej samookaleczenie w szpitalu odwiedził mnie dostawca  pomyślałem że przyszedł mnie połamać  jednak było całkiem inaczej  wyciągnął do mnie tak zwaną pomocną dłoń powiedział Małolat zacznijmy od początku dam Ci teamt w komis Ty z nim latasz i nie masz z tego nic biorę całą kwotę aż się nie spłacisz  pomyślałem że to moja jedyna deska ratunku  tylko wyszedłem ze szpitala odebrałem 200g białego i 200 skuna  ucieszyłem się cały obolały siedziałem i dzieliłem sprzęt na sztuki  pomyślałem się odrobi będzie cacy oczywiście  najpierw walnąłem  kilka wiaderek ukręciłem bata  niestety nie zdążyłem go nawet odpalić na chatę wjechali niebiescy na podwórku burza   niestety nie zdążyłem dobiec z towarem do kibla bo pies już stał w korytarzu zatrzymanie przeszukanie  nie przejmowałem się wtedy tym że trafię do aresztu  ale kiedy kątem oka zobaczyłem łzy mojej Mamy coś we mnie pękło powiedziałem Sobie stop nie ćpam nie pale nie biorę piguł całonocne przesłuchanie dołki areszt wreszcie jestem wolny  jeszcze godzinę przed wyjściem obiecałem Sobie że nie wezmę nigdy w życiu narkotyków ale wiecie ile jest warte słowo narkomana ? po wyjściu poszedłem zabrałem pakiet i poszedłem się pobawić sprawa ciągnie się już rok a ja cały czas lecę  terapie nie pomagały  jakieś 2 tygodnie temu siedziałem na zwale i powiedziałem Sobie dosyć tego kurwa ogarnij się człowieku przestałem ćpać palić nawet papierosy rzuciłem nie była mi do tego potrzebna żadna terapia  żaden odywk  to trzeba mieć głowie  zmieniłem się o tyle że myślę czy nie zacząć pomagać ludziom uzależnionym niestety mój plan racze nie wypali bo czeka mnie wyrok  w sumie nie wiem dlaczego to napisałem może po prostu  poczułem potrzebę się wygadać a najlepiej zrobić to anonimowo w internecie wyszedłem na prostą nigdy z uzależnienia  pozdro ludzie jebać skruszonych ;) z fartem 

@ ina.❤niestety historia prawdziwa chociaż kiedy wytrzeźwiałem też ciężko mi w to uwierzyć :P 

  • Wow 1
Opublikowano

Jeśli to jest historia naprawdę z życia wzięta, no to łał.. nie potrafię tego inaczej skomentować. 

 

Poza tym, fajnie napisane i dobrze się czyta. Brakuje interpunkcji, ale da się przeżyć. 

 

Również pozdrawiam. 

 

 

@ NDS PATO ! przykro mi.. pozostaje mi trzymać kciuki, żeby było coraz lepiej i życzyć dużo siły i wytrwałości. 

  • Lubię to! 1
  • Dzięki 1
Opublikowano

Żalisz się czy...?

Zacznij nowe, lepsze życie, nie zaczynając od NICKU PATO.

Jeśli tak się potrafisz rozpisać, chyba dysponujesz pewną stroną inteligencji, bo od tego nicku się troskę odejmuję. 

Chcesz pokazać kim jesteś czy co?

200g scierwa i trawy?

Od razu dostajesz sankcję i siedzisz do sprawy. Nie wiem co jeszcze robisz na tym forum pisząc tego posta.

Chyba trochę sytuacja podkoloryzowana, jak zęby 6IX9INE, a nawet jak opowieści w przedszkolu. 

Pozdrawiam.

@edit 

Dając mi "haha" jako reakcję, pokazujesz poziom swojej wypowiedzi.

Dałem Ci argumenty, które wykluczają "Twoją", "Prawdziwą opowieść". Mehh..

200g białego, to jak @ IMean napisał, widziałeś na facebooku.

  • Haha 1
  • Uwielbiam 1
  • Zasłużony
Opublikowano

Sie podniecacie, a widziałem bardzo podobną paste na fejsie :P

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.