Skocz do zawartości
[GIVEAWAY] Nóż survivalowy | Doppler ×
[GIVEAWAY] Bowie Knife | Gamma Doppler ×
czak

[KONKURS] ZABAWNA HISOTRYJKA O SIECI!

Rekomendowane odpowiedzi

  • Legenda
Opublikowano

WITAJCIE!

 

Z okazji "wiosny" i w ogole mojego powrotu organizuje konkurs!

 

ZABAWNA HISTORYJKA O KATUJEMY.EU

Do wygrania 100zl - nie to nie jest sciema!

(dowolna metoda wreczenia nagrody  - przelew, psc, doladownie w sklepie itp. zwyciezca bedzie mial mozliwosc wyboru)

 

ZWYCIEZCE WYBIERACIE WY W GLOSOWANIU! (tym razem bez bigosu :) )

 

ZASADY:

- napisz zabawna hisotryjke o sieci do 12.03.2017 - 20:00 (niedziela)

- glosowanie od 13.03.2017 00:00 (poniedzialek wtedy bym prosil administracje o zamkniecie tematu i pomoc w stworzeniu ankiety) ogloszenie 19.03.2017 20:00 (niedziela)

- musisz byc zarejestrowanym uzytkownikiem (nie pozniej niz 06.03.2017) by wziac udzial i zaglosowac

- ZASTRZEGAM SOBIE PRAWO DO WCZESNIEJSZEGO ZAKONCZENIA KONKURSU W PRZYPADKU BRAKU WYSTARCZAJACEJ LICZBY ZGLOSZEN (MIN. 8) Z NAGRODAMI POCIESZENIA.

 

DO DZIELA!

 

Prosze o podpiecie tematu.

  • Lubię to! 4
Opublikowano
Zbieżność nicków jest zupełnie przypadkowo (nie licząc HoW'a :P )

Nie miałem zamiaru nikogo urazić

 

Jakiś czas temu, o godzinie 13:00 Moderator HoW z sieci Katujemy.eu zaprosił na romantyczną kolację w restauracji Moderatora ola7258. Oczywiście ona się zgodziła  i na następny dzień wybrali się do RestauracjaKatujemy.eu

- No romantycznie... - Pomyślała ola7258

Wszytko było pięknie, podjeżdżając pod restaurację limuzyną HoW otworzył dla oli drzwi. Ola czekała aż poda jej rękę by mogła wyjść, ale niestety On się nie domyślił co ma zrobić.

- Boże... Czemu ja się na zgodziłam na tą kolację. - Pomyślała ola7258 z wymuszonym uśmiechem na twarzy

Weszli do restauracji, on za nią i odsunął krzesło, po czym je podsunął.

- Oooo! Zachował się jak gentleman, może jednak to dobrze że się zgodziłam. - Pomyślała ola7258

Gdy już siedzieli HoW zawołał kelnera, i zamówił sobie to co polski chłop zamawia

- Poproszę stejka wraz z sałatką oraz ziemniakami.

- ... - Pomyślała ola7258

- A dla pani? - Się spytał kelner.

- Ja popro... - I wtedy przerwał jej HoW - Dla niej to samo.

- Powinien mi pozwolić wybrać co chcę zjeść... - Pomyślała ola7258

- Nie mam tyle pieniędzy by mogła zamówić coś innego. - Pomyślał HoW ze smutną miną

- Ale ja jestem wegetarianką. - Powiedziała

HoW by poprawić swój błąd chciał zarzucić jakiś żart sytuacyjny, i powiedział

- Też jestem trochę niepełnosprawny.

Kelner wybuchł śmiechem gdy to usłyszał. Natomiast ola była oburzona, nie było już dla nich nadziei by zostali parą, lecz ola wiedziała że jest to jej przyjaciel i nie może go od tak zostawić, więc została.

HoW nie wiedząc co ma teraz począć powiedział

- No to może opowiem jakiś żart? - Powiedział to z lekkim wymuszonym uśmiechem na twarzy

- Nawet nie chcę wiedzieć jaki to jest kawał. - Powiedziała ola z lekkim wkurzeniem

- Oj no weź nie daj się namawiać.

- No dobra. ~ Mam nadzieję że jakiś normalny... ~ Pomyślała

Kelner stoi i ciekawi go co powie HoW, dalej ma wielkiego banana na twarzy po tej akcji z wegetarianką.

- Czego nie powie żyd do taksówkarza?

- Jestem żydem. - Powiedziała ola7258

HoW bez namysłu odpowiedział

- Dodaj gaz...uuu... - I mówił to coraz ciszej

Kelner tak się śmiał że nie utrzymał notatnika. I wtedy przyszli Właściciele restauracji Ry! oraz Dudnes i powiedzieli

- czak! Wracaj do roboty!

On nadal nie mógł przestać się śmiać, podniósł notatnik. I śmiejąc się spytał

- Co podać? - Gdy to wypowiedział, zaczął śmiać się jeszcze bardziej.

ola7258 spojrzała tylko na niego z pod byka i wyszła z restauracji. HoW wybiegł za nią.

Właściciele trochę się zdziwili bo nie wiedzieli co się dokładnie stało. I zaczęli gonić ole oraz HoW'a by się spytać co się stało.

Gdy już ich dogonili się spytali o co chodziło. Oni wszystko im wytłumaczyli. O tym co HoW powiedział i, o zachowaniu kelnera.

Po tej rozmowie ola i HoW jakoś się pogodzili, byli parą, i żyli długo i szczęśliwie!

Koniec!

 

A morał tej historii jest krótki i niektórym znany.

czak nie nadaje się na kelnera.

  • Lubię to! 3
  • Legenda
Opublikowano
Zbieżność osób i nazwisk jest przypadkowa :)

 

Pewnego razu żył sobie Dupnes :D Jego historia jest bardzo długa, ale to innym razem Wam opowiem :D 

Żył On chwilą, to co mu przyszło na myśl, robił to. 

W pewnym momencie jego życia postanowił on założyć Sieć Serwerów Counter-Strike'a. 

Postawił stronę, serwery i wszystko było OK. 

Po pewnym czasie graczy przybywało i przybywało, z czym wiązę się większa ilość 'oszustów".

Zebrała się pewna ekipa zwana "Katy" i "ogarniała" forum oraz serwery. 

Po roku czasu Dupnes postanowił zrobić zlot użytkowników forum oraz serwerów i wtedy się wszystko zaczęło. 

 

Rydzu zwany też Pioter :D poznał kilka dziewczyn i już po całym zlocie postanowił się z nimi spotkać prywatnie. 

Umówił się z Aleksandrą, Patrycją, Malwinką oraz Klaudyną. Każdą z dziewczyn po kolei zabierał do tej samej restauracji - U Czaka.

 

Na początku jedli kolację, oczywiście Rydzu pozwolił dziewczynom zamówić to co tylko chcą i za wszystko on płacił,

jak na dżentelmena przystało. Po kolacji rozmawiali i rozmawiali, aż w końcu Pioter postanowił podkręcić trochę atmosferę

i zamówił wino. Wszystko szło bardzo dobrze i po wszystkim ładnie się pożegnali. 

 

Gdy Rydzu wrócił do domu, wszystkie kolacje przeanalizował, z którą dziewczyną mu się najlepiej rozmawiało itp. 

 

Po kilku godzinach w końcu wybrał tą jedną i jedyną - Patrycję. 

 

Postanowił spotkać się z nią jeszcze kilka razy. Spotykali się i spotykali i Pioter już wiedział, że jest to "ta" jedyna.

Po kilku tygodniach zadzwonił do niej i umówił się z nią w tym samym miejscu - "U czaka"

 

Gdy się zgodziła, Rydzu poszedł do jubilera i wybrał pierścionek zaręczynowy.

 

Pioter przyszedł 30 min wcześniej, by porozmawiać z właścicielem. Rydzu rozmawiał z Czakiem i ustalili, że gdy poprosi

o szampana, wtedy przyjdzie Czak z szampanem, a w środku jednej lampki będzie pierścionek. 

 

Przyszła pora, że Pioter poprosił o szampana i już rydzu miał się oświadczać to w tym samym czasie do restauracji 

wchodzi Dupnes i zauważa Piotrka oraz Patrycję razem. Zdenerwował się i szybko do nich podszedł i powiedział: 

- Co to ma wszystko znaczyć? 

- Właśnie miałem się oświadczyć Patrycji - odpowiedział Rydzu

- Jak to Patrycji? Przecież my jesteśmy razem od pół roku - powiedział Dupnes

- Ale jak to? Przecież my spotykamy się już dłuższy czas.

Wtedy Rydzu zwrócił się do Patrycji: 

- Cały ten czas mnie oszukiwałaś? Dlaczego? Przecież było nam tak dobrze. 

- Przykro mi, ale taka jest prawda. Nie chciałam tego, ale nalegałeś.

- Ja nalegałem? Gdybyś nie chciała, to byś się nie godziła na spotkania.

W tym samym czasie wtrącił się Dupnes: 

 

- Patrycja, z nami koniec. Wychodzę. 

 

Zaraz za nim odchodził czak, i w tym momencie Pioter podstawił nogę Czakowi i cała taca z szampanem, wylądowała na Patrycji. 

- Myślałem, że będzie z tego coś więcej, ale Ty wszystko zepsułaś - Powiedział wychodząc.

 

I tak oto skończyła się historia miłosna z Patrycją oraz z Piotrkiem :D 

 

Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam @martini

  • Lubię to! 8
  • Legenda
Opublikowano

Witam, jako że niestety nie było chętnych, a czas losowania miał się rozpocząć od jutra, konkurs zamykam. Dziękuję obojgu, oboje dostaniecie na pocieszenie po 25 zł, dowolną metodą jaką wybierzecie więc prosiłbym o dane na PW.

 

Pozdrawiam, dziękuję i zapraszam niebawem do kolejnego konkursu. :)

  • Lubię to! 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.