Jump to content
[ARENA 1v1] Konkurs, wygraj rękawice! ×
Mr_Danio

Europejskie Puchary Liga Mistrzów # 1

Recommended Posts

Witam was w moim pierwszym mini artykule. W dzisiejszym temacie chciałbym wprowadzić was w świat piłki nożnej na poziomie Europejskim. 


To w tym tygodniu odbyła się 3 kolejka fazy grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów. 


Przybliżmy nam troszkę najlepsze mecze, które wzbudzały wielką euforię jeszcze przed ich rozpoczęciem. 


 


20.10.2015 


Pierwszym z meczy na, którym skupimy swoją uwagę był mecz Arsenalu Londyn z Bayernem Monachium.


 


Mimo tego iż Arsenal przed tą kolejką zajmował ostatnie miejsce w swojej grupie po porażkach:


 


Arsenal 2:3 Olimpiakos


Din.Zagreg 2:1 Arsenal


 


Nie był wcale spisany na straty wręcz przeciwnie piłkarze Arsenalu musieli stawić czoła maszynie z Monachium aby zostać w grze o Ligę Mistrzów. 


Wielu spekulowało przed meczem iż piłkarze z Londynu nie mają żadnych szans z Bayernem, który zdominował Ligę Niemiecką i w 9 meczach zdobył pełną pulę 27 punktów. Jednak Arsenal pokazał że będzie groźny po 3 zwycięstwach z rzędu w swojej lidze dzięki czemu wskoczyli na 2 miejsce. 


Mecz przebiegał dość spokojnie i za równo Bayern jak i Arsenal mieli dogodne akcję do strzelenia bramki jednak przez długi okres tak się nie działo.


Jednak w 77 minucie po pięknym strzale głową Olivier Giroud pokonał Neuera i Arsenal objął prowadzenie 1:0 


Wydawało się że w tym meczu nic się już nie zmieni i że piłkarze z Londynu będą bronili wyniku byle by zostawić 3pkt u siebie w Londynie. 


Jednak kto tak myślał był w  błędzie w 90 +4 minucie gry piłkę do siatki po świetnym zagraniu Hectora Berellin skierował do bramki Mesut Ozil i takim o to sposobem Arsenal zdobył 3 Punkty dzięki czemu awansował na 3 miejsce w grupie.


1. Bayern - 6 Pkt


2. Olimpiakos - 6 Pkt


3 Arsenal - 3 Pkt


4. Din. Zagreb - 3 Pkt`29


 


Kolejnym fantastycznym meczem tego dnia okazał się mecz Grupy E pomiędzy AS Romą i Bayerem Leverkusen. 


Zdecydowanym faworytem byli piłkarze z Niemiec, którzy w pięknym stylu ograli Bate Borysów 4:1 po czym przegrali w pięknej walce 2:1 z piłkarzami FC Barcelony. Piłkarze Romy liczyli się z presją jaka na nich ciąży tym bardziej że przed tym meczem zajmowali ostatnie miejsce w grupie z dorobkiem tylko 1 punktu. 


 


Mecz fantastycznie zaczął się dla graczy z Leverkusen po 2 bramkach Chicharito `4, `19 minuta. Wydawało się że piłkarze AS Romy już się nie podniosą i będę liczyć na to że FC Barcelona przegra z Bate Borysów. Jednak bohaterem pierwszej połowy został  De Rossi D, który swoimi 2 pięknymi bramkami z `29, `38 minuty dał piłkarzom Romy remis i nadzieję na 2 połowę że ten mecz można jeszcze wygrać. 


Na drugą połowę piłkarze Romy wyszli z podniesioną głową i już w 54 minucie bramkę na 3:2 strzelił asystujący przy bramce Rossiego Marco Pjanic. Wydawało się że Leverkusen opadło z sił i Roma poszła za ciosem strzelając kolejną bramkę w 73 minucie a jej autorem był  Falque I. 


Sytuacja na stadionie wydawała się być jasna i kibice oraz piłkarze byli pewni że już nic nie wyrwie im tego zwycięstwa, lecz Kampl K. powiedział stanowcze nie swoim atomowym uderzeniem w 84 minucie meczu strzelając bramkę na 3:4 i to nie wróżyło nic dobrego dla piłkarzy Romy i końcówka zapowiadała się naprawdę dramatyczna i tak tez się stało w 86 minucie byliśmy świadkami prawdziwej euforii na stadionie po bramce Mehmedi A, która dała remis piłkarzom Leverkusen i pozwoliła utrzymać im 2 miejsce w swojej grupie. 


 


Sytuacja w Grupie E


1. FC Barcelona - 7Pkt


2. Bayer Leverkusen - 4 Pkt


3. Bate Borysów - 3Pkt


4. AS Roma - 2 Pkt


 


Jednego możemy być pewni w tej grupie jeszcze wszystko może się wydarzyć. 


 


21.10.2015


Ten dzień rozpoczął się od zmagań w Grupie,  gdzie największy spektakl strzelecki pokazali piłkarze Atletico Madryt w wygranym meczy z FC Astana 4:0 


 


Piłkarze z Madrytu przed tym meczem zajmowali 2 miejsce w grupie tuż za Benfica Lizbona z która przegrali u siebie w pierwszej kolejce  2:1


Atleticko od samego początku meczu z Astana FC popełniali wiele błędów i widoczna była ich gra pod wpływem nerwów. Jednak nie mogło trwać to długo w 23 minucie Saul Niguzez pokonał bramkarza astany strzałem w środek bramki dając prowadzenie 1:0.  


Zaledwie 5 minut później  w 28 minucie meczu prowadzenie podwyższył Jackson Martinez, który strzałem po rikoszecie nie dał szans bramkarzowi z klubu FC Astana.  


Po rozpoczęciu drugiej połowy byliśmy świadkami dominacji piłkarzy Atletico i kwestią czasu było strzelenie kolejnej bramki już w 63 minucie pięknym Lobem dzieła zniszczenia dokonał Olivier Torres podwyższając wynik na 3:0. Gdy wydawało by się że nic gorszego nie może przytrafić piłkarzom Astany w 89 minucie piłkę do włąsnej bramki skierował Denys Dedechko tym samym Atletico wygrało pewnie 4:0 dzięki tak wysokiemu wynikowi mogli cieszyć się z powrotu na fotel lidera grupy C.


 


1. Atletico - 6 Pkt


2. Benfica - 6Pkt


3. Galatasaray - 4 Pkt


4. Astana - 1 Pkt


 


Sytuacja w grupie cały czas jest napięta i kto wie co może się tu jeszcze wydarzyć. 


 


Przenieśmy się do grupy D gdzie Manchester City podejmował u Siebie Seville. 


Oba zespoły miały przed tą kolejką po 3 zdobyte punkty dzięki czemu emocje były jeszcze większe. 


Piłkarze z Angli  przegrali w pierwszej kolejce u siebie z piłkarzami Juventusu Turyn 2:1.


Natomiast piłkarze z Hiszpani doznali porażki także z piłkarzami z Turyna w drugiej kolejce gdzie przegrali 2:0 


 


Od samego początku trybuny wrzały po tym co wydarzyło się przed meczem czyli walka o flagi na boisku także było widać zdecydowaną walkę o każdą piłkę.i odzwierciedliła to bramka Sevilli 1:0, a strzelcem był Konoplyanka E `30 min. 


Zaledwie 6 minut później piłkarze Manchesteru City mogli cieszyć się z remisu po niefortunnym strzale Adil Rami (Sevilla). 


Po tych 2 bramkach walka trwała w najlepsze i oba zespoły mogły podwyższyć wynik meczu jednak to stało się dopiero w 90 +1 minucie gdzie piękną solową akcję zaprezentował Kevin De Bruyne i bez problemu pokonał bramkarza Sevilli. 


Tym samym spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Manchesteru City. 


 


Sytuacja w Grupie D wyglądała następująco: 


1. Juventus - 7 Pkt


2. Manchester City - 6 Pkt


3. Sevilla - 3 Pkt


4. Monchengladbach - 1 Pkt 


 


Coraz bliżej awansu są piłkarze z Turynu oraz Angli jednak mamy jeszcze 3 kolejki w których wydarzyć może się bardzo wiele. 


 


Artykuł napisany w 100% przeze mnie brak kopiowanie czegokolwiek. 


Mam nadzieję że artykuł się podobał jeśli tak będzie ich więcej. 


 


Pozdrawiam Mr_Danio 


 


 


Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.